Dziękuję za
łaskawe zauważenie kongresów dla społecznego panowania Chrystusa Króla.
Szkoda, że Autor artykułu nie był uprzejmy uczestniczyć w kongresach
ani też przed pisaniem tekstu zasięgnąć
informacji o celach kongresów bezpośrednio u organizatorów. Uchroniłoby
Go to od pisania domysłów i własnych mniemań. Otóż głównym
organizatorem kongresów jest Stowarzyszenie Fides et Ratio z Krakowa,
które zajmuje się popularyzowaniem myśli realistycznej w różnych
aspektach rzeczywistości w oparciu o naukę św. Tomasza z Akwinu, w
żadnym razie nie promuje prywatnych objawień (http://www.fides-et-ratio.pl). Kongresy dla społecznego panowania Chrystusa Króla mają na celu
ukazanie w różnych aspektach prawdy o społecznym Królowaniu Chrystusa i
potrzebie Jego intronizacji w niezmutowanym przez modernizm kształcie. W
kongresach obok przedstawicieli tradycji katolickiej uczestniczą różni
przedstawiciele ruchów intronizacyjnych, także tych wyrosłych z ducha
posoborowego, co nie znaczy, że organizatorzy podzielają ich wszystkie
poglądy i rozstrzygniecia. Kongresy mają na celu przyczynienie się do
jedności wokół apostolstwa dla Chrystusa Króla w oparciu o sumę
nauczania Kościoła wyrażoną w enc. Quas Primas, a to powinno dokonywać
się w rzeczowej debacie teologicznej i temu służą kongresy oraz
podstawowa katolicka praca intelektualna i formacyjna wynikajaca z
kongresów. Współczesny spór w obrębie posoborowych wspólnot
intronizacyjnych (casus śp. ks. T. Kiersztyna, ks. P. Natanka i innych)
także powinna podlegać rzeczowemu przedstawieniu, w uczciwej debacie
teologicznej w celu konfrontowania poglądów, nie zaś dla promowania
prywatnych objawień. Celem podstawowym kongresów dla społecznego
panowania Chrystusa Króla jest ukazanie całej panoramy duchowości w
służbie Chrystusa Króla w naszym kraju w kierunku doprowadzenia do
jedności w Prawdzie w duchu katolickiej nauki o społecznym panowaniu
Chrystusa Króla. Dopiero na tym gruncie wyrasta rzeczywisty postulat o
potrzebie intronizacji Chrystusa Króla Polski (wbrew popularnej dziś
tendencji wynikającej z judaizujacej teologii czy dogmatyki). Potrzebny
jest zatem poważny dyskurs katolicki w oparciu o katolicką teologię w
miejsce prostych schematów, które niczego nie wyjaśniają...
STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ POD DUCHOWĄ OPIEKĄ św. Ignacego, św. Dominika oraz św. Franciszka
Cytaty na nasze czasy:
"Człowiek jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony"
Św. Ignacy Loyola
"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)
J.E. ks. bp Guerard des Lauriers
"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."
J.E. ks. bp Donald J. Sanborn
Cytaty na nasze czasy:
"Człowiek jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony"
Św. Ignacy Loyola
"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)
J.E. ks. bp Guerard des Lauriers
"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."
J.E. ks. bp Donald J. Sanborn
sobota, 7 listopada 2015
Komentarz do artykułu o kongresach intronizacyjnych*
piątek, 6 listopada 2015
Kongresy intronizacyjne - niekatolickie rozumienie objawień Rozalii Celakówny*
Nic się od tego czasu nie zmieniło:
1) Teologia kiersztynowców zawiera błędy w odniesieniu do kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa.
2) Prywatne objawienia nie są badane ani zatwierdzane przez Kościół…. i nie wydaje się, by mogły być, bowiem w tych kręgach (kiersztynowcy, ks. Natanek, Adam Człowiek) mają one charakter codziennej „gorącej linii” z nieba.
W tym ujęciu tradycyjna Msza łacińska czy też walka z masonerią i modernizmem zdają się być nośnikiem do promocji pomysłu intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Czy tradycjonaliści zapraszani na kongresy intronizacyjne powinni swą obecnością dawać na to przyzwolenie? Czy godzi się wygłaszać referaty dotyczące spraw autonomicznych, np. liturgii przedsoborowej, encykliki Quas Primas Piusa XI itp., itd. nie dostrzegając ogólnego kontekstu, jaki tu się szykuje?
czwartek, 5 listopada 2015
Uroczystość św. Relikwii
Msza o św. Relikwiach, ustanowiona w w. XIX, składa się, jak Oficjum dnia tego, po większej części z modlitw Komunału Męczenników. Święci, używający szczęścia w niebie, mogą za pomocą swych szczątków (popiołów, resztek szat i przedmiotów, których używali) pozostać z nami na ziemi, "czynić cuda", wypędzać czarty, uzdrawiać chorych, wracać ślepym wzrok, oczyszczać trędowatych, oddalać pokusy i wyjednywać nam dary doskonałe "od Ojca światłości pochodzące". (Z mszału rzymskiego.)
środa, 4 listopada 2015
Żywot świętego Karola Boromeusza, arcybiskupa
W tym samym roku zasiadł brat jego matki na tronie
papieskim. Był to papież Pius IV. Cała rodzina
radowała się z tego wywyższenia; jeden tylko Karol nie
okazał po sobie radości, lecz poszedł do spowiedzi i
Komunii świętej, aby się pomodlić za wuja.
wtorek, 3 listopada 2015
Czy Franciszek jest prawdziwym papieżem? – dlaczego to ma znaczenie ("The Reign of Mary")
Poniższy artykuł jest skróconą wersją artykułu o tym
samym tytule zamieszczonego na stronie internetowej Novus Ordo Watch
(www.novusordowatch.org), przedrukowany za pozwoleniem. (Redakcja "The
Reign of Mary".)
W artykule opublikowanym 25 października 2014 na
stronie "The Remnant" autorka pisząca pod pseudonimem "Megaera
Erinyes" prezentuje nowe podejście do kwestii sedewakantyzmu, tego,
czy Franciszek jest faktycznie prawdziwym papieżem, czy też nielegalnym
uzurpatorem: Stwierdza, że to nie ma znaczenia.
To dość niezwykłe w przypadku wydawnictwa, które w
ciągu wielu dziesięcioleci wylało tak wiele atramentu na zwalczanie
sedewakantyzmu. O co tu chodzi?
poniedziałek, 2 listopada 2015
O cierpieniach w czyśćcu i o sposobach ratowania dusz cierpiących - Św. Jan Maria Vianney, Proboszcz z Ars
DZIEŃ ZADUSZNY
N A U K A
ŚWIĘTEGO JANA CHRZCICIELA MARII VIANNEY (*)
PROBOSZCZA Z ARS
(1786-1859)
O CIERPIENIACH W CZYŚĆCU I O SPOSOBACH RATOWANIA DUSZ CIERPIĄCYCH
"Zaprawdę,
zaprawdę powiadam wam, żeć idzie godzina i teraz jest, gdy umarli
usłyszą głos Syna Bożego, a którzy usłyszą, ożyją" Ew. u św. Jana
r. 5, w. 25.
Bardzo bolesne i
przejmujące jest położenie naszych rodziców, krewnych, znajomych, jeżeli zeszli
z tego świata nie uczyniwszy zadosyć sprawiedliwości Bożej. Skazani bowiem
zostali do tego strasznego więzienia, które się czyśćcem nazywa, i tam
zostawać będą dopóty, dopóki długów swoich całkowicie nie spłacą. O
jak straszną jest rzeczą – mówi Apostoł narodów – wpaść w ręce Boga
żywego (1).
Dzień Zaduszny
Kościół wspomina dzisiaj w liturgii wszystkich wierzących w Chrystusa,
którzy odeszli już z tego świata, a teraz przebywają w czyśćcu.
Przekonanie o istnieniu czyśćca jest jednym z dogmatów naszej wiary.
Obchód Dnia Zadusznego zainicjował w 998 r. św. Odylon (+ 1048) -
czwarty opat klasztoru benedyktyńskiego w Cluny (Francja). Praktykę tę
początkowo przyjęły klasztory benedyktyńskie, ale wkrótce za ich
przykładem poszły także inne zakony i diecezje. W XIII w. święto
rozpowszechniło się na cały Kościół zachodni. W wieku XIV zaczęto
urządzać procesję na cmentarz do czterech stacji. Piąta stacja odbywała
się już w kościele, po powrocie procesji z cmentarza. Przy stacjach
odmawiano modlitwy za zmarłych i śpiewano pieśni żałobne. W Polsce
tradycja Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć już w XII w., a z końcem
wieku XV była znana w całym kraju. W 1915 r. papież Benedykt XV na
prośbę opata-prymasa benedyktynów zezwolił, aby tego dnia każdy kapłan
mógł odprawić trzy Msze święte: w intencji poleconej przez wiernych, za
wszystkich wiernych zmarłych i według intencji Ojca Świętego.
niedziela, 1 listopada 2015
O czci Świętych i o obrazach świętych - Św. Jan Maria Vianney, Proboszcz z Ars
N A U K A
ŚWIĘTEGO JANA CHRZCICIELA
MARII VIANNEY (*)
PROBOSZCZA Z ARS
(1786-1859)
O CZCI ŚWIĘTYCH I O OBRAZACH ŚWIĘTYCH
"Radujcie
się i weselcie: albowiem zapłata wasza obfita jest w niebiesiech" Ew. u św. Mat.
r. 5, w. 12.
Kiedy Król Dawid
rozważał świat i to, co się na nim znajduje, zawołał w uniesieniu: O
jak cudownym jest Pan Bóg w dziełach swoich. Ale kiedy rozważał to,
co Bóg dla człowieka uczynił, zawołał: O jak dobrym jest Bóg Izraela.
Uroczystość Wszystkich Świętych Pańskich
Dzisiejsza uroczystość - jak każda uroczystość w Kościele - ma charakter
bardzo radosny. Wspominamy bowiem dzisiaj wszystkich tych, którzy żyli
przed nami i wypełniając w swoim życiu Bożą wolę, osiągnęli wieczne
szczęście przebywania z Bogiem w niebie. Kościół wspomina nie tylko
oficjalnie uznanych świętych, czyli tych beatyfikowanych i
kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, którzy już
osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie. Widzi w nich swoich
orędowników u Boga i przykłady do naśladowania. Wstawiennictwa
Wszystkich Świętych wzywa się w szczególnie ważnych wydarzeniach życia
Kościoła. Śpiewa się wówczas Litanię do Wszystkich Świętych, która
należy do najstarszych litanijnych modlitw Kościoła i jako jedyna
występuje w księgach liturgicznych (w liturgii Wigilii Paschalnej;
ponadto także w obrzędzie poświęcenia kościoła i ołtarza oraz w
obrzędzie święceń).
Subskrybuj:
Posty (Atom)
