Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

DEKLARACJE DOKTRYNALNE


DEKLARACJA DOKTRYNALNA PISMA "KATOLIK"

Aby zachować wiarę katolicką oraz tradycyjną Ofiarę Mszy Świętej i sakramenty, sporządziliśmy niniejszą deklarację w celu jasnego określenia przyjętego przez nas stanowiska. Wyznajemy i utrzymujemy wiarę katolicką w takiej formie, w jakiej była ona ciągle nauczana przez wieki od czasów Chrystusa do śmierci Papieża Piusa XII.

      Ponad 50 lat temu zmarł Ojciec Święty Pius XII - ostatni Papież Kościoła Katolickiego. Od tego czasu Kościół Święty pozostaje osierocony a Tron Piotrowy pozostaje pusty. Nowy Kościół zaistniały w wyniku rewolucyjnych zmian tzw. Soboru Watykańskiego II w osobach posoborowych „papieży” i jego hierarchii głosi herezję modernizmu, potępioną przez Papieża św. Piusa X w encyklice „Pascendi Dominici Gregis” w 1907. Soborowi i posoborowi „papieże”, ze względu na błędy i herezje, które głosili, zanim zostali wybrani na ten urząd, nie mogli go prawowicie objąć, gdyż głoszona herezja modernizmu  skutecznie  blokowała  im jego przyjęcie. Instytucja głosząca ustami swych hierarchów fałszywe doktryny ekumenizmu, wolności religijnej, kolegializmu, posługująca się sprotestantyzowaną i zjudaizowaną liturgią, wprowadzająca dwuznaczne ryty sakramentów nie może być Kościołem Naszego Pana Jezusa Chrystusa, któremu przyobiecał, że “bramy piekielne go nie przemogą” (Mt. 16, 18).
Kościoła głoszącego herezje, dostatecznie potępione już wcześniej przez Magisterium Kościoła (Piusa IX w encyklice Quanta Cura oraz w dołączonym do niej Syllabus Errorum (1864), Leona XIII w encyklice Immortale Dei i Libertas, Piusa XI w encyklice Quas Primas (1925), oraz przez Piusa XII w encyklice Mystici Corporis (1943) nie można utożsamiać z Kościołem Rzymsko-Katolickim. Stolica Apostolska jak i cała struktura Kościoła Świętego jest okupowana przez modernistów - uzurpatorów.

Sobór Watykański Pierwszy nieomylnie naucza: "«Ty jesteś Opoka, a na tej opoce zbuduję mój Kościół» (Mt 16, 18) i słowa te znajdują potwierdzenie w faktach, gdyż wiara katolicka zawsze była zachowana nieskalana przez Stolicę Apostolską (...) Stolica Piotrowa jest zawsze wolna od wszelkiego błędu zgodnie z Bożą obietnicą uczynioną przez naszego Pana" [(Denzinger - Bannwart nn. 1833 i 1836)]. Dlatego też, kiedy „hermeneutyka ciągłości” okazuje się hermeneutyką zerwania z Kościołem istniejącym do czasów reform II Soboru Watykańskiego, my jako Wierni Wiecznego i Nieomylnego Kościoła Rzymsko-Katolickiego z całą stanowczością odrzucamy Nowy Kościół i jego fałszywą hierarchię, świadomie fałszującą naukę Soboru Watykańskiego I o nieomylności Stolicy Piotrowej.
Z powodu bezprecedensowej sytuacji panującej w Kościele Katolickim, oraz faktu, że wierni są zobowiązani do otrzymywania w pełni ważnych sakramentów zwracamy się do ważnie wyświęconych kapłanów i biskupów o posługę sakramentalną i opiekę duszpasterską.
Prośmy, niech Matka Nasza - Królowa Korony Polskiej pomoże naszemu Narodowi aby mężnie trwał i wytrwał przy integralnej nauce Świętego Kościoła Rzymskiego.

Tomasz Jazłowski, teolog (Redaktor naczelny)
oraz Współpracownicy

11 Lutego AD 2012, w Święto objawienia się Najświętszej Maryi Panny w Lourdes

  Deklaracja - KS. RAFAŁ TRYTEK


 Kraków, 2 lutego 2006
   Od blisko pół wieku życie chrześcijańskie pozostaje w zaćmieniu wskutek rozprzestrzeniania się potępionych już wielokrotnie i nieomylnie przez Kościół modernistycznych błędów i herezji takich jak:
1) wolność religijna, która w istocie prowadzi do akceptacji ateizmu państwa;
2) fałszywie pojmowany ekumenizm, – czyli postawienie na tej samej płaszczyźnie, co Jedyny, Prawdziwy Kościół Katolicki fałszywych doktryn religijnych oraz uznawanie innych religii, w tym nawet judaizmu, islamu i pogaństwa, za środki prowadzące do zbawienia;
3) błędna koncepcja Kościoła Chrystusowego nieutożsamianego wyłącznie z Kościołem Katolickim, ale postrzeganego jako byt szerszy, który mieści w swoim obrębie Kościół Katolicki, ale się doń nie ogranicza; 4) promowanie jednej światowej synkretycznej religii; 5) hołdowanie ideom wolnomularskim, takim jak propagowanie rzekomo "przyrodzonych" praw człowieka, będących w istocie wyrazem antropocentryzmu.
   Jest niemożliwym, aby Prawdziwy Kościół Chrystusowy, Jego Hierarchia – Papież i pozostający z nim w łączności biskupi, mogli firmować tę apostazję! Ten, kto chce zachować i wyznawać Wiarę Katolicką musi uznać, że instytucja, która tak obrzydliwe błędy uporczywie rozpowszechnia i publicznie wyznaje, z prawdziwym Kościołem Katolickim nie ma nic wspólnego, a jej przywódca, aktualnie Joseph Ratzinger, nie jest dla katolików legalnym autorytetem i nie posiada też nad nimi żadnej władzy jurysdykcyjnej. Oznacza to, iż nie jest on prawdziwym Papieżem, Namiestnikiem Chrystusa na Ziemi, Następcą św. Piotra w prymacie, lecz jedynie uzurpatorem i okupantem Stolicy Piotrowej, tak jak jego modernistyczni poprzednicy, którzy heretycką naukę tzw. II Soboru Watykańskiego przyjęli, potwierdzili, zadekretowali i wprowadzili w życie. W przeciwnym, bowiem razie Kościół Chrystusowy okazałby się omylny, zniszczalny i skalany, co byłoby sprzeczne z obietnicą Pana Jezusa, że "bramy piekielne go nie przemogą" (Mt. 16, 18). Dlatego, tak jak odrzucam odstępstwo modernizmu, tak też odrzucam fałszywą odpowiedź na nie, do przyjęcia, której przymusza swoich kapłanów i wiernych Bractwo Św. Piusa X (FSSPX), którego do niedawna byłem członkiem.
1) Odrzucam jako przewrotne i niekatolickie twierdzenia FSSPX, że Kościół może głosić herezje, promulgować oraz wcielać w życie obowiązujące powszechne prawa liturgiczne (NOM i nowe ryty sakramentów) i dyscyplinarne (np. Kodeks prawa kanonicznego, z 1983), które zawierają sprzeczności, błędy, herezje lub są całkowicie nieważne, są szkodliwe dla zbawienia dusz i prowadzą do protestantyzmu. Odrzucam także pogląd, że można poddawać w wątpliwość przeprowadzone przez Kościół kanonizacje świętych.
2) Odrzucam fałszywą alternatywę proponowaną przez FSSPX – jedność albo wyznawanie nieskażonej wiary. Jedność Kościoła Katolickiego zasadza się na tej samej wierze, tych samych sakramentach i posłuszeństwie temu samemu Papieżowi. Nie ma prawdziwej jedności tam gdzie nie występuje choćby jeden z wyżej wymienionych elementów. Nie można, zatem wyznawać prawdziwej wiary przeciw jedności Kościoła.
3) Odrzucam system FSSPX, w którym uznawanie Papieża jest czysto iluzoryczne, w którym Papież posiada prymat li tylko honorowy; a jedynym zauważalnym wyrazem uznawania papieskiego prymatu jest okazjonalne zawieszanie podobizny aktualnego okupanta Stolicy Piotrowej, którego FSSPX błędnie uznaje za Papieża, w zakrystiach kaplic i kościołów Bractwa. Natomiast "właściwym i legalnym" autorytetem dla Bractwa, rozstrzygającym ostatecznie, co katolik w nauczaniu "kościelnym" ma uznać, a co winien odrzucić, jest Przełożony Generalny FSSPX. Tym samym w Bractwie stawia się jego "autorytet" ponad "autorytetem" tego, którego błędnie uznaje się za prawdziwego Papieża.
4) Odrzucam jako obłudną postawę FSSPX polegającą na prowadzeniu gry "na dwa fronty", której jedynym realnym, a zarazem najszkodliwszym dla dusz wiernych efektem, jest osłanianie i legitymizowanie winowajców obecnego powszechnego odstępstwa poprzez przypisywanie im atrybutów legalności, a co za tym idzie, władzy jurysdykcyjnej nad katolikami. Postawa ta jest rezultatem sprzeniewierzenia się świętemu obowiązkowi przekazywania całego integralnego Depozytu Wiary Katolickiej.
   Moim obowiązkiem jako katolika, jest wyznawanie nieskażonej Wiary Katolickiej, tej samej, jaka powszechnie była praktykowana do śmierci Ojca Świętego Piusa XII. W szczególności jako kapłan katolicki wzywam wszystkich miłujących Prawdę o odrzucenie wszelkiego kompromisu z modernistycznymi okupantami i przyłączenie się do wspólnego boju o sprawę katolicką w naszych sercach i w naszej Ojczyźnie! Walka ta będzie trudna i wydawać się może, z ludzkiego punktu widzenia, beznadziejna, jednakże trudno o większy zaszczyt niż udział w walce o tryumf Kościoła Świętego, który ostatecznie zwycięży!
   Błagajmy Królową Polski by nie zapomniała o swoim narodzie w swych prośbach przed tronem niebieskiego Króla, i wyjednała nam siłę do wytrwania w Prawdzie, prawdziwą świętość i miłość do Boga i bliźnich.

 Ks. Rafał Trytek
Kraków, w Święto Matki Bożej Gromnicznej