Jednak SUBIEKTYWNIE, to znaczy w sumieniu, FSSPX rzeczywiście popełnia bardzo poważne przestępstwo przeciwko wierze, samobójstwo w postaci samosprowokowanej ekskomuniki, które można przypisać im z ich własnej woli i przy pełnej świadomości. Nie jest wiarygodne, aby byli tak nieświadomi w teologii, by przedkładać [swoje zdanie] nad nakazy Kościoła i próbować dostosowywać je do własnych potrzeb, FAŁSZUJĄC SWOJE SUMIENIE, byle tylko w żadnym wypadku nie przyznać, że Prevost nie jest prawowitym papieżem. Za wszelką cenę wolą stracić rozsądek, fałszować prawdę, naginać i zmanipulować kanony Kościoła do własnych kaprysów, niż przyznać, że ten człowiek nie jest Namiestnikiem Chrystusa, lecz muzułmańskim heretykiem, przyjacielem i obrońcą Talmudu, kimś, kto stawia znak równości między heretyckimi sektami a Prawdziwą Oblubienicą Chrystusa.
Jest to grzech ZŁOŚLIWOŚCI, opór wobec Łaski, grzech przeciwko Duchowi Św.Dobrze wiedzą, że w tej sprawie nie ma dwóch słusznych dróg, jest tylko jedna: albo zaakceptują oczywistą rzeczywistość, że Prevost jest oszustem, albo zdradzą, jak Judasz, swoją wiarę i sumienie. Widzimy jednak, że złośliwie i uparcie wybierają tę drugą opcję.
Monseñor Merardo Loya