We wschodniej Rosji — Syberii i Dalekim Wschodzie — grupa wiernych katolików czeka na Świętą Ofiarę Mszy Świętej. Są gotowi pokonać tysiące kilometrów do Władywostoku, pokrywając sami koszty podróży i zakwaterowania, tylko po to, by przyjąć sakramenty od jedynego rosyjskiego księdza katolickiego: ojca Aleksandra Krysova.
Jeśli ojciec Krysov dotrze do Władywostoku, będzie to pierwsza Msza Święta w tradycji katolickiej w tym regionie od lat 20. XX wieku, kiedy to władza komunistyczna zamknęła wszystkie kościoły katolickie. Ta misja kontynuuje dziedzictwo biskupa Karola Slivosky’ego (1847–1933), ostatniego biskupa katolickiego Władywostoku. Biskup Slivosky budował kościoły, szkoły, a nawet seminarium w mieście, zanim reżim sowiecki je skonfiskował i zmusił go do wygnania pod nadzorem, gdzie zmarł w 1933 roku. Jego grób został później zniszczony w czasach sowieckich, nie pozostawiając żadnego fizycznego śladu jego świadectwa.