STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA NAJLEPSZYCH MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ

Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

czwartek, 15 września 2016

Najświętsza Maryja Panna Bolesna


   Cześć Matki Boskiej Bolesnej istnieje już od samego zawiązku Kościoła św. Tradycja, czyli podanie, opowiada nam w tym względzie, co następuje: apostoł i Ewangelista święty Jan, do którego Jezus rzekł z krzyża: Oto Matka twoja (Jan 19,27), zabrał Matkę Jezusową do siebie. Po Jej chwalebnym Wniebowzięciu św. Jan bardzo tęsknił i często udawał się na miejsce, gdzie miecz boleści przeniknął serce Maryi, na górę Kalwaryjską. Tam modlił się, aby Najświętsza Panna pozwoliła mu jeszcze raz oglądać na ziemi twarz swoją. Podobało się Panu Bogu wysłuchać tej modlitwy i św. Janowi ukazała się Najświętsza Panna w towarzystwie Jezusa Chrystusa. Jan słyszał, jak Maryja prosiła Jezusa, aby tak jemu, jak i wszystkim, którzy boleści Jej rozpamiętywać będą, udzielił szczególnych łask. Na to rzekł Pan Jezus: "Czterech łask spodziewać się mogą czciciele Twoich boleści:

a) żalu doskonałego za grzechy przed śmiercią;
b) pomocy w utrapieniach, zwłaszcza w ostatniej godzinie;
c) głębokiego zrozumienia Moich i Twoich boleści i współczucia dla nich;
d) łaski, że wstawienia się Twego za nimi chętnie wysłucham". 

Kościół święty wybrał z całego morza boleści Najświętszej Panny tylko siedem następujących:
przepowiednię Symeona, ucieczkę do Egiptu, zgubienie dwunastoletniego Jezusa w Jerozolimie, spotkanie się z Jezusem w drodze na Golgotę, stanie pod krzyżem i przypatrywanie się konaniu Jezusa, zdjęcie Ciała Jezusowego z krzyża i złożenie do grobu.

Cześć tych głównych boleści Kościół święty tak bardzo wiernym zaleca, że ustanowił w tym celu dwa doroczne święta. Pierwsze przypada w piątek przed Wielkim Tygodniem, drugie na trzecią niedzielę we wrześniu. Prócz tego istnieje po całym świecie mnóstwo kościołów i kaplic oraz różaniec o siedmiu boleściach, do którego przywiązana jest znaczna liczba odpustów. 

Zbawiciel i nam dał swą Matkę Bolesną, weźmijmy Ją przeto do siebie, to jest czcijmy Ją, rozmyślajmy Jej życie, cnoty i boleści, a zjednamy sobie Jej opiekę i tu w doczesności, i w wieczności.

Najświętszej Maryi Panny Bolesnej,
15 września

 Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dni roku, Katowice/Mikołów 1937 r.