STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA NAJLEPSZYCH MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ

Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

sobota, 21 października 2017

+ Papież PIUS IX - Ciekawe cytaty

Znalezione obrazy dla zapytania pius ix     Wyklinamy wszystkich odstępców od wiary chrześcijańskiej (katolickiej) i wszystkich heretyków razem i każdego z osobna, jakiegokolwiek są imienia i do jakiejkolwiek sekty należą, i tych, co im wiarę dawają, co ich u siebie przyjmują, co ich popierają i ogółem wszystkich, co ich biorą w obronę.
Konstytucja Apostolicae Sedis z dnia 12 października 1869.

Chociaż dzieci tego świata są bardziej przebiegłe niż dzieci światłości, to ich podstępy i gwałty odnosiłyby niewątpliwie mniejsze sukcesy, gdyby wśród tych, którzy zwą się katolikami, nie było takich, co wyciągają do nich przyjazną dłoń. Tak, niestety są tacy, co sprawiają wrażenie, że pragną iść w zgodzie z naszymi wrogami i usiłują doprowadzić do przymierza między światłością a ciemnością, do układu między sprawiedliwością a ciemnością, za pomocą doktryn tzw. liberalnego katolicyzmu. (...) Są oni o wiele bardziej niebezpieczni i szkodliwi niż zadeklarowani wrogowie, nie tylko dlatego, że wspomagają wysiłki tych ostatnich, być może nie zdając sobie z tego sprawy, lecz również dlatego, że utrzymując w pewnych granicach potępione poglądy, przybierają pozory uczciwości i czystości doktryny, mamiąc nieostrożnych zwolenników porozumienia i zwodząc uczciwych ludzi, którzy sprzeciwiliby się jawnemu błędowi. W ten sposób dzielą umysły, zrywają jedność i osłabiają siły, które powinny zjednoczyć się w walce z wrogiem.
Pius IX. List z 6 marca 1873 r. do prezesa i członków Koła Świętego Ambrożego w Mediolanie.

Ateizm w prawodawstwie, indyferencja w sprawach religijnych i szkodliwe doktryny krążące pod nazwą liberalnego katolicyzmu to prawdziwe przyczyny zniszczenia państw; stały się one ruiną Francji. Wierzcie mi, zło, które demaskuję, jest straszniejsze niż Rewolucja, straszniejsze nawet niż Komuna. Zawsze potępiałem liberalny katolicyzm i potępię go znowu ponad czterdzieści razy, jeżeli będzie to konieczne.
Pius IX. Przemówienie z 18 czerwca 1871 r. do delegacji katolików francuskich.

czwartek, 19 października 2017

Sąd szczegółowy - nieomylne nauczanie Kościoła Świętego


Znalezione obrazy dla zapytania sąd szczegółówy katechizm
585. Co się stanie z duszą po sądzie szczegółowym?

      Po sądzie szczegółowym dusza, jeżeli nie będzie mieć łaski z powodu grzechu śmiertelnego, zaraz idzie do piekła; jeżeli jest w stanie łaski, a jest także wolna od wszystkich grzechów powszednich i od wszystkich kar doczesnych, idzie zaraz do nieba; jeżeli zaś jest wprawdzie w stanie łaski, ale jeszcze ma na sobie jakiś grzech powszedni, albo jakąś nie odpokutowaną karę doczesną, dostaje się do czyśćca, dopóki nie uczyni w zupełności zadość sprawiedliwości Bożej.

(Katechizm kard. Gasparriego)

środa, 18 października 2017

Bp Donald J. Sanborn: Pseudopapież Bergoglio przeciw prawu Bożemu! (1)

Pseudo "papież" Franciszek Jorge Bergoglio w synagodze żydowskiej w Rzymie - akt apostazji od wiary katolickiej
Arcyfaryzeusz pseudopapa Bergoliusz 
w synagodze żydowskiej w Rzymie
    "Jak najmocniej się tego trzymaj i bynajmniej nie wątp, iż nie wszyscy, którzy w Kościele katolickim są ochrzczeni, otrzymają życie wieczne, lecz ci, którzy po otrzymaniu chrztu żyją należycie, tj. ci, którzy się wstrzymują od występków i pożądliwości ciała. Jak królestwa niebieskiego nie będą mieli niewierni, heretycy i schizmatycy, tak też występni katolicy posiadać go nie mogą".

(Św. Fulgencjusz Biskup w Ruspe, O wierze czyli o regule prawdziwej wiary do Piotra. Rozdz. 40).

" apostata vir inutilis dicitur, qui a fidei veritate aversus, ad perfidiae falsitatem convertitur".

"Człowiekiem odstępcą, mężem nieużytecznym jest nazywany ten, kto odwróciwszy się od prawdy wiary,
zwraca się do fałszu wiarołomstwa". (Św. Bonawentura).

––––––

Jedynie słuszna interpretacja adhortacji "Amoris laetitia"

Otrzymaliśmy ją w końcu "z pierwszej ręki" – od autora dokumentu. W mającej się ukazać we Francji książce – opisywanej jako "niepublikowany wywiad" – zacytowano wypowiedź Bergoglio, odnoszącą się do tych, którzy żyją w konkubinacie:

"W rzeczywistości, jest tak, że słyszymy, jak ludzie mówią: «Oni nie mogą przyjmować komunii», «Nie mogą robić tego, czy tamtego» – pokusa Kościoła, oto czym to jest. Nie, nie i jeszcze raz nie! Ten rodzaj zakazów widzieliśmy w dramacie Jezusa z faryzeuszami. To samo!".

Według Bergoglio starożytna dyscyplina Kościoła nieudzielania Komunii Świętej publicznym grzesznikom jest faryzejska albo chce powiedzieć, że osoby żyjące w cudzołóstwie nie są publicznymi grzesznikami! W obu przypadkach, w jednym akapicie, dokonał zniszczenia katolickiej moralności. Jeśli bowiem daje się Komunię Świętą tym, którzy żyją w grzechu cudzołóstwa, to dlaczego nie dawać jej rozpustnikom, dlaczego nie dawać aborcjonistom, mordercom, wszelkiego rodzaju przestępcom, jawnym mafiozom? Jeżeli możemy powiedzieć, że cudzołóstwo jest zgodne z prawem Bożym – niezależnie od Szóstego Przykazania – to jakież inne prawo moralne zdoła się ostać?

wtorek, 17 października 2017

KS. BENEDICT HUGHES CMRI: Farsa Vaticanum II. Rzetelna ocena soboru po pięćdziesięciu latach

Joseph Ratzinger i Karl Rahner na Soborze Watykańskim II - dwaj heretycy w garniturach
   Modernistyczni księża Karl Rahner i Joseph Ratzinger na Soborze Watykańskim II, obaj w garniturach i krawatach, a nie w stroju duchownym. Ratzinger był na soborze
jednym z najbardziej znanych periti.
-------------------------------

Wieczorem 11 października bieżącego roku [tj. 2012] księżyc świecił nad Placem Św. Piotra, tak samo jak pięćdziesiąt lat temu w dniu otwarcia Soboru Watykańskiego II przez Jana XXIII. Być może był to jeden z powodów, że jego następca, Benedykt XVI, pogrążył się w nostalgii przemawiając do zgromadzonych na placu: "Pięćdziesiąt lat temu również byłem na tym placu... tamtej nocy byliśmy szczęśliwi, przepełnieni entuzjazmem, pewni nadejścia nowej wiosny, nowego Zesłania Ducha Świętego wraz z wyzwalającą łaską Ewangelii". Można się było spodziewać takich pochwał z ust jednego z głównych projektodawców Vaticanum II.

Niespodziewanie jednak, ton wypowiedzi stał się bardziej powściągliwy, gdy dodał "dziś nasza radość jest bardziej wyważona, pokorna...". Rzeczywiście! Można się zastanawiać, co się dzieje w umyśle tego człowieka, zatwardziałego modernisty, gdy przygląda się kompletnej farsie wywołanej przez jego ukochany sobór. To prawda, w chwili szczerości może on przyznać, że sprawy nie potoczyły się tak jak oni (liberalni biskupi i ich periti) tego oczekiwali. Lecz przyznać się, że sobór był porażką – a tym bardziej fałszywym soborem – nigdy w życiu. Zbyt wiele zainwestowali w "reformy" Vaticanum II, by przyznać się do jego klęski, chociaż dla każdego uczciwego obserwatora jest to jasne jak słońce.

niedziela, 15 października 2017

KLEMENS XII - IN EMINENTI ( O tajnych stowarzyszeniach)


Znalezione obrazy dla zapytania klemens xii
IN EMINENTI - ENCYKLIKA PAPIEŻA KLEMENSA XII

O TAJNYCH STOWARZYSZENIACH
28 IV 1738 r.

KLEMENS BISKUP

Sługa Sług Bożych

Na wieczną rzeczy pamiątkę


Rozprzestrzenianie się tajnych stowarzyszeń

     Do wszystkich wiernych. Pozdrowienie i apostolskie błogosławieństwo!

Ponieważ zostaliśmy wyniesieni do godności apostolskiej i chociaż mało dorównujemy im w zasługach, to jednak z zrządzenia Bożej opatrzności, jak to nakazuje Nam troska pasterska, która została Nam powierzona z wysoka, zamierzamy ze szczególną troską zwrócić uwagę na to, co kładzie kres występkom i błędom, w celu ustrzeżenia prawdziwej religii w nienaruszonej postaci, a co także powinno przyczynić się do uspokojenia grożącego w dzisiejszych czasach całemu światu katolickiemu niebezpieczeństwa zaburzeń społecznych.

Dowiedzieliśmy się z opinii publicznej, że rozprzestrzeniają się szeroko, co dzień czyniąc dalsze postępy, pewne stowarzyszenia, zgromadzenia, zebrania, koła i tajne związki zwane popularnie wolnomularzami, frankmasonami lub występujące pod inną nazwą w zależności od zróżnicowania językowego, w których ludzie wszelkich religii i wszelkich sekt, stwarzając pozory naturalnej uczciwości, wiążą się między sobą umową równie ścisłą, co nieprzeniknioną, według praw i statutów, wymyślonych po to, by zobowiązując się przysięgą złożoną na Biblię i pod groźbą najcięższych kar, pokrywać nienaruszalnym milczeniem wszystko, co czynią w mrokach tajemnicy.

sobota, 14 października 2017

Bp DONALD J. SANBORN: Ideologia Vaticanum II zaprzeczeniem doktryny katolickiej

Podobny obraz 
Ciąg dalszy negocjacji FSSPX z modernistami (*) - (artykuł z sierpnia 2012)

 
Drodzy katolicy,

Uważam, że nadszedł rozstrzygający etap negocjacji między watykańskimi modernistami a Bractwem Św. Piusa X. FSSPX wydało w lipcu oświadczenie będące owocem dyskusji toczących się podczas kapituły generalnej Bractwa. Nie będę obciążał czytelnika treścią całego tekstu. Dość powiedzieć, że istotą oświadczenia jest żądanie swobody odrzucenia "wszystkich nowinek Drugiego Soboru Watykańskiego, które pozostają naznaczone błędami" a także "wynikłych z nich reform".

Moim zdaniem jest niemożliwe, aby moderniści kiedykolwiek przyznali, że Vaticanum II zawiera błędy. Oznaczałoby to popełnienie teologicznego samobójstwa. Vaticanum II jest dla nich fundamentalnym prawem, konstytucją, dokumentem, w którym niczym w relikwiarzu sporządzonym z magisterialnego (nauczycielskiego) betonu umieścili wszystkie zasady modernizmu i liberalizmu. Przyznanie się do istnienia błędu w dokumentach, które są dla nich taką świętością, to zniweczenie całej pracy wykonanej przez modernistów w ciągu minionego wieku. To jak przedziurawienie ich balonu z gorącym powietrzem. Oznaczałoby to całkowitą ruinę. Jakże mogliby moderniści – w pięćdziesiątą rocznicę otwarcia Vaticanum II – zaakceptować grupę, która twierdzi, że sobór był w błędzie? To pozbawiłoby szampana bąbelków, delikatnie mówiąc.

Ponadto, FSSPX atakuje akurat tam gdzie może sprawić soborowi największy ból, tj. w kwestii głównych herezji ekumenizmu, wolności religijnej i kolegialności. Błędy te zostały pośrednio wspomniane w oświadczeniu FSSPX poprzez afirmację prawd stojących w sprzeczności z tymi błędami. Dziwne jest to, że FSSPX zawsze potrafi obejść inną wielką herezję Vaticanum II: nową eklezjologię, czyniącą "Kościół Chrystusowy" czymś większym i szerszym od Kościoła katolickiego.

piątek, 13 października 2017

Dziś 100. rocznica ostatniego objawienia fatimskiego Matki Bożej


 

         Dokładnie 100 lat temu - 13 października AD 1917 w Fatimie miało miejsce ostatnie z serii objawień Najświętszej Maryi Panny, zwieńczone cudem wirującego słońca, który oglądało ok 100. tysięcy osób. Cud Słońca został oficjalnie uznany przez Kościół katolicki 13 października 1930 r. W 1951 r. Ojciec Święty Pius XII kilkukrotnie na własne oczy oglądał Cud Słońca w Ogrodach Watykańskich.


Z Konstytucji Apostolskiej Divini Cultus Piusa XI /20 grudnia 1928/


Znalezione obrazy dla zapytania pius xi
         "Odebrawszy od Chrystusa Założyciela zadanie czuwania nad świętością czci Bożej, winien Kościół, nie tykając istoty Ofiary i sakramentów, zarządzić to, czym się owo wzniosłe i publiczne posługiwanie najlepiej dokonuje - mianowicie cześć religijna, obrzędy, rubryki, modlitwy, śpiew - co określa się mianem Liturgii, jako czynności świętej w znaczeniu szczególniejszym. A liturgia jest sprawą naprawdę świętą; przez nią bowiem podnosimy się do Boga i łączymy z Nim, poświadczamy Mu wiarę swoją i najściślejsze wobec Niego przejmujemy zobowiązania za odebrane dobrodziejstwa i zasiłki, potrzebne nam nieustannie. Stąd zachodzi pewien związek wewnętrzny pomiędzy dogmatem a liturgia świętą, oraz pomiędzy czcią chrześcijańską a uświęceniem ludu. Z tego powodu Celestyn I mniemał, że w czcigodnych rubrykach liturgicznych wyrażano prawidło wiary; mówi bowiem: "Przepis, jak się modlić, ustanawia przepis, jak wierzyć. Kiedy bowiem najwyżsi pasterze ludów nabożnych powierzone sobie sprawują poselstwo, wstawiają się u łaskawości Bożej i proszą i błagają wśród westchnień całego Kościoła." 

(1 Epist. ad episc. Qal Patr. Lat., L. 535)."

czwartek, 12 października 2017

JÓZEF KARD. HERGENRÖTHER: RZEKOME BŁĘDY I SPRZECZNOŚCI PAPIEŻY


Tiara Papieska, 1888 r.
Niebagatelne to przedsięwzięcie, aby w formie kilku zaledwie linijek zawrzeć kategoryczny osąd na tematy roztrząsane w setkach naukowych dzieł. Jednakże w tym celu, Janus zdobył się na odpowiednią odwagę; zebrał argumenty wysuwane przeciwko papieskiej nieomylności sięgające aż czwartego stulecia. Papieże trzech pierwszych wieków, z którego to okresu zachowało się bardzo niewiele dokumentów, mogą mówić o szczęściu, jako że, ze względu na mniej precyzyjną i niewykształconą terminologię – która wystawiła już na ostrą krytykę wielu przednicejskich Ojców – z trudnością udałoby się im uniknąć najsurowszych potępień. Przeanalizujmy pokrótce, na co przeciw poniższym przykładom mogliby się powołać orędownicy papieskiej nieomylności.

1. "Na rzymskim synodzie papież Juliusz I ogłosił jako prawowiernego Marcelego z Ancyry, zdeklarowanego zwolennika Sabeliusza" (str. 68). Uczynił to nie tylko papież Juliusz, lecz również Synod w Sardyce. Marceli czekał w Rzymie na swych oskarżycieli rok i trzy miesiące (1). Skoro jednak się nie pojawili, a jego wyznanie wiary okazało się zadowalające, papież Juliusz oczyścił go z zarzutów. Opinie dotyczące doktryn Marcelego, nadal są rozbieżne. Natalis Alexander, Montfaucon i Möhler bronili jego ortodoksji; a Hefele zauważa, że trudno jest wydać w jego sprawie rozstrzygające orzeczenie (2). Niemniej jednak trzeba przyznać, że ostatnie badania dotyczące jego ortodoksji wydają się być mniej korzystne (3). Jednakże żaden zwolennik nieomylności nigdy nie twierdził, ani też żaden stronnik omylności nie udowodnił, że wypowiedź Juliusza była decyzją doktrynalną, albo że papież ten zatwierdził jakiś dogmat. W osądzie co do zapatrywań danej osoby, papież, nie mniej niż sobór powszechny, może, według opinii najbardziej nieugiętych zwolenników nieomylności, popaść w błąd dotyczący stanu rzeczy (error facti).

środa, 11 października 2017

Bp MARK A. PIVARUNAS CMRI: Boskie Macierzyństwo Najświętszej Maryi Panny (1)


Zdjęcie użytkownika Michał Koziarz.

Drodzy Przyjaciele i Dobroczyńcy,

Październik obfituje liturgicznie w wiele wyjątkowych świąt: Świętych Aniołów Stróżów, św. Teresy z Lisieux, św. Franciszka z Asyżu, Różańca Świętego Najświętszej Maryi Panny i Chrystusa Króla. Jednakże ten miesiąc jest bardzo szczególny dla naszego seminarium i uczelni, ponieważ obchodzimy nasze tytularne święto Boskiego Macierzyństwa Najświętszej Maryi Dziewicy.

Papież Pius XI ustanowił to święto w 1931 roku dla upamiętnienia tysiąc pięćsetnej rocznicy Soboru Efeskiego (431).

W encyklice Lux veritatis, Papież Pius XI wspaniale wyeksponował trzy wielkie dogmaty naszej katolickiej wiary: zjednoczenie hipostatyczne (unio hypostatica) w Jezusie Chrystusie dwu natur: Boskiej i ludzkiej w jednej Osobie Boskiej; Boskie Macierzyństwo Najświętszej Maryi Dziewicy; oraz najwyższy nauczający autorytet rzymskiego papieża w sprawach wiary i moralności (przedstawiony światu zatwierdzeniem przez Papieża Celestyna I dekretów Soboru Efeskiego).

Ks. Noël Barbara - 15 rocznica śmierci (10.10.2002 - 10.10.2017)


wtorek, 10 października 2017

Zwycięstwo nad turkami pod Chocimiem 1621

Znalezione obrazy dla zapytania chocim bitwa 1621In tota Polonia: 10. Octobris Officium    Gratiarum actionis pro Victoria ex Turcis anno 1621 eodem die obtenta.

59. lat temu zmarł Papież Pius XII

Znalezione obrazy dla zapytania pius xii      

     9 października 1958 - umiera ostatni (jak do tej pory) Papież Kościoła katolickiego, Wikariusz Pana naszego Jezusa Chrystusa - Ojciec Święty Pius XII.

poniedziałek, 9 października 2017

Św. Franciszek do braci kustoszów o ubóstwie w liturgii


Plik:Franciszek1.jpg
1. Wszystkim kustoszom braci mniejszych, do których dojdzie ten list, brat Franciszek, sługa wasz najmniejszy w Panu Bogu, śle pozdrowienie z nowymi znakami nieba i ziemi, które są wielkie i najważniejsze u Boga, a przez wielu zakonników i innych ludzi uważane za najmniejsze.

2. Proszę was bardziej, niż gdyby chodziło o mnie samego, o ile to jest stosowne i uważalibyście za pożyteczne, błagajcie pokornie duchownych, aby ponad wszystko czcili Najświętsze Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz święte imiona i słowa Jego napisane, które konsekrują Ciało.

3. Kielichy, korporały, ozdoby ołtarza i wszystko, co służy do Ofiary, niech będą kosztowne.

4. I jeżeli w jakim miejscu Najświętsze Ciało Pana będzie umieszczone za ubogo, niech będzie według przepisów Kościoła umieszczone przez nich w miejscu godnym i zabezpieczone i niech je noszą z wielką czcią i roztropnie udzielają innym.

sobota, 7 października 2017

Najświętsza Maryja Panna Różańcowa

bitwa pod Lepanto
Bitwa pod Lepanto
      Święto Matki Bożej Różańcowej zostało ustanowione na pamiątkę zwycięstwa floty chrześcijańskiej nad wojskami tureckimi, odniesionego pod Lepanto (nad Zatoką Koryncką) 7 października 1571 r. Sułtan turecki Selim II (syn sułtana Sulejmana i Hürrem) pragnął podbić całą Europę i zaprowadzić w niej wiarę muzułmańską.

Ówczesny papież - św. Pius V, dominikanin, gorący czciciel Matki Bożej - usłyszawszy o zbliżającej się wojnie, ze łzami w oczach zaczął zanosić żarliwe modlitwy do Maryi, powierzając jej swą troskę podczas odmawiania różańca. Nagle doznał wizji: zdawało mu się, że znalazł się na miejscu bitwy pod Lepanto. Zobaczył ogromne floty, przygotowujące się do starcia. Nad nimi ujrzał Maryję, która patrzyła na niego spokojnym wzrokiem. Nieoczekiwana zmiana wiatru uniemożliwiła manewry muzułmanom, a sprzyjała flocie chrześcijańskiej. Udało się powstrzymać inwazję Turków na Europę.

piątek, 6 października 2017

Zmarł Ksiądz Vernooy


Zdjęcie użytkownika Paweł Sudewicz. 

3 października AD 2017 zmarł Ksiądz Vernooy. Urodzony w 1925 roku. Sedewakantysta. Niegdyś Misjonarz w Afryce. 

Prosimy o modlitwę!

 

Requiescat in pace!

czwartek, 5 października 2017

Redakcja "Katolika" poleca: O. Jacek Woroniecki OP – Katolicka etyka wychowawcza

 
SPIS TREŚCI

Tom I

Od Redakcji

Słowo z okazji pierwszego pełnego wydania
Przedmowa autora do pierwszego wydania tomu I
Przedmowa autora do drugiego wydania tomu I i do całości dzieła

Ryszard Polak Jacek Woroniecki OP – życie oraz poglądy etyczne i pedagogiczne

Zbigniew Pańpuch Doniosłość antropologiczna pedagogiki Jacka Woronieckiego 

środa, 4 października 2017

4 października: św. Franciszka z Asyżu - Wyznawcy


https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2b/Francisco_de_Zurbar%C3%A1n_057.jpg/220px-Francisco_de_Zurbar%C3%A1n_057.jpg
        Jan Bernardone, syn bogatego kupca, sukiennika Piotra Bernardone, urodził się w Asyżu (Assisi) w r. 1182, zwany w domu «Francesco» = francuzik, z powodu zamiłowania do języka francuskiego; przezwisko to pozostało mu na całe życie, podczas gdy imię chrzestne poszło w zapomnienie. Początkowo był oddany beztroskiej wesołości współczesnej młodzieży. Po krótkiej niewoli w Perugii (1202) nastał przełom w jego życiu i zapatrywaniach. Franciszek ujrzał prawdziwe szczęście i swobodę człowieka w uniezależnieniu się od świata, naśladowaniu Chrystusa i w powrocie do ewangelicznego ubóstwa. Rozdał więc wszystko ubogim, a gdy go ojciec wobec biskupa miejscowego wydziedziczył, wyrzekł się i ojca i zwrócił mu ubranie, a sam przywdział wór pokutny i żył jako pustelnik pod Asyżem, gdzie odbudował trzy zniszczone kościoły, pomiędzy nimi ulubioną swą «porcjunkulę» (cząsteczkę). W r. 1209 poznał z natchnienia Bożego ostateczne swoje powołanie w ewangelizowaniu świata w ubóstwie i pokoju, stosownie do słów Zbawiciela u Mat. 10, 7-15. Wysłał więc pierwszych swych uczniów jako kaznodziejów wędrownych i dał im w r. 1210 pierwszą regułę, zatwierdzoną ustnie przez Innocentego III. Sam odbywał podróże misyjne do Francji i Hiszpanii (1213 – 1215), do Egiptu (1219), przyjęty z szacunkiem przez sułtana, choć opowiadanie ewangelii wśród mahometan okazało się bezskuteczne. Jednocześnie trwała działalność kaznodziejska we Włoszech. W r. 1220 z powodu choroby i rozpoczynających się już nieporozumień wśród braci co do rozciągłości reguły złożył przełożeństwo. W r. 1223 zatwierdził Honoriusz III ostatecznie rozszerzoną II regułę zakonu «braci mniejszych», jak odtąd zwali się zakonnicy Franciszka. 14 września r. 1224 otrzymał Franciszek na górze Alwerni stygmaty Męki Pańskiej, pierwszy znany w dziejach Kościoła fakt tego zjawiska. Umarł 3 października r. 1226 pod Asyżem. Kanonizowany w roku 1228. Franciszek, «seraficki święty», jest najpopularniejszą postacią wśród bohaterów wiary i wzorem zawsze jaśniejącym iście apostolskiego życia. Nawet innowiercy są pod urokiem tej postaci, tak iż bez przesady wolno powiedzieć, że cały świat go czci jako wysłannika Pana. Były w Kościele nieraz tendencje do nawrotu ku ubóstwu apostolskiemu, często wypaczone i gubiące się w lotnych piaskach herezji. Franciszek uderzył we właściwą strunę. «Gdy świat począł stygnąć», frigescente mundo – jak mówi liturgia w święto stygmatów – umiał ten świat XIII wieku, świat żelaza i krwi, szarpany bratobójczymi walkami, świat ucisku i chciwości, zwrócić na inną drogę i przyprowadzić do jedynego Dawcy szczęścia i pokoju. Sam Franciszek nie był i nie chciał być kapłanem (pozostał diakonem). Jego działalność skierowana była głównie na odnowienie laikatu przez trzecie zakony dla świeckich. Potężny duch odrodzenia religijnego, który przeszedł przez świat chrześcijański w XIII i XIV wieku, jest dziełem reformy franciszkańskiej". – Biskup Karol Radoński, Święci i Błogosławieni Kościoła Katolickiego. Encyklopedia Hagiograficzna. Warszawa – Poznań – Lublin [1947], ss. 131-132.
W Imię Pańskie – Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

wtorek, 3 października 2017

TRIUMF KRZYŻA CZYLI O PRAWDZIE WIARY KSIĄG O. HIERONIM SAVONAROLA

Znalezione obrazy dla zapytania HIERONIM SAVONAROLAKompletna irracjonalność mahometańskiej sekty

         Mahometanie, którzy praktykują żydowski zwyczaj obrzezania i wyznają niemal każdą heretycką doktrynę, stoją w połowie drogi między żydami a heretykami. Naszym ostatnim i to niezbyt trudnym zadaniem będzie obalenie ich nauk. Nie powinno to stanowić trudności, jako że każdy kto zna ich religię i przeczyta Koran Mahometa, łatwo zrozumie niedorzeczność tego systemu. Otóż, religia, aby być prawdziwa, musi być albo nadprzyrodzona, albo musi wywodzić się ze światła religii naturalnej. Mahometański zabobon nie jest inspirowany żadną mądrością, ani ludzką ani Boską i dlatego każdy człowiek choćby słabo obeznany w filozofii, może go łatwo obalić. Księga Koranu, czyli zbiór nakazów, stanowi niebywałe świadectwo ignorancji jego autora, Mahometa. Treść tej księgi jest tak bezładnie sklecona, że, sądzę, iż nikt na świecie nie potrafiłby jej uporządkować. Ten brak metodyczności jest wyraźnym znakiem ignorancji oraz słabości umysłu. Koran jest również tak pełny bujd i niemoralności, że zasługuje bardziej na wyśmianie niż na poważną analizę. Oczywiste jest, że takie prawo nie może pochodzić ze światła naturalnego rozumu, z którym jest sprzeczne, a tym bardziej z nadprzyrodzonej inspiracji, gdyż, jak to wykażemy poniżej, to co sprzeciwia się rozumowi naturalnemu jest z konieczności także przeciwne nadprzyrodzonej mądrości.

niedziela, 1 października 2017

PIUS XI: ENCYKLIKA INGRAVESCENTIBUS MALIS (o różańcu świętym)


1924, Vatican City, Rome, Italy --- In 1932, Pope Pius XI commissioned the building of a Vatican gallery which holds the Pinacoteca, a collection of Italian religious paintings as well as Byzantine and Russian works. --- Image by © Bettmann/CORBIS 


ENCYKLIKA
INGRAVESCENTIBUS MALIS

jego Świątobliwości Ojca Świętego, Piusa XI, do czcigodnych braci Patriarchów, Prymasów, Arcybiskupów, Biskupów i innych Ordynariuszów pokój i jedność ze Stolicą Apostolską utrzymujących, O różańcu św. N. Maryi P.

CZCIGODNI BRACIA
POZDROWIENIE I BŁOGOSŁAWIEŃSTWO APOSTOLSKIE

        Wobec wzrastającej fali zła (Ingravescentibus malis), szerzącego się w naszych czasach, oświadczyliśmy niejednokrotnie, świeżo zaś w encyklice Divini Redemptoris1., że jedynym na nie lekarstwem jest powrót do Chrystusa i świętych Jego przykazań. Bo On jeden "ma słowa żywota wiecznego"2.; nie może bowiem ani jednostka ani społeczeństwo - jeśli wzgardzą Jego majestatem i prawem Bożym - niczego utworzyć, co by zwolna w sposób wielce żałosny nie rozpadło się w gruzy.

Ale ktokolwiek z uwagą zagłębi się w dziejach Kościoła, zauważy łacno, że losy chrześcijaństwa nierozerwalnie spoiły się z przemożną opieką Bogarodzicy Dziewicy. Ilekroć bowiem szeroko krzewiące się błędy rozedrzeć usiłowały nieszytą szatę Kościoła i podkopać jego jedność, ojcowie nasi uciekali się ufnym sercem do Tej, która "sama jedna wszystkie pokonała herezje na całym świecie"3., a wskutek Jej zwycięstwa szczęśliwsze nastawały czasy. Kiedy zaś niewierni mahometanie, dufni w swą flotę potężną i wojsko ogromne nieśli narodom Europy klęskę i niewolę, wzywano z woli Ojca świętego z całą usilnością opieki Matki niebiańskiej i pokonano w ten sposób wrogów i statki ich zatopiono. A jak w niebezpieczeństwie publicznym, tak i prywatnym udawali się wierni wszystkich czasów z gorącym błaganiem do Maryi, aby łaskawie przyszła im w pomoc i uprosiła im osłodę i lekarstwo w cierpieniach. I nikt nigdy na próżno nie uciekał się do przemożnego Jej wstawiennictwa, kto z pobożną i ufną modlitwą do niej się udawał.

sobota, 30 września 2017

Ks. Anthony Cekada: Moja odpowiedź na „Contra Cekadam” ks. Chazala

Ks. Franciszek Chazal
        Ks. Franciszek Chazal jest byłym członkiem Bractwa św. Piusa X, który opuścił tę organizację kilka lat temu, kiedy wizja układu FSSPX-Watykan brzmiała bardzo prawdopodobnie i z kilkoma innymi byłymi kapłanami FSSPX stworzyli luźne stowarzyszenie duchownych znane jako „Ruch Oporu”. Księża z „Ruchu Oporu” utrzymują, że kontynuują autentyczne nauczanie założyciela FSSPX abpa M. Lefebvre'a, tj. uznawać „papieży” posoborowych jako prawdziwych papieży, ale opierać się w pewnych sytuacjach ich nauczaniu, prawom czy zarządzeniom, które arcybiskup i inni uznali za złe lub błędne.

Stanowisko to ogólnie nazywamy „R&R” lub „uznawaj i stawiaj opór” - termin, który sam ukułem w artykule z grudnia w 2015 r. w „The Remnant” (http://www.traditionalmass.org/images/articles/Resist-Franken-P.pdf). Kilka lat temu puściłem w obieg video, które podsumowuje tę pozycję jako „Papież mówi - Ty decydujesz: tradycjonaliści, którzy niszczą papiestwo” (https://www.youtube.com/watch?v=hp9vQJhJE8o&feature=youtu.be&list=PLbMSr0sdX4jBEh9Uq4xxKNmYIb7KogeFE).

Jak wraz z innymi wielokrotnie udowadniałem, pozycji „R&R” po prostu nie da się pogodzić z tradycyjnym katolickim nauczaniem o nieomylności i niezniszczalności Kościoła. Jak tylko stwierdzisz (jak każdy tradycjonalista), że oficjalnie akceptowane nauczanie posoborowe zawiera błąd lub jest złe, jedyny logiczny wniosek, do którego dochodzisz, jest taki, że ludzie, którzy je promulgowali, nie mieli do tego autorytetu, kiedy to ustanawiali – innymi słowy, sedewakantyzm. W innym razie skończysz z ułomnym kościołem.

piątek, 29 września 2017

29 września: Św. Michała Archanioła

Podobny obrazW kalendarzu liturgicznym dziś jest św. Michała Archanioła.


         Imię Michał znaczy "Któż jak Bóg". Przypomina ono walkę, którą stoczył wódz Aniołów ze złymi duchami. Walka dobra ze złem trwa nadal. Po stronie Chrystusa walczą Aniołowie, święci i Kościół, przeciw Chrystusowi szatan i wszyscy grzesznicy. W Starym Testamencie św. Michał był obrońcą ludu wybranego, obecnie jest obrońcą Kościoła. Prosimy go często, aby przedstawił Bogu nasze modlitwy - aby był przewodnikiem dusz opuszczających ten świat i aby wziął nas w opiekę na sądzie ostatecznym.


czwartek, 28 września 2017

Pius XI: Kościół abstynencji nie narzuca, ale ją pochwala

Znalezione obrazy dla zapytania pius xi 
         Katolik w trunkach nie widzi trucizny lecz jeden z darów bożych. Winna latorośl została nawet przez Stwórcę upatrzona na przedziwną osłonę tajemnicy Eucharystii. Lecz nadmierne użycie trunków wyskokowych jest trucizną, trucizną dla dobrobytu, trucizną małżeńskiego szczęścia i pokoju domowego, a także aż nazbyt gwałtowną i częstą trucizną dla rozwoju przyszłych pokoleń.

Ostrożne i umiarkowane używanie napojów alkoholowych nie jest grzechem. Ale nadużycie alkoholu jest grzechem, a tam, gdzie staje się powodem smutnych następstw, grzechem ciężkim, a nawet wołającym o pomstę do nieba. Umiarkowanie i abstynencja są w pierwszej linii naturalnymi środkami panowania nad sobą i dlatego jak wszystkie inne siły czysto naturalne nie są zdolne do wyrobienia moralnie mocnych charakterów.

Lecz tam, gdzie wzrastają one na gruncie silnej woli, na którą pada nadprzyrodzona rosa łask, są one bardzo cennymi i nieodzownymi środkami do wytworzenia równowagi między ciałem i duszą, materią a duchem, której Bóg się domaga.

środa, 27 września 2017

Józef Kardynał Siri: Notyfikacja dotycząca noszenia męskiego ubioru przez kobiety

Znalezione obrazy dla zapytania kardynał siri

Józef Kardynał Siri

Notyfikacja dotycząca noszenia
męskiego ubioru przez kobiety

Do Wielebnych Księży,
Do wszystkich Sióstr nauczających,
Do umiłowanych synów z Akcji Katolickiej
Do nauczycieli, którzy prawdziwie pragną trwać
przy katolickiej doktrynie


I
Pierwsze oznaki wiosny, która przyszła do nas z opóźnieniem, wskazują, że w tym roku nastąpił pewien wzrost sięgania po męski ubiór przez dziewczęta i kobiety, a nawet matki.  Do 1959 roku w Genui taki ubiór wskazywał na to, że dana kobieta jest turystką, ale obecnie wydaje się, że jest znacząca liczba dziewcząt i kobiet z samej Genui, które zaczynają wybierać, przynajmniej przy okazji wycieczek, ubiór męski (spodnie).

Rozpowszechnianie się takiego zachowania zobowiązuje nas, abyśmy poważnie rozważyli ten temat i prosimy tych, do których skierowana jest niniejsza Notyfikacja, by poświęcili temu problemowi całą uwagę, na którą zasługuje, jak przystało na osoby, które są świadome swej odpowiedzialności przed Bogiem.
Pragniemy przede wszystkim przedstawić wyważony osąd moralny w kwestii noszenia męskiego ubioru przez kobiety. Zaiste, nasze niniejsze rozważania dotyczą tylko moralnego aspektu.

Po pierwsze, jeśli chodzi o zakrywanie ciała kobiety, nie można powiedzieć, że noszenie męskich spodni jako takie stanowi ciężkie wykroczenie przeciwko cnocie skromności, ponieważ spodnie z pewnością zakrywają więcej ciała niż współczesne spódnice.

Po drugie jednakże, aby odzienie było skromne, nie może tylko zakrywać ciała, ale również nie powinno przylegać zbyt blisko do ciała.

Pewne jest, że wiele damskich strojów jest dzisiaj bardziej dopasowanych do ciała niż niektóre spodnie, ale te ostatnie można uszyć jako bardziej przylegające – i w rzeczy samej na ogół takie są. Dlatego też noszenie tak obcisłych ubrań daje nam niemniejszy powód do niepokoju niż odsłanianie ciała. Tak więc nieskromność męskich spodni noszonych przez kobiety jest jednym z aspektów problemu, którego nie wolno pominąć w ogólnej ocenie zagadnienia, jednakże nie powinno się go także sztucznie wyolbrzymiać.

wtorek, 26 września 2017

KS. JÓZEF WERESZCZYŃSKI: GOŚCINIEC PEWNY. Niepomiernym moczygębom, a omierzłym wydmikuflom świata tego, do prawdziwego obaczenia, a zbytków swych pohamowania, z Pisma św. i rozmaitych autorów zebrany


Biskup Józef Wereszczyński, Pisma treści moralnej. Kraków 1860
KS. JÓZEF WERESZCZYŃSKI

BISKUP KIJOWSKI, OPAT BENEDYKTYŃSKI W SIECIECHOWIE

––––––––

"Bracia bądźcie trzeźwi a czuwajcie, bo diabeł przeciwnik wasz krąży około was, jako lew rycząc, szukając kogo by pożarł, któremu się sprzeciwiajcie będąc mocni w wierze".

(I Petr. 5, 8-9).

–––––––––

Szlachetnemu Panu

ŁUKASZOWI WŁODKOWI,

Komornikowi ziemskiemu chełmskiemu etc.

JÓZEF WERESZCZYŃSKI z WERESZCZYNA,

z przejrzenia Pańskiego opat sieciechowski wszelakich pociech od Pana Boga życzy.

––––––

Kto się dzisiejszych czasów ludzkim sprawom pilnie przypatrzyć będzie chciał, na czym by myśli swe zasadzili, znajdzie w nich to, co z dawna prorok Pański opowiedział: Nie masz kto by czynił dobrze, nie masz aż do jednego (1). Nie masz od najmniejszego aż do największego, któryby rzecz wdzięczną przed oczyma Pańskimi sprawował, gdyż więcej ciału i światu, aniżeli Panu Bogu chcą się przypodobać, na marność, opilstwa, rozkosze, czasy swe obracając. A to jako ja mniemam nie skąd inąd pochodzi, jedno iż brzuchy swe za Boga poczytują, obżarstwem, opilstwem, dosyć onym czyniąc, z których dwu rzeczy początki wszelkich złości i niepobożności pochodzą i wszczynają się, jako przeciwnym obyczajem z trzeźwości, która jest według Orygenesa zacnego doktora matką cnót, dobre, cnotliwe, a wszelakie uczynki pobożne wynikają. Albowiem gdzie opilstwo panuje, rozum, zdrowa rada, roztropność, mądrość ustępują, a na ich miejscu niebaczność, obłędliwość, głupstwo, szaleństwo, zasiadają.

niedziela, 24 września 2017

Matka Boża od Wykupu Niewolników

Znalezione obrazy dla zapytania matka boża od wykupu niewolników         Od ponad czterech stuleci wierni, jęczący pod wszelkim jarzmem, znajdują ukojenie i wolność za przyczyną Matki Bożej od Wykupu Niewolników, której cudowny obraz znajduje się w krakowskim kościele pod wezwaniem świętych Janów - Chrzciciela i Ewangelisty, należącym do sióstr prezentek.

Pochodzący z początku XVI wieku obraz przedstawia Maryję, trzymającą na lewej ręce Dzieciątko Jezus. W dwóch palcach prawej dłoni Najświętsza Dziewica trzyma kwiat koniczyny. Maryję okrywa maforion w kolorze ciemnogranatowym, Dzieciątko odziane jest w szarą sukienkę. Złote tło obrazu pokrywają wytłaczane ornamenty. Maryja z troską i wielką miłością spogląda na swych wiernych czcicieli, będących w szczególnej potrzebie. Podstawą wezwania - Matka Boża od Wykupu Niewolników - był pierwszy cud, zapisany w 1633 roku, mówiący o jeńcu skazanym na śmierć, który za przyczyną Maryi odzyskał wolność. Dziękując Matce Najświętszej w kościele św. Jana za doznaną łaskę, skazaniec zawiesił jako wotum swoje kajdany, które do dziś wiszą przy ołtarzu. Od tego czasu do Matki Bożej w kościele św. Jana uciekali się wierni w momentach wielkich zagrożeń osobistych i narodowych. W długim spisie cudów i łask uzyskanych za przyczyną Matki Bożej Świętojańskiej najczęściej możemy znaleźć cudowne uzdrowienia duszy i ciała, pomoc w trudnościach osobistych, pociechy w utrapieniach i ocalenie z tragicznych wydarzeń. Przed tym obrazem, 23 lutego 1684 roku modlił się król Jan III Sobieski, dziękując za zwycięstwo pod Wiedniem.


wtorek, 19 września 2017

Papież Pius IX - List apostolski do wszystkich protestantów i innych niekatolików

 
+ Iam vos omnes - Pius IX

List apostolski do wszystkich protestantów
i innych niekatolików z okazji zbliżających się
obrad Soboru Watykańskiego I.

         Już wszyscy (lam vos omnes) wiecie, żeśmy, wyniesieni bez żadnych zasług na tę katedrę św. Piotra, otrzymali od samego Chrystusa Pana obowiązek rządzenia całym Kościołem katolickim i troski o niego. Uznaliśmy też za stosowne, aby wezwać do siebie wszystkich Naszych czcigodnych braci w biskupstwie z całego świata celem odbycia Soboru Powszechnego w nadchodzącym roku. Wraz z tymi Naszymi czcigodnymi braćmi, wezwanymi do udziału w Naszych troskach, zamierzamy podjąć wszelkie wysiłki, które okażą się stosowne i niezbędne zarówno dla rozproszenia tak wielkich ciemności błędów, które z ogromną szkodą dla dusz powszechnie występują i zwyciężają, jak też dla nieustannego umacniania i powiększania wśród ludu chrześcijańskiego — powierzonego Naszej pieczy — królestwa wiary, sprawiedliwości i prawdziwego Bożego pokoju.

Pokładając głęboką ufność w mocnych i upragnionych więzach jedności, które w przedziwny sposób łączą Nas i tę Stolicę Apostolską z Naszymi czcigodnymi braćmi, którzy przez cały czas Naszego pontyfikatu dawali Nam dobitne świadectwa wierności, miłości i posłuszeństwa względem Nas i tej Stolicy Apostolskiej, mamy nadzieję, że podobnie jak w minionych stuleciach inne Sobory, tak samo obecnie ten Sobór Powszechny, przez Nas wyznaczony, przyniesie — mocą łaski Bożej — obfite i radosne owoce na większą chwałę Bożą i dla wiecznego zbawienia ludzi.

poniedziałek, 18 września 2017

Bp DONALD J. SANBORN: "Kardynał" Raymond Burke zapowiada "formalną korektę" niemoralnego nauczania pseudopapieża Bergoglio (1)

Czterej opozycyjni "kardynałowie" Novus Ordo
Opozycyjni "kardynałowie" Novus Ordo. 
Dwóch już nie żyje.
Kardynał Burke, znany konserwatysta, udzielił niedawno wywiadu, zawierającego twierdzenia, które same wymagają korekty. Już w listopadzie 2016 r. powiedział: "Jest w Tradycji Kościoła praktyka korygowania błędów Biskupa Rzymskiego. Jest to oczywiście dość rzadko stosowane. Jeśli jednak nie otrzymamy odpowiedzi na te pytania, to chciałbym powiedzieć, że będzie to kwestia podjęcia formalnego aktu korekty poważnego błędu".




Mówiąc o "pytaniach" nawiązuje do dokumentu Dubia, który wraz z trzema innymi kardynałami przedstawił Bergoglio w 2016 r. Nie otrzymał od Bergoglio odpowiedzi, dlatego począwszy od końca ubiegłego roku mówił, że powinno dojść do "formalnej korekty" "papieża". Twierdzi, że takie postępowanie ma swoją tradycję. Nie jest to prawdą. Nigdy nie było przypadku, aby jakiś kardynał lub biskup poprawiał papieskie magisterium. Istnieją przypadki publicznej krytyki ich zachowania. Święty Paweł napomniał św. Piotra za to, że przyzwolił Żydom na separowanie się od nieżydów w czasie spożywania posiłków. Nie było tu jednak żadnej kwestii doktrynalnej. Teologowie Uniwersytetu Paryskiego publicznie zwrócili uwagę Janowi XXII na kwestię doktrynalną, którą głosił jedynie jako prywatny nauczyciel, nie zaś jako reprezentant magisterium Kościoła.

sobota, 16 września 2017

Zapomniane prawdy - Bp Pelczar o kościelnych pseudoreformatorach


       W obozie katolickim niemałe szkody wyrządzają dążności pseudoreformatorskie niektórych duchownych i świeckich pisarzy, zwane modernizmem, amerykanizmem i liberalnym czy reformowanym katolicyzmem, które z bałwochwalczej czci dla ewolucyjnego postępu i dzisiejszej kultury, na wskroś realizmem przesiąkniętej, pchają katolicyzm na obce mu dotąd tory, by go niby to "odmłodzić", to jest, do ducha czasu przystosować, i z protestantyzmem, jako też z nowszą cywilizacją pojednać. Nie wszyscy zwolennicy tych dążności posuwają się do ostatecznych granic, – bo chcą zostać w Kościele; – wszyscy atoli wołają o reformy, czy to w dziedzinie filozofii i teologii, czy na polu życia religijnego i ustroju Kościoła. [...]

piątek, 15 września 2017

Pius XII: Błądzi kto chce ołtarzom przywrócić pierwotny kształt stołu



      "Jest zapewne rzeczą mądrą i godną pochwały powracać myślą i sercem do źródeł liturgii świętej. Badanie bowiem przeszłości nie mało przyczynia się do głębszego i dokładniejszego poznania znaczenia świąt i treści używanych formuł i świętych ceremonii. Natomiast nie jest rzeczą ani mądrą, ani godną pochwały wszystko i w każdy sposób cofać do starożytności. I tak, aby użyć przykładu, błądzi kto chce ołtarzom przywrócić pierwotny kształt stołu; kto chce wykluczyć czarny kolor z szat kościelnych; kto nie dopuszcza w kościele posągów i świętych obrazów; kto wymaga, aby wizerunek Zbawiciela przybitego na krzyżu tak był dostosowany, iżby na Jego ciele nie było znać okrutnych mąk, które poniósł; kto wreszcie gani i odrzuca wszelką muzykę polifoniczną, choćby nawet przystosowaną do przepisów wydawanych przez Stolicę Apostolską."

Pius XII, Encyklika Mediator Dei et Hominum

czwartek, 14 września 2017

14 września. Uroczystość Podwyższenia Krzyża świętego

(Nastąpiło około roku Pańskiego 629) 

       Niniejszą uroczystość obchodziły oba Kościoły, Wschodni i Zachodni już w wieku piątym, na pamiątkę owego krzyża, który ukazał się na widnokręgu niebieskim cesarzowi Konstantynowi przed bitwą z Maksencjuszem, a zarazem na uczczenie prawdziwego krzyża Chrystusowego, znalezionego w stosie gruzów przez matkę Konstantyna, świętą Helenę. Nowego blasku dodało temu świętu inne jeszcze zdarzenie. 

Chosroes II, potężny władca Persji i zawzięty wróg chrześcijan, wtargnął był w roku 614 do wschodnich dzierżaw cesarstwa rzymskiego. Gdy jedna z jego hord zajęła Palestynę, żydzi podnieśli triumfalny okrzyk, ciesząc się, że teraz nadeszła pora zemsty na chrześcijanach, i połączyli się ze zwycięzcą. Jerozolimę wzięto szturmem, po czym dokonano strasznej rzezi. Skarby kościelne i krzyż święty zabrali najezdnicy, jako też uprowadzili do Persji wielu jeńców wraz z Zachariaszem patriarchą, których zamknęli w silnej twierdzy. Spodziewając się sowitego okupu za świętą relikwię, zamknęli ją w srebrnej skrzyni i opieczętowali w obecności Zachariasza pieczęcią patriarchy, aby usunąć wszelkie wątpliwości co do jej prawdziwości. Druga część wojska dotarła aż do Chalcedonu w pobliżu Konstantynopola. Starał się wprawdzie Herakliusz wszelkimi siłami zawrzeć pokój, ale Chosroes odpowiedział z szatańską dumą: "Dopóty nie możecie się spodziewać pokoju, dopóki będziecie uważać ukrzyżowanego człowieka za Boga i nie uczcicie słońca".