STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ POD DUCHOWĄ OPIEKĄ św. Ignacego, św. Dominika oraz św. Franciszka

Cytaty na nasze czasy:

"Człowiek jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony"

Św. Ignacy Loyola


"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

sobota, 30 maja 2026

Kto może brać udział w tym Soborze Powszechnym

           Ponieważ Niedoskonały Sobór Powszechny z definicji nie jest zwoływany przez Papieża i działa praeter legem („poza prawem”), wydaje się, że jego powszechność jest rzeczywiście decydującym kryterium jego prawowitości. Dlatego pragniemy, aby zaproszenie do przyłączenia się do nas miało możliwie najbardziej powszechny charakter. Niezależnie od tego, czy jesteście przekonani o wakacie Stolicy Apostolskiej, czy też żywicie poważne zastrzeżenia wobec tego wniosku, jeśli uznajecie, że istnieje bardzo poważny problem dotyczący głowy Kościoła, jesteście mile widziani.

 Podobnie uważamy, że kwestia ważności otrzymanych święceń nie powinna, w kontekście Soboru Powszechnego, stanowić przeszkody dla uczestnictwa. Powszechnie wiadomo, że w naszej epoce powszechnego chaosu praktycznie wszystkie linie kapłańskie i biskupie są przez jedną lub drugą stronę podejrzewane o nieważność. Uważamy zatem, że najlepszym kryterium dopuszczenia jest rozsądne roszczenie do tego, iż ktoś został wyświęcony na kapłana lub konsekrowany na biskupa, oraz że na razie każda osoba powinna być traktowana zgodnie z tytułem, który uważa za posiadany, pod warunkiem że może go w sposób rozsądny uzasadnić. Święty Robert Bellarmin nie domaga się wykluczenia tych, których sukcesję niektórzy mogą podawać w wątpliwość; domaga się raczej, aby żaden biskup, który rzeczywiście jest biskupem, nie został wykluczony. Wydaje się zatem, że najbardziej roztropnym sposobem działania jest tolerowanie każdego, kto może przedstawić rozsądny dowód święceń lub konsekracji. Gdy wątpliwości zostaną usunięte i Kościół będzie posiadał bezspornego Papieża, kwestia rzeczywistej ważności sukcesji biskupich powinna zostać pozostawiona jego osądowi. Sobór Powszechny nie obejmuje bowiem aktu święceń, takiego jak święcenia kapłańskie. Pod warunkiem że istnieją rozsądne podstawy do uznania, iż ktoś został wyświęcony na kapłana lub konsekrowany na biskupa, każdy, kto pragnie przyłączyć się do swoich braci w pracy dla dobra Kościoła, jest mile widziany.

 Aby Niedoskonały Sobór Powszechny mógł zebrać się bez zwołania przez Papieża i przy istnieniu pretendenta do papiestwa, konieczne jest przynajmniej uznanie poważnej wątpliwości co do prawowitości owego pretendenta. Konieczne jest zatem, by w tym kontekście nie odrzucać z góry możliwości, że Stolica Apostolska jest faktycznie wakująca. Wakans Stolicy Apostolskiej nie jest jeszcze faktem kanonicznie stwierdzonym przez autorytet Kościoła. Może się więc zdarzyć, że niektórzy przybędą na Sobór Powszechny przekonani o wakacie Stolicy, podczas gdy inni mogą jeszcze nie być o tym przekonani, lecz mimo to uznają, że sytuacja Kościoła jest wystarczająco poważna, by uzasadnić zwołanie Niedoskonałego Soboru Powszechnego. Mogą również istnieć różnice zdań co do daty rozpoczęcia wakansu. Niezależnie od tego, które stanowisko ktoś podziela, mile widziany jest każdy duchowny uznający absolutną powagę obecnej sytuacji dotykającej głowę Kościoła oraz gotowy wysłuchać tego, co jego bracia mają do powiedzenia w tej sprawie, i podporządkować się decyzjom Soboru Powszechnego.

ZA: https://www.unamsanctam.org/argument/13

Przekład z języka angielskiego przygotowany przy użyciu współczesnych narzędzi wspomagających tłumaczenie ChatGPT (OpenAI) z zachowaniem terminologii katolickiej, wierności oryginałowi i redakcją własną str. Tenete Traditiones.

Za: tenetetraditiones.blogspot.com/2026/05/kto-moze-brac-udzia-w-tym-soborze.html#more