Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!
20 maja 1521 roku święty Ignacy Loyola został ciężko ranny podczas hiszpańsko-francuskiej bitwy pod Pampeluną. Kula roztrzaskała mu nogę i unieruchomiła na długi czas. Raczej dla zabicia czasu niż z pobożności baskijski szlachcic sięgnął po "Żywot Chrystusa" Ludolfa z Saksonii i żywoty świętych. Najbardziej spodobali mu się - św. Franciszek z Asyżu i św. Dominik zwany Guzmanem. Tak rozpoczął się u Niego powolny proces nawrócenia. Podczas pielgrzymki do Czarnej Madonny w Montserrat - Pani Katalonii, święty Ignacy zostawił swoją rycerską zbroję przed Cudowną Figurą jako wotum. Od tej pory rozpoczął wojowanie w innej wojnie - duchowej i nadprzyrodzonej. Gdy 27 września (w Polsce obchodzimy wtedy święto Przeniesienia relikwii św. Stanisława) 1540 roku, Kościół zatwierdzał Towarzystwo Jezusowe, tytuł dokumentu brzmiał "Regimini militantis Ecclesiae". Zanim to nastąpiło, św. Ignacy przybył 2 lutego 1528 roku do Paryża by - w wieku 37 lat - rozpocząć studia.
Biskup Williamson konsekruje biskupa
Biskup Williamson skończył w marcu 75 lat i przypuszczam, że stwierdził, iż nadeszła odpowiednia pora by kogoś konsekrować w celu zapewnienia ciągłości ich stanowiska oraz ciągłości święceń biskupich. Biskup Faure ma 73 lata. Dlaczego biskup Williamson zdecydował się na konsekrację starszego już człowieka – jeśli rzeczywiście celem jest ciągłość – jest to dla mnie zagadkowe.
Biskup Williamson został wydalony z Bractwa Św. Piusa X w 2012 roku i od tego czasu przewodzi, przynajmniej nieoficjalnie, separatystycznym ruchem złożonym z byłych członków FSSPX. Sprzeciwiają się oni podejmowanym przez bpa Fellaya próbom pozyskania względów watykańskich modernistów oraz jego pragnieniu doprowadzenia do pojednania z nimi. Biskup Williamson i jego zwolennicy uważają, że taki ruch byłby sprzeczny z duchem arcybiskupa Lefebvre.
Już wiele razy zwracałem uwagę, że arcybiskup Lefebvre pozostawił coś dla obu stron, tj. stwierdzenia lub czyny, mogące posłużyć za argument przemawiający za pojednaniem z modernistami albo za stawianiem im oporu. Każdy z adwersarzy w tym sporze może słusznie powoływać się na arcybiskupa Lefebvre.

Bracia, dziękujmy Ojcu, który uczynił nas godnymi uczestnictwa w światłości, w doli świętych, który wyzwolił nas z sił ciemności i przeniósł nas do królestwa miłości swego Syna.
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Bałwochwalstwo w Rzymie.
W ostatnich tygodniach tak zwany papież Franciszek zorganizował synod, aby omówić sytuację Kościoła ludów w dorzeczu Amazonki. 4 października w Ogrodach Watykańskich wystawił pogańskiego bożka tych rdzennych ludów i pozwolił im go czcić. W kolejnych tygodniach kontynuował wystawianie tego pogańskiego bożka na różnych wydarzeniach synodu i w końcu na ołtarzach w kościele Santa Maria in Traspontina niedaleko Watykanu.
22.III.
Poniedziałek - Msza św. o godz.18.30
23.III.
Wtorek - Msza św. o godz. 7.20
24.III. św. Gabriela
Środa - Msza św. o godz. 7.20
Treść: Krzyż i cierpienie jest drogą, którą mądrość Boża prowadzi wybranych swoich do świętości. W ogniu cierpień wewnętrznych ukształtowała się niezrównana świętość Józefa, osobliwie zaś wzrosły trzy jego cnoty: wiara, nadzieja i miłość. W męczeństwie Józefa św., podobnie jak i w męce Chrystusa, trzy przede wszystkim odznaczają się rzeczy: czystość jego cierpień, trwałość ich i pełność. – I. W czystości jego cierpień przebija się heroiczność wiary. Józef, choć sprawiedliwy i niewinny, jednak cierpi wiele, a cierpi, litując się nad ubóstwem i prześladowaniem Jezusa, którego w dziecięcej Jego postaci Bogiem być uznaje. – II. Trwałość cierpień, ani na chwilę nie opuszczających Józefa aż do końca życia, wydoskonala w nim niezachwianą nadzieję w Opatrzność Bożą. – III. Miłość wieńczy pełnię cierpienia. Ta miłość ku Chrystusowi Panu, która była w Józefie bardzo wielka, potęgowała niewypowiedzianie jego niekrwawe męczeństwo serca. – Zachęta do ufności w pomoc św. Józefa.
––––––––––––
"Przepowiadamy Chrystusa ukrzyżowanego, Żydom wprawdzie zgorszeniem, a Grekom głupstwem, lecz samym wezwanym... mocą Bożą i mądrością Bożą". 1 Kor. I, 23-24.
W 60 rocznicę śmierci papieża Piusa XII
MATKA MARIA DOMINIKA CMRI
––––––––
4 marca 1876 roku monsinior Józef Pacelli udzielił chrztu świętego swojemu siostrzeńcowi, dwa dni po jego urodzeniu, nadając mu imiona Eugenio Maria Józef Jan. Dumni rodzice, Filippo i Virginia Pacelli, mieli już dwójkę starszych dzieci, Józefinę i Franciszka. Później przyjdzie na świat kolejna córka Elżbieta.
Już jako małe dziecko Eugenio wykazywał skłonność do życia duchowego. W domu udekorował swoją prywatną kapliczkę pięknymi, lnianymi obrusami, srebrnymi flakonami pełnymi kwiatów oraz srebrnymi świecznikami. Później nauczył się służyć do Mszy św. u swojego kuzyna, księdza Cirilli. Inny kapłan w jego parafii, ks. Lais, który wydawał się być kimś w rodzaju Don Bosko, organizował dzieciom zabawy lub spacery po wsi. Ks. Lais dzielił się z chłopcami swoim zamiłowaniem do astronomii, zabierał ich na dach swojego mieszkania, by przez teleskop obserwować wspaniałości nieba. Ten podziw związany z obserwacjami sklepienia Boskich niebios pozostał u Eugenio, a w 1896 roku, będąc klerykiem, udał się z ks. Lais do Paryża na kongres astronomiczny.
14 marca AD 2021, zmarł J.E x. Biskup Emmanuel Koráb z Republiki Czeskiej (konsekrowany na biskupa w 1999 roku przez śp. JE x. Biskupa Pawła Hinlice SJ).
R.I.P.