STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ POD DUCHOWĄ OPIEKĄ św. Ignacego, św. Dominika oraz św. Franciszka

Cytaty na nasze czasy:

"Człowiek jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony"

Św. Ignacy Loyola


"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

sobota, 25 kwietnia 2026

W sprawie Soboru Powszechnego

W sprawie Soboru Powszechnego

           To, co jednoczy Kościół katolicki, to nie opinie, osobowość ani osobiste przekonania. Jest on widzialną wspólnotą założoną przez Chrystusa i dlatego musi być widzialnie zarządzany. Papież nie jest jedynie figurą ceremonialną. Jest on ustanowioną przez Boga zasadą jedności, najwyższym sędzią, który może rozstrzygać spory, strzec doktryny i zachowywać Kościół jako jedno ciało.

Wielu katolików ma dziś przynajmniej pewne wątpliwości co do legitymacji ostatnich pretendentów do papiestwa. Jednak jeśli urząd ten w praktyce nie istnieje, jedność staje się niejasna. Jurysdykcja staje się przedmiotem sporów, dyscyplina zamienia się w improwizację, a katolicy powoli przyzwyczajają się do życia tak, jakby to było normalne, że Kościół istnieje bez widzialnej głowy, której mogliby być posłuszni z prostą prostotą. Ale to nie jest normalne. Wakans Stolicy Apostolskiej, jak uznaje wielu katolików, którzy pozostali wierni, zwłaszcza jeśli staje się on trwały, nie jest stabilnym rozwiązaniem, ale raną, która wciąż się pogłębia.

Gdy nie ma prawdziwego następcy św. Piotra, wybór Najwyższego Pasterza pozostaje ważnym obowiązkiem spoczywającym na Kościele. Gdy Kościół pozostaje bez papieża, co ma miejsce po śmierci Pasterza, ma obowiązek zapewnić sobie nowego; oznacza to, że jego członkowie muszą podjąć działania, aby zapewnić ponowne obsadzenie Stolicy Apostolskiej. Świadczy to o tym, jak ważne dla Kościoła jest posiadanie widzialnej głowy, prawdziwej zasady jedności.

Celem organizacji Unam Sanctam jest działanie na rzecz zwołania Niepełnego Soboru Powszechnego w celu omówienia tej kwestii i rozważenia, w jaki sposób można rozwiązać obecny kryzys dotykający głowę Kościoła.

Za: www.unamsanctam.org/home