STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA NAJLEPSZYCH MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ

Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

środa, 1 marca 2017

Środa Popielcowa

Powiększenie(Msza św.)

Introit Mszy św. na dzień dzisiejszy brzmi: Panie, Ty masz litość nad wszystkimi, a nic nie masz w nienawiści z tego, coś stworzył: przebaczasz grzechy ludzkie dla pokuty, i przepuszczasz one: albowiem Ty jesteś Pan Bóg nasz.

Lekcja wyjęta jest z proroka Joela: To mówi Pan: Nawróćcie się do mnie ze wszystkiego serca waszego, w poście i w płaczu i żalu. I rozdzierajcie serca wasze, a nie szaty wasze, a nawróćcie się do Pana Boga waszego: bo dobrotliwy i miłosierny jest, cierpliwy i mnogiego miłosierdzia, i łatwy do ubłagania. Trąbcie w trąbę na Syjonie, poświęćcie post, zwołajcie gromadę. Zgromadźcie lud, poświęćcie kościół, zbierzcie starce, zbierzcie dzieci i ssące piersi; niech wynijdzie oblubienica z komnaty swej. Między przysionkiem a ołtarzem będą płakać kapłani; słudzy Pańscy, a będą mówić: Przepuść, Panie, przepuść ludowi Twemu.

W ewangelii (Mat. 6,16-21) napomina Pan Jezus uczniów, by nie pościli tylko dla oka ludzkiego, dla pochwały. Gdyby tak czynili, nie otrzymaliby żadnej zapłaty od Ojca niebieskiego. Przestrzega następnie przed zbytnim przywiązaniem do rzeczy doczesnych, ponieważ żądza ta odciąga człowieka, jego myśli i poczynania od rzeczy niebieskich, które wyłącznie zasługują na naszą troskę i staranie, bo ich rdza ani mól nie psuje, ani złodzieje nie wykopują i kradną.

W ten sposób godnie zapoczątkował Kościół zbawienny czas Wielkiego Postu. A nastrój, którym jest przejęta Msza św. w Środę Popielcową, będzie ustawicznie podczas całego tego poważnego okresu powracał. Odmawiamy psalmy pokutne, uczęszczamy na nabożeństwa i kazania pasyjne, ujmujemy sobie pokarmu i napoju. Za to wszystko taką nagrodę obiecuje nam prefacja postna: "Przez post ciała Bóg ujarzmia nieprawość, podnosi ducha, cnoty i nagrody rozdziela". (...)

***

 (Opis)

Odgłos trąby, o której wspomina prorok Joel w dzisiejszej lekcji, grzmi także i nam; ogłasza początek czterdziestodniowego postu, czasu pokuty, zbliżania się cierpień i śmierci naszego Zbawiciela. Kapłan posypuje nam w pierwszym dniu świętego czasu postnego, w Środę Popielcową, głowy popiołem poświęconym i mówi przy tym słowa poważne i przejmujące: "Pamiętaj, człowiecze, żeś jest prochem i w proch się obrócisz".

Kościół dlatego przypomina nam w Środę Popielcową o śmierci, ponieważ myśl o naszej ostatniej chwili, która kiedyś na pewno nadejdzie, choć niewiadome kiedy, szczególnie może obudzić w nas uczucia skruchy, stosowne na czas postu. Jako symbol śmierci, wzywa nas poświęcony popiół, abyśmy szczerą pokutą zgładzili grzechy swoje i osiągnęli darowanie kary za występki. I ten szczegół, że popiół, którego używa się w Środę Popielcową, pochodzi z gałązek palmowych, poświęconych w Niedzielę Palmową ubiegłego roku, nie jest bez znaczenia. Ponieważ owe gałązki służyły jako wyobrażenie zwycięstwa i chwały, popiół ich dobitnie wykazuje, jak prędko mija wszelki blask ziemski, jak znikoma jest wszelka doczesność.

Już synod kościelny, który się odbył w Benewencie w r. 1091, przepisuje, aby wszystkim posypywano głowy popiołem; "wszyscy bowiem mają z tego wymownego upomnienia mieć korzyść".

Bardzo głębokie są modlitwy, którymi kapłan poświęca popiół i równocześnie prosi, by Bóg wszystkim udzielić raczył ducha prawdziwej skruchy i szczerej pokuty, ażeby mogli serdecznie za grzechy żałować i przed obliczem Boskiego Majestatu gorzko je opłakiwać; błaga, aby Bóg też przebaczył ich uchybienia, duszom udzielił swej pomocy i utwierdził je w łasce.

Podczas ceremonii posypywania głów lud śpiewa rzewną pieśń:

Posypmy głowy popiołem,
Uderzmy przed Panem czołem,
Zapustne rozpusty na stronę,
Wijmy cierniową koronę.

Posypmy popiołem głowy,
Bo głos sumienia surowy
Do pokuty woła za grzechy,
Na stronę teraz uciechy.

Posypmy głowy popiołem,
Módlmy się wszyscy już społem,
Bo sąd Pański choć sprawiedliwy,
Jest dla grzesznika straszliwy.

Posypmy popiołem głowy,
Bo już jest za nas gotowy
Zbawiciel na męki, katusze,
By nasze odkupić dusze.

Posypmy popiołem głowy,
By śmierci znak ten zmysłowy
Grzech pochował na zawsze w grobie
I wzniósł nas, Panie, ku Tobie.

Posypmy popiołem głowy,
Abyśmy z Chrystusem społem
Wszyscy odrodzeni powstali
I hymn Mu chwały śpiewali.

Rok Boży w liturgii i tradycjach Kościoła świętego, Katowice 1931 r.