STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ

Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

piątek, 28 kwietnia 2017

Zwrot do filozofii scholastycznej i książka ks. Franciszka Kautnego SI - Ks. Edward Podolski

Znalezione obrazy dla zapytania propedeutyka filozoficzna oparta na prawdziwych zasadachZwrot do filozofii scholastycznej i książka ks. Franciszka Kautnego SI (1)

KS. EDWARD PODOLSKI

––––––

Od czasu, kiedy filozofię scholastyczną z publicznych szkół wyrugowano, umysł ludzki przebiec musiał wszystkie sfery najmonstrualniejszych błędów i na tory pogańskich filozofów wrócić. Starożytnych pogańskich filozofów panteizm, kwietyzm i materializm w nową przyobleczone formę słowa owładnęły na nowo ster tej bogom, jak mówili owi mędrcy, właściwej nauki. Z żelaznych karbów surowej logiki wybiegła myśl ludzka, "wyswobodzona z objęć Kościoła", że użyjemy tutaj wyrażenia p. Szujskiego, zejść musiała jak błędnica jaka na manowce chorobliwych rozumowań, aby wytworzyć w dziedzinie badań filozoficznych ową ciemnicę, w której wszelka powaga i prawa logiki aberracjom miejsca ustępować muszą. A jednak filozofia tego rodzaju, niemałego używała powodzenia. Jak turecki derwisz, szalonym tańcem zakręca głowy przypatrujących mu się osób, tak i ona odurzała umysły nagromadzoną frazeologią i zuchwałą sofistyką. Po wypowiedzeniu dopiero ostatniego słowa, otworzyła oczy ludziom. Stało się to wonczas, kiedy materię uznała za Boga, namiętności za rozum i prawo, a pochodzenie człowieka od małpy za najwyższą dla niego chwałę – kiedy się nazwała filozofią pozytywną!


Od tej chwili rozpoczyna się zwrot umysłów do prawdziwej, bo chrześcijańskiej filozofii. Pierwszorzędne umysły, jak Wiseman, Ventura, Perrone, Franzelin, O. Felix i dzisiejszy prymas Belgii, gorąco popierali wprowadzenie w wykładach filozoficznych systemata scholastyczne. We Francji, Belgii, Anglii i Włoszech po dwu wiekach wygnania, powrócił ten książę filozofii zająć należne sobie miejsce na katedrach kilku uniwersytetów i w szkołach pod zarządem Biskupów zostających.

Zwrot ten rozumny wielce, poparty najwyższą na ziemi powagą (2), przeszedł i do Niemiec. Głęboki myśliciel O. Kleutgen kilkotomowym dziełem swoim (3) pod tytułem: "Obrona i wykład filozofii scholastycznej", wielce się także do tego przyczynił. U nas jednak nie znalazła scholastyka dzisiaj uprawiaczy. W zakładach nawet duchownych, nie znano jej zupełnie, lub jeśli jakie miano o niej wyobrażenie, to najpotworniejsze zazwyczaj. Wreszcie nie mieliśmy do szkolnych tego rodzaju wykładów, żadnego w literaturze naszej podręcznika; pierwszy dopiero, jeśli się nie mylimy, jest Propedeutyka filozoficzna, przez ks. Kautnego prowincjała OO. Jezuitów, napisana. Niemałą zasługę położył w filozoficznym dziale naszej literatury czcigodny autor, że się przed trudnością spolszczenia terminologii scholastycznej nie cofnął i że uniknął wprowadzenia cudaczych słów, jak ongi Trentowski. Książka ta, owoc sumiennej pracy od kompetentniejszych od nas mężów ocenioną niezawodnie zostanie. My poprzestajemy na tych kilku słowach, zalecając ją gorąco wszystkim młodym przyjaciołom mądrości. Jeśli gdzie, to przede wszystkim w rękach seminaryjskiej duchownej młodzieży powinna się znajdować.

––––––––

Artykuł z "Przeglądu Lwowskiego", Rok drugi (1872). Tom III. (Wydawca i Redaktor X. Edward Podolski). Lwów 1872, ss. 210-211. (a)

(Pisownię nieznacznie uwspółcześniono.)

Przypisy:

(1) Propedeutyka filozoficzna oparta na prawdziwych zasadach. Kraków, w drukarni "Czasu" 1871.

(2) Ojciec Święty, Pius IX potępił następujące zdanie: "Methodus et principia quibus antiqui Doctores Scholastici Theologiam excoluerunt, temporum nostrorum necessitatibus scientiarumque progressui minime congruunt" (Syllabus § II. Rationalismus moderatus, XIII).

(3) La Philosophie Scholastique exposé et défendu – par le B. P. Kleutgen de la Compagnié de Jesus – traduit par de R. P. Constant Sierp, Paris 1868.

(a) Por. 1) Ks. Franciszek Kautny SI, Propedeutyka filozoficzna oparta na prawdziwych zasadach.







8) Bp Michał Nowodworski, a) Wiara i rozum. b) Chrystianizm i materializm.

9) Ks. Tilmann Pesch SI, Chrześcijańska filozofia życia.



12) Ks. Wiktor Cathrein SI, Katolicki pogląd na świat.

13) Ks. Franciszek Kwiatkowski SI, Filozofia wieczysta w zarysie.

(Przyp. od red. Ultra montes).