STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA NAJLEPSZYCH MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ

Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

poniedziałek, 12 września 2016

Uroczystość Najświętszego Imienia Maryi

(Święto to ustanowione zostało około roku Pańskiego 1683) 

LEKCJA (z księgi Ekklezjastyk rozdz. 24, wiersz 14-16) 

Od początku i przed wiekami jestem stworzona, i aż do przyszłego wieku nie ustanę, i w mieszkaniu świętym służyłam przed Nim. I tak na Syjonie jestem utwierdzona, i w mieście świętym podobnie odpoczywałam, a w Jeruzalem władza moja. I rozkorzeniłam się w zacnym narodzie, i w dziale Boga mego, dziedzictwie Jego, i w zgromadzeniu świętych pobyt mój. 

EWANGELIA (u św. Łuk. rozdz. 1, w. 26-38) 

Onego czasu posłany został od Boga anioł Gabriel do miasta galilejskiego, zwanego Nazaret, do Panny poślubionej mężowi, któremu imię było Józef, z domu Dawidowego, a imię Panny Maryja. I wszedłszy anioł do Niej, rzekł: Bądź pozdrowiona łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami. Która gdy usłyszała, zatrwożyła się na mowę jego, i myślała, jakie by to było pozdrowienie. I rzekł Jej anioł: Nie bój się, Maryjo! albowiem znalazłaś łaskę u Boga. Oto poczniesz w żywocie i porodzisz Syna, a nazwiesz imię Jego Jezus. Ten będzie wielki, a będzie zwany Synem Najwyższego: i da Mu Pan Bóg stolicę Dawida, ojca jego, i będzie królował w domu Jakubowym na wieki: a królestwu Jego nie będzie końca. A Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, gdyż męża nie znam? A anioł odpowiadając, rzekł Jej: Duch święty zstąpi na Cię, a moc Najwyższego zaćmi Tobie. Przeto i to co się z Ciebie narodzi święte, będzie nazwane Synem Bożym. A oto Elżbieta, krewna Twoja, i ona poczęła syna w starości swojej, a ten miesiąc szósty jest tej, którą zowią niepłodną. Bo u Boga nie będzie żadne słowo niepodobne. I rzekła Maryja: Oto służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego! 


Imię pełne radości, pełne łaski, pełne miłości, pełne poświęcenia! Dzięki Ci, wieczny Boże, żeś Twej Matce, a naszej Orędowniczce wybrał takie ufność wzbudzające imię! W tym znajduje się też właściwa zupełnie chwała Zbawiciela, że Bóg darował Mu Imię, które jest nad wszelkie imię; aby na Imię Jezusowe wszelkie kolano klękało w niebie, na ziemi i w podziemiu (1 Fil. 2,9-10). Jak najczcigodniejsza Bogarodzica po Bogu samym jest najdoskonalszą, najczystszą, najczcigodniejszą istotą, tak też należy się Jej po Nim najświętsze, najsłodsze, najpotężniejsze imię. A chociaż nie tylko Najświętsze Imię Jezus archanioł Gabriel przyniósł z Nieba, lecz także i imię poprzednika Jezusa Chrystusa, jednakże jest rzeczą pewną, że pełnemu łaski dziecięciu świętej Anny dano imię Maryja tylko na rozkaz Boga i wskutek zwiastowania anioła. 

W osiem dni bowiem po narodzeniu Przeczystej Dziewicy odbywała się w domu św. Joachima uroczystość religijna. Według zwyczaju żydów nie dawano nowonarodzonym dziatkom zaraz imienia, lecz dopiero w osiem dni później. Działo się to przy rozmaitych modlitwach i ceremoniach. Zapewne krewni i przyjaciele dawali świętym rodzicom Maryi rozmaite rady i poszukiwali stosownego imienia w spisie pokolenia ich rodziny, tak samo, jak to się działo z św. Janem Chrzcicielem. Lecz św. Joachim i Anna położyli koniec tym obradom, oświadczywszy stanowczo: Maryja jest imię Jej

I cóż znaczy to imię "Maryja?" Nie musiż to być imię święte, miłe, wiele znaczące, które od samego Najwyższego nadane zostało łaski pełnej, Niepokalanej Bogarodzicy, Królowej Nieba i ziemi? Święci Nauczyciele znaleźli pięć znaczeń dla tego ukochanego imienia. 

Po pierwsze, imię Maryja znaczy: niewiasta. Maryja jest niewiastą w najwłaściwszym i najwznioślejszym znaczeniu. Ona jest Dziewicą i Matką zarazem; w Niej odbijają się w najpiękniejszy sposób wszelkie cnoty, wszelki wpływ niewiasty. Każde serce chrześcijańskie wita przeto w antyfonie: "Pod Twoją obronę" Najświętsza Pannę słowami: "O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza". I zapewne nie znajdzie się poufalszego, tkliwszego wyrazu na oznaczenie, czym jest Maryja dla nas, jak kiedy Ją zowiemy poprostu naszą Panią!

Po drugie, imię Maryja znaczy tyle co mistrzyni, pani, władczyni. Już w pierwszym momencie narodzenia się Maryja była panią i władczynią nad szatanem, któremu starła głowę; władczynią nad grzechem, który ze swymi podszeptami i ze swą klątwą ani na chwilę nie postał w Jej niepokalanym sercu. Ale jakąż władzę miała Maryja, gdy rozkazy wydawała Bogu Synowi! Ewangelia święta zamyka cały bieg życia Zbawiciela od młodości aż do trzydziestu lat wieku w trzech słowach: "Był im posłuszny". Czyż jest jaka wyższa władza, jak możność panowania nad nieskończonym władcą Nieba i ziemi? 

Maryja jest panią i władczynią nad aniołami i ludźmi. Maryja jest Królową aniołów; Maryja jest Królową, Matką, Ucieczką, Zdrojem łask dla ludzi. Jej imię, Jej słowa, Jej żywot, Jej boleści, wszystko, co nam Maryja przypomina, wywiera tajemniczą potęgę na cały świat aż na wieki wieków. Gdzie Jezus Chrystus panuje i jest kochany, tam panuje Maryja i tam też jest kochana. 

Po trzecie: Maryja znaczy tyle co "Gwiazda morska". "Gwiazdą - mówi św. Bonawentura - nazywa się dla Jej szczególnej czystości, pomnożonej przez narodzenie Słowa Bożego, które z Niej jak promień z gwiazdy wytrysło; gwiazdą dla Jej szczególnej piękności i niezrównanej otuchy, jakiej wszyscy przez Jej światłość doznają, którzy na burzliwym morzu tego świata znajdują się w niebezpieczeństwie". Rozważmy więc razem, duszo chrześcijańska, znane ci już słowa św. Bernarda o imieniu Maryi, które zarówno moje serce, jak i bez wątpienia twoje wzruszają i budują: "O grzeszniku, jeżeli bałwany i wichry tego ziemskiego żywota tobą miotają, że już kotwicy zarzucić nie możesz, nie odwracaj oczu od blasku tej Gwiazdy! Jeżeli burzliwe pokuszenia przeciw tobie powstają, a skały smutku zagrażają twej łódce rozbiciem, spojrzyj na tę Gwiazdę i zawołaj: Maryjo! Jeśli szumiące bałwany pychy, dumy, oszczerstwa chcą cię pochłonąć, spojrzyj na tę Gwiazdę i zawołaj: Maryjo! Jeżeli gniew, chciwość, żądze zakłócają spokój twego serca, spojrzyj na tę Gwiazdę i zawołaj: Maryjo! Jeżeli twoje grzechy jak groźne potwory wznoszą się przed tobą, jeżeli zgryzoty sumienia cię dręczą, jeżeli obawa przed sądem napełnia cię strachem śmiertelnym, jeżeli czarny smutek cię ogarnia, jeśli znajdujesz się na krawędzi piekielnej rozpaczy, nabierz odwagi, zwróć myśli do Maryi, a sam na sobie doświadczysz, że słusznie napisano: Imię Dziewicy jest Gwiazda morska, Imię Dziewicy jest: "Maryja". 

Po czwarte: Imię Maryja znaczy nie tylko "Gwiazda morska", ale i "Gorzkie morze". Morze, dla pełności łask Boskich, które Najdobrotliwszy zlał na "łaski pełną", - gorzkie najpierw dlatego, że jest Matką Bolesną; ponieważ o wiele więcej, aniżeli pobożna biblijna Rut może Maryja powiedzieć: Nie nazywajcie mnie Noemi (to znaczy piękna), ale Mara (to jest gorzka), bo mię gorzkością bardzo napełnił Wszechmogący (Rut 1, 20); "Gorzkie morze" dalej, ponieważ piekielnym duchom zgotowała upadek, jak Egipcjanie, którzy lud Boży ścigali i w falach Morza Czerwonego śmierć znaleźli. Bardzo trafnie mówi tu Albert Wielki: "Jeżeli wabieniem ciała czujecie się pociągani, nawet na pół już zwyciężeni, rzućcie się szybko w gorycz tego morza, wymówcie to święte imię, a przekonacie się niezawodnie z własnego doświadczenia, że Ona nie na próżno nosi imię "Maryja". 

Po piąte: na ostatku znaczy imię Maryja tyle, co: "Oświecona", "Oświecająca". Maryja oświeca świat cały swymi wzniosłymi przykładami, cudami swego miłosierdzia, blaskiem swej wspaniałości. Jak niegdyś żydom wychodzącym z Egiptu towarzyszył obłok i wiódł ich, broniąc ich za dnia od żarów słonecznych, a w nocy będąc im przewodnikiem przez swój blask ognisty, tak i Maryja Jest cudownym obłokiem, zasłaniającym nas przed gniewem Bożym i oświecającym świat cały. Cóż byśmy nędzarze, otoczeni ciemnością, cóż byśmy w nocy tego świata poczęli, gdybyśmy nie mieli tak promienistego światła, gdybyśmy nie mieli prowadzącego nas słupa? Zniszcz słońce, cóż się stanie z ziemią? Odbierz Maryję, cóż pozostanie, jak ogarniający wszystko mrok, cień śmierci i najgrubsza ciemność?

Jeśli ty, o duszo chrześcijańska, weźmiesz sobie do serca owo głębokie znaczenie imienia Maryi, czyż serce twe nie napełni się czcią i ufnością ku niemu? Wszakże ono przypomina ci najdobrotliwszą Matkę naszą, Jej potęgę i litościwe serce! Jest ono przecież po najświętszym, najwyższego uwielbienia godnym imieniu Jezus najskuteczniejszym imieniem. Boski Zbawiciel dał uroczystą obietnicę: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, o cokolwiek prosić będziecie Ojca w Imię Moje, da wam! Czy nie wierzysz, że miłość do swej Matki niejako zniewala Syna do podobnej obietnicy, która by brzmiała: "Zaprawdę, i zaprawdę powiadam wam, o cokolwiek będziecie Mnie prosić w imię Mej Matki, dam wam!" i Sławny biskup, święty Anzelm, twierdzi i udowadnia rzecz do uwierzenia na pozór niepodobną: Prędzej nieraz otrzymujemy zbawienie, jeśli wspominamy na imię Maryi, aniżelibyśmy wzywali Jej jednorodzonego Syna, Pana naszego Jezusa Chrystusa. Nie dlatego, aby Matka była wyższa i potężniejsza niż Syn. Owszem Syn jest Panem i Sędzią wszystkich; jeśli On zaraz każdego nie wysłucha, który wzywa Jego Imienia, to czyni to bez wątpienia z bardzo sprawiedliwych przyczyn; jeśli potrzebujący pomocy wezwie Imienia Maryi, tedy stają się zasługi i potęga Matki pośrednikami i wyrabiają mu wysłuchanie, chociaż własne jego zasługi na to nie wystarczają. 

Święto dzisiejsze ustanowione zostało w roku Pańskim 1683, po wielkim zwycięstwie, jakie odniosły wojska chrześcijańskie nad Turkami w tymże roku pod Wiedniem. Muzułmanie, jak to już i w dawniejszych zdarzało się wiekach, i tym razem zagrozili byli całemu chrześcijaństwu, rozlawszy się po Austrii. Wojska chrześcijańskie, które się im opierały, były w znacznej mniejszości. Przybycie im na pomoc pod Wiedeń króla Jana Sobieskiego z polskimi hufcami i jego osobista waleczność, wyratowały cały świat zagrożony już zawojowaniem przez nieprzyjaciół imienia Chrystusowego. Sobieski zdobyte na Turkach chorągwie posłał papieżowi Innocentemu XI, a Ojciec święty, wiedząc, iż Jan III owo stanowcze i tak ważne dla całego Kościoła zwycięstwo odniósł głównie za wezwaniem Najświętszego Imienia Maryi, ustanowił osobne święto na cześć Najświętszego Imienia Matki Bożej. 

Nauka moralna

 

Tak jak Przeczysta Dziewica zaraz po swym narodzeniu otrzymała swe słodkie imię, tak każdemu dziecku chrześcijańskich rodziców wkrótce po przyjściu na świat przy chrzcie świętym daje się imię w sposób uroczysty. W tym kościelnym obrzędzie spoczywa głęboka myśl. Dziecko ma przez to dostać Świętego niebieskiego na wzór i za patrona. Wzór ów ma dorastających i dorosłych pokrzepiać, prowadzić na drodze zbawienia; patron przez swe zasługi i wstawienie się u stóp tronu Boga będzie poruczonego swej opiece wspierał, wzmacniał, strzegł przed grzechem albo w razie upadku nakłaniał do żalu i poprawy. 

Ty zaś, duszo chrześcijańska, postanów sobie czcić i kochać twego patrona; rok rocznie dzień jego imienia na sposób chrześcijański obchodź uroczyście przez słuchanie Mszy świętej i przyjmowanie sakramentów świętych; a jeśli byś tego w tym dniu nie mógł zrobić, uczyń to przynajmniej następnej niedzieli lub w następne święto. Sprawuj się godnie według twego świętego wzoru! - Sławny bohater, Aleksander Wielki, miał w swej armii żołnierza, który nosił to samo imię Aleksander, ale był wielkim tchórzem. Król rzekł pewnego razu do niego: "Albo postępuj godnie Aleksandra, albo porzuć to imię!" - Strzeż się, aby twój królewski patron w niebie nie zrobił ci takiego samego wyrzutu: "Albo żyj godnie mego imienia, albo je porzuć!".

Jeśli zaś ty, chrześcijańska Czytelniczko, masz to szczęście, że ci rodzice pełni wiary nadali byli na chrzcie świętym to słodkie, piękne imię Maria, życzę ci z szczerego serca, abyś się okazała godną tego odznaczenia twej potężnej patronki, tego najwspanialszego wzoru. Jest wiele obiecującym, pocieszającym znakiem, jeśli się ma Przeczystą Dziewicę za patronkę i jeśli przy tym nie zaniedbuje starania, aby stać się Jej godnym. Tym więcej masz też obowiązek uroczyście obchodzić coroczne święta Maryi przez nawiedzanie kościoła, słuchanie Mszy świętej, przyjmowanie sakramentów świętych i inne pobożne uczynki. Wtedy cieszyć się będziesz Jej potężną pomocą w życiu i przy śmierci, jeśli bowiem "jeszcze nigdy nie słyszano, aby kto się pod opiekę Maryi ucieka, był od Niej opuszczonym", o ileż więcej doznawać muszą pomocy ci, którzy tak pobożną, tak dobrotliwą mają patronkę! 

Modlitwa

 

Spraw miłościwie, wszechmogący Boże, aby wierni słudzy Twoi, którzy pod zasłoną Imienia Najświętszej Maryi Panny cieszą się Jej opieką, za Jej miłosiernym pośrednictwem od wszelkiego złego uchowani zostali na ziemi i do wesela wiecznego doprowadzeni byli w Niebie. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.

Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dni roku, Katowice/Mikołów 1937 r.