STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ POD DUCHOWĄ OPIEKĄ św. Ignacego, św. Dominika oraz św. Franciszka

Cytaty na nasze czasy:

"Człowiek jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony"

Św. Ignacy Loyola


"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

sobota, 25 lipca 2026

x. Rafał Trytek — kazanie na VIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego AD 2026 (Wrocław, 19 VII)


               Ewangelia zachęca katolików, żeby byli roztropni i używali rozumu – podkreślił x. Rafał Trytek ICR, który 19 lipca AD 2026 sprawował Mszę Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu. Przykładem dla nas może być niezwykle roztropny Gaskończyk, jeden z ojców Kontrreformacji, św. Wincenty à Paulo. On to właśnie, mimo że nie uczęszczał do seminarium i bardzo wcześnie otrzymał święcenia kapłańskie, potrafił przemawiać do serc najbogatszych. Otrzymywał od francuskich elit środki na misje wewnętrzne i ewangelizację ubogich oraz kształcenie duchowieństwa.

Św. Wincenty odegrał ogromną rolę w kształtowaniu życia religijnego kontrreformacyjnej Polski. Za królową Ludwiką Marią do naszego kraju przybyli posłani przez niego misjonarze lazaryści oraz szarytki i wizytki. Pozostali w Warszawie, aby pomagać cierpiącym w latach najazdu heretyków prowadzonych przez szwedzkiego uzurpatora. Dziś niewielu Polaków zdaje sobie sprawę, jak wiele zawdzięczamy św. Wincentemu, dbającemu o właściwą formację autorowi listów do kapłanów i zakonnic. On sam niewiele wiedział o naszej Ojczyźnie, lecz kierował się w działaniach zasadą religijnej solidarności.

Gaskonką z kolei była, żyjąca w XIX stuleciu, św. Bernadetta Soubirous, do której w jej rodzimym dialekcie zwróciła się Najświętsza Maryja Panna – przedstawiając się prostej czternastolatce jako Niepokalane Poczęcie: realizacja odwiecznej myśli Trójcy Świętej, plan Boga dla nas i nowa Ewa. Był to czas, w którym Bóg „pisał prosto po liniach krzywych”, gdyż kiedy prawda o objawieniach danych św. Bernadetcie była tłumiona przez czynniki państwowe, w jej sprawie interweniował „Napoleon III”, bratanek „Napoleona I”, w tych latach w Królestwie św. Ludwika zajmujący na szczycie władzy miejsce należne arcychrześcijańskiemu królowi Francji i Nawarry Henrykowi V. Nie znamy jego motywów, lecz w ten sposób Bóg wskazał nam, że nawet uzurpatorzy mogą stać się narzędziem Opatrzności służącym wzrostowi katolickiego kultu. Dziś – za wstawiennictwem św. Wincentego – módlmy się, aby nasz Stwórca uwolnił Polskę od epidemii niewiary.