STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ POD DUCHOWĄ OPIEKĄ św. Ignacego, św. Dominika oraz św. Franciszka

Cytaty na nasze czasy:

"Człowiek jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony"

Św. Ignacy Loyola


"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

środa, 24 czerwca 2026

x. Rafał Trytek ‒ kazanie na IV Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego AD 2026 (Wrocław, 21 VI)


              Rodziny są szkołą świętych ‒ podkreślił x. Rafał Trytek ICR, który 21 czerwca AD 2026 sprawował Mszę Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu. Są nimi zwłaszcza wtedy, gdy rozbudzają pragnienie świętości ‒ takie pragnienie, w którym skruszone serce otwiera się zarówno na łaski, jak i cierpienia. Te drugie z pewnością przyjdą, dlatego warto świadomie przyjmować je i składać na ołtarzu jako pokutę za grzechy.

Wzorem do naśladowania jest patron młodzieży, św. Alojzy Gonzaga SJ (1568‒1591), arystokrata, który pielęgnował cnoty i nie uległ urokowi posiadania i używania „świata”. Już jako dziecko osiągnął wysoki diapazon czystości i wrażliwości. Św. Alojzy w krótkim życiu udowodnił, że niewinność jest wielką cnotą, lecz pozostaje ona w naszym zasięgu.

Jednak nie tylko wśród wyniesionych na ołtarze władców i arystokratów powinniśmy szukać wzorców. Dla chwały Bożej zasłużyli się również ci panujący, którzy nie dostąpili beatyfikacji czy kanonizacji. Duszpasterz Tradycji odwołał się do postaci xięcia krakowskiego i sandomierskiego Bolesława V Wstydliwego (1226‒1279), władcy, który już od dzieciństwa zmagał się z przemożnym cierpieniem – śmiercią ojca i wrogimi działaniami krewnych – lecz wbrew wszelkim przeciwnościom losu zasłużył się dla Kościoła i Polski, m.in. starając się o kanonizację bp. Stanisława, męczennika. W kręgu jego krewnych i powinowatych znalazło się kilka świętych niewiast: bł. Kinga, bł. Jolenta, św. Małgorzata Węgierska i bł. Salomea. Nie było kwestią przypadku, że właśnie temu pobożnemu xięciu Bóg powierzył opiekę nad tak wyjątkową rodziną.