STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA NAJLEPSZYCH MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ

Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

wtorek, 31 października 2017

Bp Mark A. Pivarunas CMRI: Sede vacante. Rocznica śmierci papieża Piusa XII


Sede vacante 1958

Święto św. Michała Archanioła

29 września 1998 r.

Umiłowani w Chrystusie!

Zbliżająca się 40 rocznica śmierci papieża Piusa XII (9 października 1958) przypomina nam boleśnie o strasznym spustoszeniu jakie spotkało Kościół katolicki w dobie posoborowej. Wraz z wprowadzeniem w 1969 roku Nowej Mszy (Novus Ordo Missae), zdecydowana większość wiernych nie tylko utraciła pojęcie Mszy jako Ofiary przebłagalnej (odpokutowania za grzech), ale także Rzeczywistej Obecności Jezusa Chrystusa w Świętej Eucharystii. Z promulgacją dekretów Vaticanum II (a zwłaszcza Dignitatis humanae, Nostra aetate, Unitatis redintegratio) zasiane zostały w owczarni Chrystusowej zgubne błędy fałszywego ekumenizmu oraz wolności religijnej i rozpleniły się do tego stopnia, że religijny indyferentyzm (pogląd, jakoby jedna religia była równie dobra co i inna) zastąpił katolicką naukę, że istnieje tylko jedna, prawdziwa religia przez Boga objawiona – wiara katolicka. W ciągu minionych 40 lat staliśmy się świadkami niczego innego jak Wielkiego Odstępstwa od Kościoła katolickiego, przepowiedzianego przez św. Pawła w drugim liście apostolskim do Tesaloniczan:

poniedziałek, 30 października 2017

Tylko Bóg może zaspokoić nasze pragnienia


Tylko Bóg może zaspokoić nasze pragnienia

         Jeżeli zapytam któreś z dzieci, co to jest miłość, to odpowie mi ono: „Jest to cnota, która z nieba pochodzi, przez którą miłujemy Boga z całego serca, a ze względu na Boga także bliźniego, jak siebie samego." Możecie mnie teraz spytać, co to znaczy „miłować Boga z całego serca" - ponad wszystkie rzeczy, więcej niż samych siebie? Oznacza to – odpowiem – że Boga trzeba stawiać wyżej niż jakiekolwiek stworzenie i że trzeba sobie postanowić raczej wszystko utracić – majątek, sławę, rodziców, przyjaciół, dzieci, męża czy żonę, a wreszcie i życie – niż popełnić jeden choćby grzech ciężki.

Św. Augustyn mówi, że doskonale kocha Boga ten, kto Go kocha bez miary – bez względu na nadzieję szczęścia niebieskiego czy na strach przed piekłem. Powinniśmy kochać Boga z całego serca dlatego, że jest On nieskończenie dobry i nieskończenie godny miłości. Ani cierpienia, ani prześladowania, ani pogarda, ani życie, ani śmierć nie powinny nas odwodzić od miłości Boga.

Jeżeli, bracia drodzy, nie kochamy dobrego Boga, jesteśmy bardzo nieszczęśliwi. Człowiek po to jest stworzony, żeby kochał Boga, bo tylko w samym Bogu znajdzie całkowite szczęście. Choćbyśmy zdobyli cały świat, to jeśli nie kochamy dobrego Stwórcy, nie będziemy zadowoleni.

niedziela, 29 października 2017

Kazanie x.Rafała Trytka na dzisiejsze Święto Chrystusa Króla (Kraków)

 
OSTATNIA NIEDZIELA PAŹDZIERNIKA
ŚWIĘTO PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA
(Domini Nostri Jesu Christi Regis) 

"A przeto powagą Naszą Apostolską ustanawiamy święto Pana Jezusa Chrystusa - Króla, które ma być na całym świecie obchodzone rok rocznie w ostatnią niedzielę miesiąca października, tj. w niedzielę, poprzedzającą bezpośrednio uroczystość Wszystkich Świętych."

Dan w Rzymie u Św. Piotra, dnia 11 miesiąca grudnia, Roku Świętego 1925, w czwartym roku Naszego Pontyfikatu."


Pius PP XI - Encyklika Quas Primas


Z dzisiejszej Kolekty:


"Wszechmogący, wieczny Boże, Ty postanowiłeś wszystko odnowić w umiłowanym Synu Twoim jako Królu wszechrzeczy, spraw łaskawie, aby rodziny narodów rozdzielone na skutek ran grzechowych, poddały się Jego najsłodszemu panowaniu"



Link do kazania: https://www.youtube.com/watch?v=QC9i5FJv4Is

sobota, 28 października 2017

Żywot świętego Szymona i Judy (Tadeusza), apostołów


(żyli około roku Pańskiego 60)

       Kościół zachodni obchodzi pamiątkę tych dwóch apostołów razem, natomiast wschodni osobno.
Szymon, którego dla odróżnienia od św. Piotra zowią "Chananejczykiem" i "Zelotą" (gorliwym), był podobno rodem z Kany Galilejskiej i był owym narzeczonym, którego gody ślubne uczcili Jezus i Maryja swą obecnością. Cud zamienienia wody w wino był, jak głosi podanie, powodem, że za zezwoleniem swej narzeczonej poszedł za Chrystusem i odznaczając się wielką gorliwością w głoszeniu Ewangelii i staraniu się o zbawienie dusz, zyskał sobie nazwę "Zeloty", czyli "gorliwego". Wykształcony przez Jezusa na apostoła i zbrojny darami Ducha św. niósł pochodnię Ewangelii świętej pomiędzy żydów i pogan i zeszedł się później w Persji z Judą apostołem.
Juda, którego dla odróżnienia od Judasza Iskarioty zowią także "Tadeuszem", czyli "Lebeuszem", tj. "odważnym", był synem Kleofasa, brata świętego Józefa i Marii, krewnej Najświętszej Maryi Panny. Apostoł św. Jakub Młodszy i św. Szymon byli jego rodzonymi braćmi. Przed powołaniem na urząd apostolski żył w szczęśliwym małżeństwie z Marią i trudnił się uprawą roli. Tym większa przeto zasługa jego i dobrowolna ofiara, że opuścił wszystko, drogą żonę, miłe dziatki i mozolnie zebrany majątek, i poszedł za Jezusem, ażeby ostatecznie ponieść śmierć męczeńską. Przy ostatniej wieczerzy, gdy Pan Jezus oświadczył, że tylko tym się objawi, którzy Go miłują, przerwał Mu pytaniem: "Panie, dlaczego objawiasz nam, a nie światu?" - Widać stąd, że i on razem z innymi spodziewał się, że Pan Jezus założy królestwo na ziemi i jako król ziemski uszczęśliwi żydów. Jezus sprostował jego błędne mniemanie tymi słowy: "Kto Mnie miłuje, chowa słowa Moje i Ojciec Mój miłuje Go: przyjdziemy do Niego i mieszkać u Niego będziemy". 

czwartek, 26 października 2017

Bp Donald Sanborn: „Correctio filialis”



      W końcu świat konserwatystów Novus Ordo zmierzył się z rzeczywistością, przynajmniej w pewnym stopniu. Mam na myśli Synowskie upomnienie dotyczące szerzonych herezyj, które zostało wysłane Bergoglio w ubiegłe lato, a kilka tygodni temu upublicznione.

Ten dość rozwlekły dokument oskarża Bergoglio o ogłoszenie herezyj w Amoris laetitia, wsławionej encyklice, która zatwierdza cudzołóstwo. Łaciński tytuł encykliki oznacza „Radość miłości”, ale wielu odnosi się do niej sarkastycznie „Radość cudzołóstwa”.

Dokument ten zawiera ohydne herezje i błędy oraz stanowi jeszcze jeden gwóźdź – naprawdę duży – do trumny Novus Ordo.

Dla nas zaś promulgowanie herezji przez hierarchię Novus Ordo nie jest niczym nowym. Robi to od ponad pięćdziesięciu lat. Jan Paweł II promulgował herezję w Catechesi tradendae w 1979, gdy oświadczył w tej encyklice, że powinno się uczyć dzieci iż niekatolickie religie są środkami zbawienia. „[J]est rzeczą niezmiernie ważną, aby lojalnie i poprawnie zostały przestawione inne Kościoły i wspólnoty kościelne, za pomocą których Duch Chrystusa nie wzbrania się przynosić zbawienia.” (Catechesi tradendae, nr 32). (tekst polski za opoka.org.pl – przyp. PA)

To jest śmiałą herezją, ponieważ sprzeciwia się temu, że poza Kościołem nie ma zbawienia, co jest dogmatem Kościoła. Jeśli stwierdza się, że istnieją jakieś środki zbawienia poza Kościołem katolickim, popełnia się bezpośrednią sprzeczność z dogmatem katolickim. Ale Jan Paweł II nie mówił nic nowego. Po prostu przytaczał Sobór Watykański II. Nawet cytuje soborowy tekst w zdaniu następującym po tym, które właśnie zacytowałem.

środa, 25 października 2017

PIUS XII - O KAPŁAŃSTWIE KATOLICKIM


 

      Do Kardynałów i Biskupów, którzy poprzedniego dnia brali udział w uroczystości nowego święta ku czci Maryi Królowej i ukoronowania obrazu Matki Bożej „Salus Populi Romani”

z 2 listopada 1954 roku.


„Uwielbiajcie Pana ze mną i wywyższajmy Imię Jego społem!” (Ps. 33, 4), gdy oto z łaski nieba spełniły się nasze życzenia i tak szczęśliwie zdarzyło się, Umiłowani Synowie i Czcigodni Bracia, że możemy się cieszyć widokiem waszego tak licznego zebrania. Radość Naszą powiększa fakt ustanowienia nowego święta liturgicznego ku czci Boga-Rodzicy Maryi, Królowej nieba i ziemi. Tak bardzo przystoi, by dzieci cieszyły się, gdy widzą, że cześć dla ich Matki wzrasta i podwyższa się.

Skoro zaś Najświętsza Panna Maryja jest Królową wszystkich, to na pierwszym miejscu i w szczególniejszy sposób królową jest waszą, kieruje waszymi planami i pracami Ta, którą obdarzamy wyjątkowym i wzniosłym tytułem „Królowej Apostołów”. Ponieważ ta Matka jest matką pięknej miłości, bogobojności, poznania i nadziei świętej (por. Ekl 24, 24), czegóż więcej pragnie jak tylko tego, żeby prawdziwy kult prawdziwego Boga coraz więcej wkorzeniał się w głębiny dusz, by w nich rozpalała się coraz więcej miłość, by bogobojność kierowała myślami, by nadzieja osiągnięcia wiecznych obietnic radosną ufnością oświetlała pobyt na ziemskim wygnaniu?! Wszystko to można osiągnąć za pomocą waszej żywej gorliwości w wykonaniu apostolskiego posłannictwa i tak sprawić, że ludzie będą żyli sprawiedliwie i pobożnie w tym przemijającym życiu i niewątpliwie osiągną nieprzemijającą szczęśliwość wieczną.

wtorek, 24 października 2017

Zmarł x. Josef Von Ziglauer

         23 października, zmarł Ojciec Josef von Ziglauer. Zawsze wierny tradycyjnej Mszy św., Tyrolczyk, sedewakantysta

 

Niech dobry Bóg ma Go w swej chwale, za Jego walkę o Świętą Wiarę Katolicką.


                           +R.I.P+

sobota, 21 października 2017

+ Papież PIUS IX - Ciekawe cytaty

Znalezione obrazy dla zapytania pius ix     Wyklinamy wszystkich odstępców od wiary chrześcijańskiej (katolickiej) i wszystkich heretyków razem i każdego z osobna, jakiegokolwiek są imienia i do jakiejkolwiek sekty należą, i tych, co im wiarę dawają, co ich u siebie przyjmują, co ich popierają i ogółem wszystkich, co ich biorą w obronę.
Konstytucja Apostolicae Sedis z dnia 12 października 1869.

Chociaż dzieci tego świata są bardziej przebiegłe niż dzieci światłości, to ich podstępy i gwałty odnosiłyby niewątpliwie mniejsze sukcesy, gdyby wśród tych, którzy zwą się katolikami, nie było takich, co wyciągają do nich przyjazną dłoń. Tak, niestety są tacy, co sprawiają wrażenie, że pragną iść w zgodzie z naszymi wrogami i usiłują doprowadzić do przymierza między światłością a ciemnością, do układu między sprawiedliwością a ciemnością, za pomocą doktryn tzw. liberalnego katolicyzmu. (...) Są oni o wiele bardziej niebezpieczni i szkodliwi niż zadeklarowani wrogowie, nie tylko dlatego, że wspomagają wysiłki tych ostatnich, być może nie zdając sobie z tego sprawy, lecz również dlatego, że utrzymując w pewnych granicach potępione poglądy, przybierają pozory uczciwości i czystości doktryny, mamiąc nieostrożnych zwolenników porozumienia i zwodząc uczciwych ludzi, którzy sprzeciwiliby się jawnemu błędowi. W ten sposób dzielą umysły, zrywają jedność i osłabiają siły, które powinny zjednoczyć się w walce z wrogiem.
Pius IX. List z 6 marca 1873 r. do prezesa i członków Koła Świętego Ambrożego w Mediolanie.

Ateizm w prawodawstwie, indyferencja w sprawach religijnych i szkodliwe doktryny krążące pod nazwą liberalnego katolicyzmu to prawdziwe przyczyny zniszczenia państw; stały się one ruiną Francji. Wierzcie mi, zło, które demaskuję, jest straszniejsze niż Rewolucja, straszniejsze nawet niż Komuna. Zawsze potępiałem liberalny katolicyzm i potępię go znowu ponad czterdzieści razy, jeżeli będzie to konieczne.
Pius IX. Przemówienie z 18 czerwca 1871 r. do delegacji katolików francuskich.

czwartek, 19 października 2017

Sąd szczegółowy - nieomylne nauczanie Kościoła Świętego


Znalezione obrazy dla zapytania sąd szczegółówy katechizm
585. Co się stanie z duszą po sądzie szczegółowym?

      Po sądzie szczegółowym dusza, jeżeli nie będzie mieć łaski z powodu grzechu śmiertelnego, zaraz idzie do piekła; jeżeli jest w stanie łaski, a jest także wolna od wszystkich grzechów powszednich i od wszystkich kar doczesnych, idzie zaraz do nieba; jeżeli zaś jest wprawdzie w stanie łaski, ale jeszcze ma na sobie jakiś grzech powszedni, albo jakąś nie odpokutowaną karę doczesną, dostaje się do czyśćca, dopóki nie uczyni w zupełności zadość sprawiedliwości Bożej.

(Katechizm kard. Gasparriego)

środa, 18 października 2017

Bp Donald J. Sanborn: Pseudopapież Bergoglio przeciw prawu Bożemu! (1)

Pseudo "papież" Franciszek Jorge Bergoglio w synagodze żydowskiej w Rzymie - akt apostazji od wiary katolickiej
Arcyfaryzeusz pseudopapa Bergoliusz 
w synagodze żydowskiej w Rzymie
    "Jak najmocniej się tego trzymaj i bynajmniej nie wątp, iż nie wszyscy, którzy w Kościele katolickim są ochrzczeni, otrzymają życie wieczne, lecz ci, którzy po otrzymaniu chrztu żyją należycie, tj. ci, którzy się wstrzymują od występków i pożądliwości ciała. Jak królestwa niebieskiego nie będą mieli niewierni, heretycy i schizmatycy, tak też występni katolicy posiadać go nie mogą".

(Św. Fulgencjusz Biskup w Ruspe, O wierze czyli o regule prawdziwej wiary do Piotra. Rozdz. 40).

" apostata vir inutilis dicitur, qui a fidei veritate aversus, ad perfidiae falsitatem convertitur".

"Człowiekiem odstępcą, mężem nieużytecznym jest nazywany ten, kto odwróciwszy się od prawdy wiary,
zwraca się do fałszu wiarołomstwa". (Św. Bonawentura).

––––––

Jedynie słuszna interpretacja adhortacji "Amoris laetitia"

Otrzymaliśmy ją w końcu "z pierwszej ręki" – od autora dokumentu. W mającej się ukazać we Francji książce – opisywanej jako "niepublikowany wywiad" – zacytowano wypowiedź Bergoglio, odnoszącą się do tych, którzy żyją w konkubinacie:

"W rzeczywistości, jest tak, że słyszymy, jak ludzie mówią: «Oni nie mogą przyjmować komunii», «Nie mogą robić tego, czy tamtego» – pokusa Kościoła, oto czym to jest. Nie, nie i jeszcze raz nie! Ten rodzaj zakazów widzieliśmy w dramacie Jezusa z faryzeuszami. To samo!".

Według Bergoglio starożytna dyscyplina Kościoła nieudzielania Komunii Świętej publicznym grzesznikom jest faryzejska albo chce powiedzieć, że osoby żyjące w cudzołóstwie nie są publicznymi grzesznikami! W obu przypadkach, w jednym akapicie, dokonał zniszczenia katolickiej moralności. Jeśli bowiem daje się Komunię Świętą tym, którzy żyją w grzechu cudzołóstwa, to dlaczego nie dawać jej rozpustnikom, dlaczego nie dawać aborcjonistom, mordercom, wszelkiego rodzaju przestępcom, jawnym mafiozom? Jeżeli możemy powiedzieć, że cudzołóstwo jest zgodne z prawem Bożym – niezależnie od Szóstego Przykazania – to jakież inne prawo moralne zdoła się ostać?

wtorek, 17 października 2017

KS. BENEDICT HUGHES CMRI: Farsa Vaticanum II. Rzetelna ocena soboru po pięćdziesięciu latach

Joseph Ratzinger i Karl Rahner na Soborze Watykańskim II - dwaj heretycy w garniturach
   Modernistyczni księża Karl Rahner i Joseph Ratzinger na Soborze Watykańskim II, obaj w garniturach i krawatach, a nie w stroju duchownym. Ratzinger był na soborze
jednym z najbardziej znanych periti.
-------------------------------

Wieczorem 11 października bieżącego roku [tj. 2012] księżyc świecił nad Placem Św. Piotra, tak samo jak pięćdziesiąt lat temu w dniu otwarcia Soboru Watykańskiego II przez Jana XXIII. Być może był to jeden z powodów, że jego następca, Benedykt XVI, pogrążył się w nostalgii przemawiając do zgromadzonych na placu: "Pięćdziesiąt lat temu również byłem na tym placu... tamtej nocy byliśmy szczęśliwi, przepełnieni entuzjazmem, pewni nadejścia nowej wiosny, nowego Zesłania Ducha Świętego wraz z wyzwalającą łaską Ewangelii". Można się było spodziewać takich pochwał z ust jednego z głównych projektodawców Vaticanum II.

Niespodziewanie jednak, ton wypowiedzi stał się bardziej powściągliwy, gdy dodał "dziś nasza radość jest bardziej wyważona, pokorna...". Rzeczywiście! Można się zastanawiać, co się dzieje w umyśle tego człowieka, zatwardziałego modernisty, gdy przygląda się kompletnej farsie wywołanej przez jego ukochany sobór. To prawda, w chwili szczerości może on przyznać, że sprawy nie potoczyły się tak jak oni (liberalni biskupi i ich periti) tego oczekiwali. Lecz przyznać się, że sobór był porażką – a tym bardziej fałszywym soborem – nigdy w życiu. Zbyt wiele zainwestowali w "reformy" Vaticanum II, by przyznać się do jego klęski, chociaż dla każdego uczciwego obserwatora jest to jasne jak słońce.

niedziela, 15 października 2017

KLEMENS XII - IN EMINENTI ( O tajnych stowarzyszeniach)


Znalezione obrazy dla zapytania klemens xii
IN EMINENTI - ENCYKLIKA PAPIEŻA KLEMENSA XII

O TAJNYCH STOWARZYSZENIACH
28 IV 1738 r.

KLEMENS BISKUP

Sługa Sług Bożych

Na wieczną rzeczy pamiątkę


Rozprzestrzenianie się tajnych stowarzyszeń

     Do wszystkich wiernych. Pozdrowienie i apostolskie błogosławieństwo!

Ponieważ zostaliśmy wyniesieni do godności apostolskiej i chociaż mało dorównujemy im w zasługach, to jednak z zrządzenia Bożej opatrzności, jak to nakazuje Nam troska pasterska, która została Nam powierzona z wysoka, zamierzamy ze szczególną troską zwrócić uwagę na to, co kładzie kres występkom i błędom, w celu ustrzeżenia prawdziwej religii w nienaruszonej postaci, a co także powinno przyczynić się do uspokojenia grożącego w dzisiejszych czasach całemu światu katolickiemu niebezpieczeństwa zaburzeń społecznych.

Dowiedzieliśmy się z opinii publicznej, że rozprzestrzeniają się szeroko, co dzień czyniąc dalsze postępy, pewne stowarzyszenia, zgromadzenia, zebrania, koła i tajne związki zwane popularnie wolnomularzami, frankmasonami lub występujące pod inną nazwą w zależności od zróżnicowania językowego, w których ludzie wszelkich religii i wszelkich sekt, stwarzając pozory naturalnej uczciwości, wiążą się między sobą umową równie ścisłą, co nieprzeniknioną, według praw i statutów, wymyślonych po to, by zobowiązując się przysięgą złożoną na Biblię i pod groźbą najcięższych kar, pokrywać nienaruszalnym milczeniem wszystko, co czynią w mrokach tajemnicy.

sobota, 14 października 2017

Bp DONALD J. SANBORN: Ideologia Vaticanum II zaprzeczeniem doktryny katolickiej

Podobny obraz 
Ciąg dalszy negocjacji FSSPX z modernistami (*) - (artykuł z sierpnia 2012)

 
Drodzy katolicy,

Uważam, że nadszedł rozstrzygający etap negocjacji między watykańskimi modernistami a Bractwem Św. Piusa X. FSSPX wydało w lipcu oświadczenie będące owocem dyskusji toczących się podczas kapituły generalnej Bractwa. Nie będę obciążał czytelnika treścią całego tekstu. Dość powiedzieć, że istotą oświadczenia jest żądanie swobody odrzucenia "wszystkich nowinek Drugiego Soboru Watykańskiego, które pozostają naznaczone błędami" a także "wynikłych z nich reform".

Moim zdaniem jest niemożliwe, aby moderniści kiedykolwiek przyznali, że Vaticanum II zawiera błędy. Oznaczałoby to popełnienie teologicznego samobójstwa. Vaticanum II jest dla nich fundamentalnym prawem, konstytucją, dokumentem, w którym niczym w relikwiarzu sporządzonym z magisterialnego (nauczycielskiego) betonu umieścili wszystkie zasady modernizmu i liberalizmu. Przyznanie się do istnienia błędu w dokumentach, które są dla nich taką świętością, to zniweczenie całej pracy wykonanej przez modernistów w ciągu minionego wieku. To jak przedziurawienie ich balonu z gorącym powietrzem. Oznaczałoby to całkowitą ruinę. Jakże mogliby moderniści – w pięćdziesiątą rocznicę otwarcia Vaticanum II – zaakceptować grupę, która twierdzi, że sobór był w błędzie? To pozbawiłoby szampana bąbelków, delikatnie mówiąc.

Ponadto, FSSPX atakuje akurat tam gdzie może sprawić soborowi największy ból, tj. w kwestii głównych herezji ekumenizmu, wolności religijnej i kolegialności. Błędy te zostały pośrednio wspomniane w oświadczeniu FSSPX poprzez afirmację prawd stojących w sprzeczności z tymi błędami. Dziwne jest to, że FSSPX zawsze potrafi obejść inną wielką herezję Vaticanum II: nową eklezjologię, czyniącą "Kościół Chrystusowy" czymś większym i szerszym od Kościoła katolickiego.

piątek, 13 października 2017

Dziś 100. rocznica ostatniego objawienia fatimskiego Matki Bożej


 

         Dokładnie 100 lat temu - 13 października AD 1917 w Fatimie miało miejsce ostatnie z serii objawień Najświętszej Maryi Panny, zwieńczone cudem wirującego słońca, który oglądało ok 100. tysięcy osób. Cud Słońca został oficjalnie uznany przez Kościół katolicki 13 października 1930 r. W 1951 r. Ojciec Święty Pius XII kilkukrotnie na własne oczy oglądał Cud Słońca w Ogrodach Watykańskich.


Z Konstytucji Apostolskiej Divini Cultus Piusa XI /20 grudnia 1928/


Znalezione obrazy dla zapytania pius xi
         "Odebrawszy od Chrystusa Założyciela zadanie czuwania nad świętością czci Bożej, winien Kościół, nie tykając istoty Ofiary i sakramentów, zarządzić to, czym się owo wzniosłe i publiczne posługiwanie najlepiej dokonuje - mianowicie cześć religijna, obrzędy, rubryki, modlitwy, śpiew - co określa się mianem Liturgii, jako czynności świętej w znaczeniu szczególniejszym. A liturgia jest sprawą naprawdę świętą; przez nią bowiem podnosimy się do Boga i łączymy z Nim, poświadczamy Mu wiarę swoją i najściślejsze wobec Niego przejmujemy zobowiązania za odebrane dobrodziejstwa i zasiłki, potrzebne nam nieustannie. Stąd zachodzi pewien związek wewnętrzny pomiędzy dogmatem a liturgia świętą, oraz pomiędzy czcią chrześcijańską a uświęceniem ludu. Z tego powodu Celestyn I mniemał, że w czcigodnych rubrykach liturgicznych wyrażano prawidło wiary; mówi bowiem: "Przepis, jak się modlić, ustanawia przepis, jak wierzyć. Kiedy bowiem najwyżsi pasterze ludów nabożnych powierzone sobie sprawują poselstwo, wstawiają się u łaskawości Bożej i proszą i błagają wśród westchnień całego Kościoła." 

(1 Epist. ad episc. Qal Patr. Lat., L. 535)."

czwartek, 12 października 2017

JÓZEF KARD. HERGENRÖTHER: RZEKOME BŁĘDY I SPRZECZNOŚCI PAPIEŻY


Tiara Papieska, 1888 r.
Niebagatelne to przedsięwzięcie, aby w formie kilku zaledwie linijek zawrzeć kategoryczny osąd na tematy roztrząsane w setkach naukowych dzieł. Jednakże w tym celu, Janus zdobył się na odpowiednią odwagę; zebrał argumenty wysuwane przeciwko papieskiej nieomylności sięgające aż czwartego stulecia. Papieże trzech pierwszych wieków, z którego to okresu zachowało się bardzo niewiele dokumentów, mogą mówić o szczęściu, jako że, ze względu na mniej precyzyjną i niewykształconą terminologię – która wystawiła już na ostrą krytykę wielu przednicejskich Ojców – z trudnością udałoby się im uniknąć najsurowszych potępień. Przeanalizujmy pokrótce, na co przeciw poniższym przykładom mogliby się powołać orędownicy papieskiej nieomylności.

1. "Na rzymskim synodzie papież Juliusz I ogłosił jako prawowiernego Marcelego z Ancyry, zdeklarowanego zwolennika Sabeliusza" (str. 68). Uczynił to nie tylko papież Juliusz, lecz również Synod w Sardyce. Marceli czekał w Rzymie na swych oskarżycieli rok i trzy miesiące (1). Skoro jednak się nie pojawili, a jego wyznanie wiary okazało się zadowalające, papież Juliusz oczyścił go z zarzutów. Opinie dotyczące doktryn Marcelego, nadal są rozbieżne. Natalis Alexander, Montfaucon i Möhler bronili jego ortodoksji; a Hefele zauważa, że trudno jest wydać w jego sprawie rozstrzygające orzeczenie (2). Niemniej jednak trzeba przyznać, że ostatnie badania dotyczące jego ortodoksji wydają się być mniej korzystne (3). Jednakże żaden zwolennik nieomylności nigdy nie twierdził, ani też żaden stronnik omylności nie udowodnił, że wypowiedź Juliusza była decyzją doktrynalną, albo że papież ten zatwierdził jakiś dogmat. W osądzie co do zapatrywań danej osoby, papież, nie mniej niż sobór powszechny, może, według opinii najbardziej nieugiętych zwolenników nieomylności, popaść w błąd dotyczący stanu rzeczy (error facti).

środa, 11 października 2017

Bp MARK A. PIVARUNAS CMRI: Boskie Macierzyństwo Najświętszej Maryi Panny (1)


Zdjęcie użytkownika Michał Koziarz.

Drodzy Przyjaciele i Dobroczyńcy,

Październik obfituje liturgicznie w wiele wyjątkowych świąt: Świętych Aniołów Stróżów, św. Teresy z Lisieux, św. Franciszka z Asyżu, Różańca Świętego Najświętszej Maryi Panny i Chrystusa Króla. Jednakże ten miesiąc jest bardzo szczególny dla naszego seminarium i uczelni, ponieważ obchodzimy nasze tytularne święto Boskiego Macierzyństwa Najświętszej Maryi Dziewicy.

Papież Pius XI ustanowił to święto w 1931 roku dla upamiętnienia tysiąc pięćsetnej rocznicy Soboru Efeskiego (431).

W encyklice Lux veritatis, Papież Pius XI wspaniale wyeksponował trzy wielkie dogmaty naszej katolickiej wiary: zjednoczenie hipostatyczne (unio hypostatica) w Jezusie Chrystusie dwu natur: Boskiej i ludzkiej w jednej Osobie Boskiej; Boskie Macierzyństwo Najświętszej Maryi Dziewicy; oraz najwyższy nauczający autorytet rzymskiego papieża w sprawach wiary i moralności (przedstawiony światu zatwierdzeniem przez Papieża Celestyna I dekretów Soboru Efeskiego).

Ks. Noël Barbara - 15 rocznica śmierci (10.10.2002 - 10.10.2017)


wtorek, 10 października 2017

Zwycięstwo nad turkami pod Chocimiem 1621

Znalezione obrazy dla zapytania chocim bitwa 1621In tota Polonia: 10. Octobris Officium    Gratiarum actionis pro Victoria ex Turcis anno 1621 eodem die obtenta.

59. lat temu zmarł Papież Pius XII

Znalezione obrazy dla zapytania pius xii      

     9 października 1958 - umiera ostatni (jak do tej pory) Papież Kościoła katolickiego, Wikariusz Pana naszego Jezusa Chrystusa - Ojciec Święty Pius XII.

poniedziałek, 9 października 2017

Św. Franciszek do braci kustoszów o ubóstwie w liturgii


Plik:Franciszek1.jpg
1. Wszystkim kustoszom braci mniejszych, do których dojdzie ten list, brat Franciszek, sługa wasz najmniejszy w Panu Bogu, śle pozdrowienie z nowymi znakami nieba i ziemi, które są wielkie i najważniejsze u Boga, a przez wielu zakonników i innych ludzi uważane za najmniejsze.

2. Proszę was bardziej, niż gdyby chodziło o mnie samego, o ile to jest stosowne i uważalibyście za pożyteczne, błagajcie pokornie duchownych, aby ponad wszystko czcili Najświętsze Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz święte imiona i słowa Jego napisane, które konsekrują Ciało.

3. Kielichy, korporały, ozdoby ołtarza i wszystko, co służy do Ofiary, niech będą kosztowne.

4. I jeżeli w jakim miejscu Najświętsze Ciało Pana będzie umieszczone za ubogo, niech będzie według przepisów Kościoła umieszczone przez nich w miejscu godnym i zabezpieczone i niech je noszą z wielką czcią i roztropnie udzielają innym.

sobota, 7 października 2017

Najświętsza Maryja Panna Różańcowa

bitwa pod Lepanto
Bitwa pod Lepanto
      Święto Matki Bożej Różańcowej zostało ustanowione na pamiątkę zwycięstwa floty chrześcijańskiej nad wojskami tureckimi, odniesionego pod Lepanto (nad Zatoką Koryncką) 7 października 1571 r. Sułtan turecki Selim II (syn sułtana Sulejmana i Hürrem) pragnął podbić całą Europę i zaprowadzić w niej wiarę muzułmańską.

Ówczesny papież - św. Pius V, dominikanin, gorący czciciel Matki Bożej - usłyszawszy o zbliżającej się wojnie, ze łzami w oczach zaczął zanosić żarliwe modlitwy do Maryi, powierzając jej swą troskę podczas odmawiania różańca. Nagle doznał wizji: zdawało mu się, że znalazł się na miejscu bitwy pod Lepanto. Zobaczył ogromne floty, przygotowujące się do starcia. Nad nimi ujrzał Maryję, która patrzyła na niego spokojnym wzrokiem. Nieoczekiwana zmiana wiatru uniemożliwiła manewry muzułmanom, a sprzyjała flocie chrześcijańskiej. Udało się powstrzymać inwazję Turków na Europę.

piątek, 6 października 2017

Zmarł Ksiądz Vernooy


Zdjęcie użytkownika Paweł Sudewicz. 

3 października AD 2017 zmarł Ksiądz Vernooy. Urodzony w 1925 roku. Sedewakantysta. Niegdyś Misjonarz w Afryce. 

Prosimy o modlitwę!

 

Requiescat in pace!

czwartek, 5 października 2017

Redakcja "Katolika" poleca: O. Jacek Woroniecki OP – Katolicka etyka wychowawcza

 
SPIS TREŚCI

Tom I

Od Redakcji

Słowo z okazji pierwszego pełnego wydania
Przedmowa autora do pierwszego wydania tomu I
Przedmowa autora do drugiego wydania tomu I i do całości dzieła

Ryszard Polak Jacek Woroniecki OP – życie oraz poglądy etyczne i pedagogiczne

Zbigniew Pańpuch Doniosłość antropologiczna pedagogiki Jacka Woronieckiego 

środa, 4 października 2017

4 października: św. Franciszka z Asyżu - Wyznawcy


https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2b/Francisco_de_Zurbar%C3%A1n_057.jpg/220px-Francisco_de_Zurbar%C3%A1n_057.jpg
        Jan Bernardone, syn bogatego kupca, sukiennika Piotra Bernardone, urodził się w Asyżu (Assisi) w r. 1182, zwany w domu «Francesco» = francuzik, z powodu zamiłowania do języka francuskiego; przezwisko to pozostało mu na całe życie, podczas gdy imię chrzestne poszło w zapomnienie. Początkowo był oddany beztroskiej wesołości współczesnej młodzieży. Po krótkiej niewoli w Perugii (1202) nastał przełom w jego życiu i zapatrywaniach. Franciszek ujrzał prawdziwe szczęście i swobodę człowieka w uniezależnieniu się od świata, naśladowaniu Chrystusa i w powrocie do ewangelicznego ubóstwa. Rozdał więc wszystko ubogim, a gdy go ojciec wobec biskupa miejscowego wydziedziczył, wyrzekł się i ojca i zwrócił mu ubranie, a sam przywdział wór pokutny i żył jako pustelnik pod Asyżem, gdzie odbudował trzy zniszczone kościoły, pomiędzy nimi ulubioną swą «porcjunkulę» (cząsteczkę). W r. 1209 poznał z natchnienia Bożego ostateczne swoje powołanie w ewangelizowaniu świata w ubóstwie i pokoju, stosownie do słów Zbawiciela u Mat. 10, 7-15. Wysłał więc pierwszych swych uczniów jako kaznodziejów wędrownych i dał im w r. 1210 pierwszą regułę, zatwierdzoną ustnie przez Innocentego III. Sam odbywał podróże misyjne do Francji i Hiszpanii (1213 – 1215), do Egiptu (1219), przyjęty z szacunkiem przez sułtana, choć opowiadanie ewangelii wśród mahometan okazało się bezskuteczne. Jednocześnie trwała działalność kaznodziejska we Włoszech. W r. 1220 z powodu choroby i rozpoczynających się już nieporozumień wśród braci co do rozciągłości reguły złożył przełożeństwo. W r. 1223 zatwierdził Honoriusz III ostatecznie rozszerzoną II regułę zakonu «braci mniejszych», jak odtąd zwali się zakonnicy Franciszka. 14 września r. 1224 otrzymał Franciszek na górze Alwerni stygmaty Męki Pańskiej, pierwszy znany w dziejach Kościoła fakt tego zjawiska. Umarł 3 października r. 1226 pod Asyżem. Kanonizowany w roku 1228. Franciszek, «seraficki święty», jest najpopularniejszą postacią wśród bohaterów wiary i wzorem zawsze jaśniejącym iście apostolskiego życia. Nawet innowiercy są pod urokiem tej postaci, tak iż bez przesady wolno powiedzieć, że cały świat go czci jako wysłannika Pana. Były w Kościele nieraz tendencje do nawrotu ku ubóstwu apostolskiemu, często wypaczone i gubiące się w lotnych piaskach herezji. Franciszek uderzył we właściwą strunę. «Gdy świat począł stygnąć», frigescente mundo – jak mówi liturgia w święto stygmatów – umiał ten świat XIII wieku, świat żelaza i krwi, szarpany bratobójczymi walkami, świat ucisku i chciwości, zwrócić na inną drogę i przyprowadzić do jedynego Dawcy szczęścia i pokoju. Sam Franciszek nie był i nie chciał być kapłanem (pozostał diakonem). Jego działalność skierowana była głównie na odnowienie laikatu przez trzecie zakony dla świeckich. Potężny duch odrodzenia religijnego, który przeszedł przez świat chrześcijański w XIII i XIV wieku, jest dziełem reformy franciszkańskiej". – Biskup Karol Radoński, Święci i Błogosławieni Kościoła Katolickiego. Encyklopedia Hagiograficzna. Warszawa – Poznań – Lublin [1947], ss. 131-132.
W Imię Pańskie – Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

wtorek, 3 października 2017

TRIUMF KRZYŻA CZYLI O PRAWDZIE WIARY KSIĄG O. HIERONIM SAVONAROLA

Znalezione obrazy dla zapytania HIERONIM SAVONAROLAKompletna irracjonalność mahometańskiej sekty

         Mahometanie, którzy praktykują żydowski zwyczaj obrzezania i wyznają niemal każdą heretycką doktrynę, stoją w połowie drogi między żydami a heretykami. Naszym ostatnim i to niezbyt trudnym zadaniem będzie obalenie ich nauk. Nie powinno to stanowić trudności, jako że każdy kto zna ich religię i przeczyta Koran Mahometa, łatwo zrozumie niedorzeczność tego systemu. Otóż, religia, aby być prawdziwa, musi być albo nadprzyrodzona, albo musi wywodzić się ze światła religii naturalnej. Mahometański zabobon nie jest inspirowany żadną mądrością, ani ludzką ani Boską i dlatego każdy człowiek choćby słabo obeznany w filozofii, może go łatwo obalić. Księga Koranu, czyli zbiór nakazów, stanowi niebywałe świadectwo ignorancji jego autora, Mahometa. Treść tej księgi jest tak bezładnie sklecona, że, sądzę, iż nikt na świecie nie potrafiłby jej uporządkować. Ten brak metodyczności jest wyraźnym znakiem ignorancji oraz słabości umysłu. Koran jest również tak pełny bujd i niemoralności, że zasługuje bardziej na wyśmianie niż na poważną analizę. Oczywiste jest, że takie prawo nie może pochodzić ze światła naturalnego rozumu, z którym jest sprzeczne, a tym bardziej z nadprzyrodzonej inspiracji, gdyż, jak to wykażemy poniżej, to co sprzeciwia się rozumowi naturalnemu jest z konieczności także przeciwne nadprzyrodzonej mądrości.

niedziela, 1 października 2017

PIUS XI: ENCYKLIKA INGRAVESCENTIBUS MALIS (o różańcu świętym)


1924, Vatican City, Rome, Italy --- In 1932, Pope Pius XI commissioned the building of a Vatican gallery which holds the Pinacoteca, a collection of Italian religious paintings as well as Byzantine and Russian works. --- Image by © Bettmann/CORBIS 


ENCYKLIKA
INGRAVESCENTIBUS MALIS

jego Świątobliwości Ojca Świętego, Piusa XI, do czcigodnych braci Patriarchów, Prymasów, Arcybiskupów, Biskupów i innych Ordynariuszów pokój i jedność ze Stolicą Apostolską utrzymujących, O różańcu św. N. Maryi P.

CZCIGODNI BRACIA
POZDROWIENIE I BŁOGOSŁAWIEŃSTWO APOSTOLSKIE

        Wobec wzrastającej fali zła (Ingravescentibus malis), szerzącego się w naszych czasach, oświadczyliśmy niejednokrotnie, świeżo zaś w encyklice Divini Redemptoris1., że jedynym na nie lekarstwem jest powrót do Chrystusa i świętych Jego przykazań. Bo On jeden "ma słowa żywota wiecznego"2.; nie może bowiem ani jednostka ani społeczeństwo - jeśli wzgardzą Jego majestatem i prawem Bożym - niczego utworzyć, co by zwolna w sposób wielce żałosny nie rozpadło się w gruzy.

Ale ktokolwiek z uwagą zagłębi się w dziejach Kościoła, zauważy łacno, że losy chrześcijaństwa nierozerwalnie spoiły się z przemożną opieką Bogarodzicy Dziewicy. Ilekroć bowiem szeroko krzewiące się błędy rozedrzeć usiłowały nieszytą szatę Kościoła i podkopać jego jedność, ojcowie nasi uciekali się ufnym sercem do Tej, która "sama jedna wszystkie pokonała herezje na całym świecie"3., a wskutek Jej zwycięstwa szczęśliwsze nastawały czasy. Kiedy zaś niewierni mahometanie, dufni w swą flotę potężną i wojsko ogromne nieśli narodom Europy klęskę i niewolę, wzywano z woli Ojca świętego z całą usilnością opieki Matki niebiańskiej i pokonano w ten sposób wrogów i statki ich zatopiono. A jak w niebezpieczeństwie publicznym, tak i prywatnym udawali się wierni wszystkich czasów z gorącym błaganiem do Maryi, aby łaskawie przyszła im w pomoc i uprosiła im osłodę i lekarstwo w cierpieniach. I nikt nigdy na próżno nie uciekał się do przemożnego Jej wstawiennictwa, kto z pobożną i ufną modlitwą do niej się udawał.