Polityczny i cywilizacyjny wymiar świętości nakreślił, zwracając się do wiernych, x. Rafał Trytek ICR, który 30 sierpnia AD 2026 sprawował Msze Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu. Duszpasterz Tradycji, komentując zalecenie naszego Pana Jezusa Chrystusa, aby nie przywiązywać nadmiernej wagi do zapewniania sobie dostatniej przyszłości, wskazał dokonania kilkorga świętych i wybitnych obrońców Kościoła – w różnych epokach zmagających się z heretykami, mahometanami, poganami, a w końcu też z zagrożeniem wewnętrznym, czyli z modernistami. Jak wcielać w życie wskazówki Syna Bożego, możemy przekonać się na przykładzie św. Róży z Limy, szesnastowiecznej tercjarki dominikańskiej, która skromne dochody przeznaczała na kult Boży i wspieranie chorych, a nie zaniedbywała także czynienia pokuty.
Kościół wyniósł ją do rangi patronki Ameryki Południowej i Filipin. Inny wymiar świętości poznajemy, rozważając postępowanie św. Rajmunda Nonnata, członka zakonu mercedariuszy. Zbliżające się zaś święto św. Stefana Węgierskiego sprzyja przypomnieniu, że z woli tego monarchy, przodka wielu świętych z dynastii Arpadów, od XI wieku Węgry są Królestwem Maryjnym. Tego stanu rzeczy nie zmienił podbój osmański, w XVI stuleciu pod panowanie mahometan poddający większą część kraju. Jego ślady pozostają na Węgrzech dostrzegalne do dziś – zachowane jako przestroga i pamiątka po prześladowaniach prawdziwej Wiary przez niewiernych. O walce z innowiercami przypomina także żywot bł. Bronisławy, świadka najazdu tatarskiego na Małopolskę. Ostatnim z wymienionych świętych był papież Pius X, zapamiętany ze względu na walkę, jaką wydał odstępcom starającym się przejąć struktury Kościoła.