Sedevacante... i co dalej? Czy może istnieć wieczny wakat?
Dokładnie rok temu, 8 maja 2025 r., modernistyczni heretycy dokonali „wyboru” pana Roberta Franciszka Prevosta na „papieża” modernistycznego Neokościoła (przyjął imię „Leon XIV”). Wybór ten był, z katolickiej perspektywy, całkowicie nieważny i pozbawiony znaczenia. W tym rzekomym „konklawe” nie uczestniczył bowiem żaden kardynał, ani nawet żaden katolik. Wszyscy uczestnicy tego wydarzenia, to modernistyczni pseudokardynałowie Novus Ordo, mianowani przez modernistycznych pseudopapieży, poprzedników Prevosta w uzurpacji tronu Piotrowego i okupacji Stolicy Apostolskiej, przede wszystkim Jerzego Bergoglio.
