STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ

Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

piątek, 14 października 2016

Dla konwertytów z wyznania ewangelickiego (cz. IV)

Znalezione obrazy dla zapytania nawrócenie na katolicyzm z wyznania ewangelickiego 
 (cd.)

31. Jaka jest różnica pomiędzy obu wyznaniami (katolickim i ewangelickim) w nauce o życiu pozagrobowym?
Tak religia ewangelicka, jak i katolicka przyjmuje naukę o nagrodzie i karze wiecznej po śmierci. Ale według katolickiej nauki kara wieczna czeka tylko tych, którzy w grzechu śmiertelnym bez skruchy schodzą z tego świata.
Ci jednak, którzy umierają w grzechach powszednich, jak i ci, którzy za grzechy odpuszczone jeszcze nie odpokutowali na ziemi, dostają się do czyśćca, gdzie cierpią męki tak długo, dopóki nie odpokutują za grzechy. Świadczy o tym apostoł Paweł w pierwszym liście do Koryntian (3, 11-15): "Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus. I tak jak ktoś na tym fundamencie buduje: ze złota, ze srebra, z drogich kamieni, z drzewa, z trawy lub ze słomy, tak też jawne się stanie dzieło każdego: odsłoni je dzień /Pański/; okaże się bowiem w ogniu, który je wypróbuje, jakie jest. Ten, którego dzieło wzniesione na fundamencie przetrwa, otrzyma zapłatę; ten zaś, którego dzieło spłonie, poniesie szkodę: sam wprawdzie ocaleje, lecz tak jakby przez ogień".


32. Czy możemy przynieść ulgę duszom w czyśćcu cierpiącym?
Wierni żyjący na ziemi mogą swoim wstawiennictwem przynieść ulgę duszom czyśćcowym.
Kto z wyznania ewangelickiego pragnie przejść na wiarę katolicką, powinien przyjąć, że jest czyściec i że wstawiennictwo wiernych może przynieść ulgę duszom w czyśćcu cierpiącym.
Świadczą o tym księgi Machabejskie: "Uczyniwszy zaś składkę pomiędzy ludźmi, posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech. Bardzo pięknie i szlachetnie uczynił, myślał bowiem o zmartwychwstaniu. Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu" (2 Mch 12, 43-46).
Któż nie widzi, ile pociechy dogmat nasz przynosi tym wszystkim, co trwożą się o los dusz im drogich, które nie bez winy schodzą z tego świata, a żyjąc na ziemi - nie odpokutowały za swoje grzechy! Protestanci odrzucając modlitwy za umarłych, pozbawiają ratunku dusze w czyśćcu cierpiące, a pociechy tych, którzy nie mogąc swoim bliskim zmarłym pomóc, cierpią niepotrzebnie.

33. Jaka jest nauka Kościoła katolickiego o czci Świętych?
Cześć świętych nie uwłacza czci należnej Panu Bogu, jak błędnie utrzymują protestanci. Czcząc bowiem Świętych, czcimy samego Boga, wyznając, że od Niego pochodzą te dary, które w ich życiu wywołują podziw i uwielbienie.
Wszystko, co czynią święci dla naszego dobra, czynią to nie własną mocą, ale mocą otrzymaną od Pana Boga. Uwłaczałby Chrystusowi, kto by mu odmawiał mocy działania przez świętych.
O tym, że święci wstawiają się za nami do Boga, świadczą:
  1. Księgi Machabejskie: Św. Oniasz, najwyższy kapłan i prorok Jeremiasz modlą się po śmierci za lud żydowski (zob. 2 Mch 15, 12-16).
  2. Św. Jan apostoł w księdze Objawienia (5, 8-10): "A kiedy wziął księgę... dwudziestu czterech Starców upadło przed Barankiem, każdy mając harfę i złote czasze pełne kadzideł, którymi są modlitwy świętych. I taką nową pieśń śpiewają:... I uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami, a będą królować na ziemi." "I przyszedł inny anioł, i stanął przy ołtarzu, mając złote naczynie na żar, i dano mu wiele kadzideł, aby dał je w ofierze jako modlitwy wszystkich świętych, na złoty ołtarz, który jest przed tronem. I wzniósł się dym kadzideł, jako modlitwy świętych, z ręki anioła przed Bogiem" (Ap 8, 3-4).
Co do obrazów świętych, to rozumny chrześcijanin nie czci obrazów bałwochwalczo, ale czci osoby, które te obrazy przedstawiają. Odpowiada to zresztą właściwościom natury ludzkiej, że rzeczy nadzmysłowe (np. świętość) przedstawiamy sobie obrazowo w sposób zmysłowy.

34. Kto z wyznania ewangelickiego pragnie przejść na wiarę katolicką, powinien przyjąć:
  1. że świętych należy czcić i wzywać ich na pomoc;
  2. że święci w niebie wstawiają się za nami do Boga;
  3. że za pośrednictwem świętych mocą Bożą dzieją się cuda;
  4. że obrazy i relikwie świętych należy mieć w poszanowaniu i czci.
35. Jak należy czcić Najśw. Maryję Pannę?
Kościół katolicki uczy, że Najśw. Maryi Pannie należy się cześć wyższa, aniżeli aniołom i świętym, ponieważ Najśw. Maryja Panna:
  1. jest Matką Jezusa Chrystusa jako człowieka, który jest zarazem Bogiem;
  2. Jej przyczyna i pośrednictwo są przemożne u P. Boga;
  3. Najśw. Maryja Panna przewyższa aniołów i świętych łaską swą i świętością;
  4. jest niepokalanie poczęta;
  5. mimo macierzyństwa Bożego nie utraciła dziewictwa.
W szczególności o niepokalanym poczęciu uczy Kościół katolicki, że Najśw. Maryja Panna była wolna od zmazy grzechu pierworodnego od pierwszej chwili swego poczęcia, a to za szczególną łaską wszechmogącego Boga dla zasług Jezusa Chrystusa.
Protestanci powracając na łono Kościoła katolickiego, powinni przyjąć całą tę naukę o czci Najśw. Maryi Panny.

36. Wyznanie wiary, które powinien złożyć konwertyta z protestantyzmu brzmi:
Ja N. N., syn (córka) N. N., mający(ca) lat ..., klęknąwszy wobec ciebie N. N., (hic exprimenda sunt nomen et gradus illius qui abjurationem recipit, et proin utrum sit Episcopus, an delegatus), mając przed sobą ewangelię świętą i dotykając się jej swoją ręką, wyznaję swoje przekonanie w to, że nikt nie może osiągnąć zbawienia wiecznego, jeżeli nie wierzy w to, co utrzymuje i w co wierzy, co głosi i czego naucza święty, apostolski Kościół rzymskokatolicki. Żałuję, żem przeciw tej wierze ciężko błądził(ła), gdyż urodzony(na) poza tym Kościołem, utrzymywałem(łam) i wierzyłem(łam) w błędy jego nauce przeciwne.

Teraz łaską Bożą oświecony(na) oświadczam, iż wierzę, że święty, katolicki i apostolski Kościół rzymski jest tym jedynie prawdziwym Kościołem, który Jezus Chrystus na ziemi ustanowił, i temu Kościołowi z całego serca się poddaję. Wierzę we wszystkie prawdy, które on podaje do wierzenia, odrzucam i potępiam, cokolwiek on odrzuca i potępia, i gotów (gotowa) jestem zachowywać wszystko, cokolwiek on mi nakazuje. W szczególności zaś wyznaję. Wierzę, że jeden tylko jest Bóg w trzech różnych, a równych sobie Osobach, mianowicie w Osobach Ojca, Syna i Ducha Świętego. Przyjmuję katolicką naukę o Wcieleniu, Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wierzę w zjednoczenie istotne dwóch natur Boskiej i ludzkiej w Panu Jezusie, w Boskie macierzyństwo Najśw. Maryi Panny oraz w jej nienaruszone Panieństwo i niepokalane Poczęcie.

Wierzę w prawdziwą, rzeczywistą i istotną obecność Ciała razem z Duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie Eucharystii. Przyjmuję siedem sakramentów świętych, ustanowionych przez Jezusa Chrystusa dla zbawienia ludzkiego, mianowicie: chrzest, bierzmowanie, Eucharystię, pokutę, ostatnie namaszczenie, kapłaństwo i małżeństwo.

Wierzę w czyściec, zmartwychwstanie, żywot wieczny.

Uznaję, że biskup rzymski, następca św. Piotra, księcia apostołów i nieomylny namiestnik Jezusa Chrystusa, ma nie tylko pierwszeństwo czci, lecz i najwyższą władzę w Kościele.

Oddaję cześć, oddawaną świętym oraz ich obrazom.

Wierzę w to, co apostołowie przekazali, a Kościół do wierzenia podaje, oraz w Pismo święte, które rozumieć i wykładać się godzi tylko w tym znaczeniu, jakiego się trzymał i trzyma święta matka Kościół katolicki. Wierzę również we wszystko, co przez święte kanony i Sobory powszechne, a zwłaszcza przez święty Sobór Trydencki i Watykański, zostało określone i wyjaśnione.

Przeto sercem szczerym i z wiarą nieudaną odrzucam i wyrzekam się wszelkich błędów, herezji i sekt, które są przeciwne świętemu, apostolskiemu i rzymskokatolickiemu Kościołowi.

Tak niech mi dopomoże Bóg i ta święta ewangelia, której się własnymi rękoma dotykam.

Ja N. N., wyżej wymieniony(na), ten dowód swego nawrócenia i powrotu na łono Kościoła katolickiego własnoręcznie podpisuję, po dokładnym przeczytaniu złożonego przeze mnie wyznania wiary. 

Źródło: http://msza.net/i/cz17_11.html