STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ POD DUCHOWĄ OPIEKĄ św. Ignacego, św. Dominika oraz św. Franciszka

Cytaty na nasze czasy:

"Człowiek jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony"

Św. Ignacy Loyola


"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

piątek, 22 maja 2026

Najważniejszy obowiązek Kościoła

        Z pewnością wielką rzeczą jest to, że Msza Święta i prawdziwe sakramenty zostały zachowane przez duchowieństwo, które pozostało wierne Wierze. Niemniej musimy jednak ubolewać nad tym, że nie słyszymy wśród nas niepodważalnego głosu Piotra, i zadać sobie pytanie, czy walka ta została rzeczywiście stoczona tak, jak powinna. Czyż nie jest rzeczywiście podstawowym obowiązkiem Kościoła, gdy istnieją poważne wątpliwości co do pretendenta do papiestwa, dążenie do naprawienia tej sytuacji? Czy boska misja Kościoła, polegająca na szerzeniu światła prawdy, które jako jedyne może nas zbawić, może opierać się na innej skale niż skała Piotra? Czyż ta skała nie musi być bez cienia wątpliwości rozpoznawalna przez wszystkich członków Kościoła?

 Nie tylko rozdarty świat katolicki desperacko potrzebuje pewności płynącej z głosu Piotra, ale cały świat, pogrążony w apostazji, nie znajdzie lekarstwa, dopóki katolicka Łódź nie znajdzie się pod dowództwem katolika. Oto główny problem tego świata, problem najważniejszy, problem najpilniejszy, ten, który musi zostać rozwiązany przed wszystkimi innymi. Głos, który słyszymy, nie jest rozpoznawalny jako żywy głos Namiestnika Chrystusa, a bez niego nie można nic zrobić, aby odwrócić sytuację i przywrócić porządek. Musimy pracować nad wyjaśnieniem kwestii legitymizacji modernistycznych papieży. Jest to poważny obowiązek, zwłaszcza dla wiernych biskupów, którzy dziś uosabiają widzialną władzę Kościoła.

 Gdyby Stolica Piotrowa była rzeczywiście wakująca, a nawet zajmowana przez osobę niebędącą katolikiem, jak wielu uważa, wybór prawdziwego papieża byłby pierwszym obowiązkiem Kościoła. Konstytucje regulujące kwestię wakatu Stolicy Apostolskiej i wyboru Biskupa Rzymskiego kładą nacisk na pilną konieczność wyboru Najwyższego Pasterza: „najważniejsze zadanie powierzone Kościołowi przez Boga”, jak mówi nam Pius XII w Konstytucji Apostolskiej Vacantis Apostolicae Sedis (8 grudnia 1945 r.). A św. Pius X w konstytucji Vacante Apostolica Sede (25 grudnia 1904 r.) naucza: „Gdy Stolica Apostolska jest wakująca, najpoważniejszą i najświętszą sprawą jest wybór Najwyższego Pasterza i Głowy Owczarni Pańskiej do roztropnego i sumiennego kierowania Kościołem katolickim, kogoś, kto, zastępując błogosławionego Piotra, reprezentuje osobę Jezusa Chrystusa na ziemi”.

 Papież Bonifacy VIII w swojej słynnej bulli „Unam Sanctam” ostrzega nas: „Ponadto oświadczamy, ogłaszamy i definiujemy, że posłuszeństwo każdej istoty ludzkiej Biskupowi Rzymskiemu jest absolutnie konieczne dla zbawienia”. Jak więc można nie narażać swojego zbawienia na ryzyko, pozostając całkowicie obojętnym wobec kwestii niekwestionowanej obecności Piotra w Kościele?

Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)

ZA: https://www.unamsanctam.org/argument/5

Za: tenetetraditiones.blogspot.com/2026/05/najwazniejszy-obowiazek-koscioa.html#more