STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ

Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

środa, 22 listopada 2017

Roma locuta...


Znalezione obrazy dla zapytania Roma locuta
"Rzym przemówił, sprawa skończona!"
         Powyższa łacińska sentencja oznacza, że każda kwestia doktrynalna, stanowiąca podstawę sporów, kontrowersji czy wątpliwości, była zawsze ostatecznie i nieodwołalnie rozstrzygana przez Stolicę Apostolską.
Papieże wielokrotnie, jednoznacznie i wyraźnie wypowiadali się na temat błędów, zrodzonych z protestantyzmu i nowożytnego wolnomyślicielstwa, które przenikały do katolickiej religii, zwłaszcza po tzw. Wielkiej Rewolucji Francuskiej, w tym tych, dotyczących Kościoła, jego tożsamości, liturgii, roli we współczesnym świecie. Stolica Apostolska, stojąc na straży Depozytu, otrzymanego od Pana naszego Jezusa Chrystusa, z myślą o zbawieniu dusz powierzonej sobie trzody, z powagą i stanowczością potępiała te błędy, wśród których odnajdujemy m. in. fałszywy ekumenizm, wolność religijną, postulat powrotu do starożytności w liturgii, kolegialność w sprawowaniu urzędu papieskiego i wiele, wiele innych.
Stolica Święta demaskowała również wszystkich tych duchownych różnych szczebli, którzy pod pozorem realizowania misji naukowej czy duszpasterskiej, uporczywie, mimo napomnień najwyższego Pasterza, nadal promowali owe zgubne nauki, określając ich bez ogródek, jako wilki w owczej skórze i zalecając wiernym, aby nie szli za ich głosem, gdyż nie jest on tożsamy z głosem naszego Pana, Jezusa Chrystusa.


Pan Bóg jednakże, w swoich nieprzeniknionych zamysłach, dopuścił, że ponad 200-letnie knowania wrogów Kościoła ostatecznie zostały uwieńczone sukcesem i wszystkie te błędne nauki, poprzednio tak kategorycznie i wielokrotnie potępione przez Urząd Nauczycielski Kościoła, znalazły się w dokumentach tzw. Soboru Watykańskiego II, a następnie zostały narzucone wiernym, jako nauczanie obowiązujące w sumieniu. W wyniku tego zdarzenia cały ww. wysiłek Stolicy Apostolskiej został zakwestionowany, czego gorzkie owoce w postaci powszechnego upadku wiary i moralności wśród nominalnych katolików obecnie obserwujemy.

Znamienne jest przy tym, iż owe dokumenty i zainicjowane ich treścią zmiany zostały w całości przygotowane, a następnie autoryzowane przez tych, co wobec świata uchodzą za katolickich hierarchów, a którzy przed soborem mieli, delikatnie mówiąc, problemy z dotrzymywaniem przysięgi antymodernistycznej. Nie wahajmy się wskazać ich z nazwiska: Roncalli (Jan XXIII), Montini (Paweł VI), w sojuszu z takimi hierarchami, jak Frings, Alfring, Dopfner, Suenens, Lercaro i przy wsparciu takich "periti" (ekspertów teologicznych), jak de Lubac, Danielou, Congar, Küng, Rahner, Ratzinger (inspirowany myślą von Baltasara), Schilebeckx, Chenu czy Wojtyła.
Niniejszy wybór dokumentów papieskich (na stronie http://romalocuta-net.blogspot.com - przyp. Redakcji Katolika) stanowi na to niezbity dowód. Unaocznia on, że ów przeklęty pseudo sobór to największa katastrofa w dziejach Kościoła i świata, jego autorzy to właśnie owe wilki w owczych skórach, przed którymi przestrzegał nas nasz Pan, Jezus Chrystus i jego prawowici zastępcy, rzymscy papieże oraz że jedynie całkowite odrzucenie tego dzieła, wraz ze wszystkimi przyniesionymi przezeń zmianami, jest właściwym sposobem na zachowanie i przekazanie następnym pokoleniom naszej świętej religii takiej, jaką ją chciał mieć nasz Najświętszy Odkupiciel.

Módlmy się do Najświętszej Maryi Panny, Pośredniczki wszelkich łask i Współodkupcielki rodzaju ludzkiego, aby wyjednała nam dar nadprzyrodzonej cnoty wiary, niemal doszczętnie zabitej w milionach katolickich dusz, abyśmy potrafili zawsze odróżniać zbawczą prawdę Ewangelii naszego Pana Jezusa Chrystusa od przewrotnych kłamstw sług tego świata i ich prawdziwego pana, ojca wszelkiego kłamstwa oraz abyśmy wytrwali aż do końca na owej wąskiej ścieżce katolickiej prawdy, która jako jedyna wiedzie do wiecznego zbawienia.
Króluj nam, Chryste, zawsze i wszędzie!
Redakcja strony internetowej: http://romalocuta-net.blogspot.com