STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA NAJLEPSZYCH MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ

Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

sobota, 11 czerwca 2016

Żywot świętego Barnaby, apostoła

    Pismo święte nie zwykło oddawać wielkich pochwał Świętym Pańskim. Widać to z tego, że o Najświętszej Maryi Pannie wspomina tylko, iż była łaski pełna, że Bóg był z Nią i błogosławiona była między niewiastami, - świętego Józefa zwie Pismo święte mężem sprawiedliwym, - świętego Jana, apostoła, nazywa uczniem, który Panu był miły, a świętego Piotra opoką. Podobnie świętego Barnabę krótkimi słowy określa, że był mężem dobrym, pełnym wiary. 

Święty Barnaba (żył około roku Pańskiego 60) urodził się na wyspie Cyprze z rodziców żydowskich, pochodzących z pokolenia Lewi, bogatych i wielkiego znaczenia w tym kraju. Kiedy podrósł nieco, oddano go pod opiekę sławnego nauczyciela Gamaliela, od którego, dzięki wielkim zdolnościom, bardzo dużo skorzystał. Do tej samej szkoły uczęszczał święty Paweł, który wtedy jeszcze Szawłem się nazywał. 

Gdy Jezus Chrystus przybył na ziemię i naukami oraz cudami okazał, że jest prawdziwym Zbawicielem, Barnaba był pierwszym z tych, którzy zgłosili się doń jako Jego uczniowie. 

Po ukrzyżowaniu i zmartwychwstaniu Jezusa i po zesłaniu Ducha świętego pozostał Barnaba u apostołów. Rodzice zostawili mu znaczny majątek, ale on wolał iść w ślady ubogiego Chrystusa, przeto sprzedał wszystko, co odziedziczył, a pieniądze dał apostołom, aby je rozdzielili między ubogich. Potem, jako dokładnie obeznanego z ustawami i przepełnionego Duchem świętym, wysłali go apostołowie, aby głosił Ewangelię świętą. 

W tym samym czasie nawrócił się święty Paweł i starał się, aby go przyjęto do liczby wyznawców w Jerozolimie, których dawniej prześladował. Nie znając go dobrze, sprzeciwiano się jego przyjęciu, ale Barnaba, który go znał od dawna, ujął się za nim i polecił go świętym apostołom Piotrowi i Jakubowi. Kiedy im opowiedział o nawróceniu się tego dawnego nieprzyjaciela Jezusa, podziękowali Bogu, a św. Piotr wziął zaraz świętego Pawła do swego mieszkania i gościł go przez siedemnaście dni u siebie. Tymczasem kilku uczniów zaczęło głosić naukę Jezusa w Antiochii i założyli nową gminę. Aby ją urządzić i utrwalić w wierze, posłali tam apostołowie Barnabę, który chętnie się tam udał i z wielką gorliwością głosił Ewangelię świętą. Miał też tę pociechę, że gmina ta wkrótce tak wzrosła, że musiał się starać o pomocnika. Usłyszawszy, że Paweł znajduje się w pobliżu, udał się do niego i prosił go, aby z nim ruszył do Antiochii. Paweł przychylił się do jego życzeń i obaj przez cały rok nauczali w tym mieście i udzielali Sakramentów świętych. Zdziałali tutaj wiele dobrego i pozyskali dla wiary Chrystusa dużo zwolenników, których wówczas od imienia Chrystusa chrześcijanami (christiani) zwać zaczęto. 

Kiedy pewnego dnia nauczali wespół z kilku nauczycielami, objawił się im Duch święty i oświecił ich, że mają się udać między ludy pogańskie, aby tam głosić Ewangelię świętą. Cała gmina ustanowiła modlitwę i posty, aby prosić Boga o błogosławieństwo na to posłannictwo misyjne, po czym obaj apostołowie ruszyli w drogę, przybrawszy sobie do pomocy pobożnego ucznia Marka. Nasamprzód udali się do Seleucji, a stamtąd do Salaminy, gdzie po raz pierwszy głosili ludowi pogańskiemu naukę Chrystusową. Ścigani i prześladowani przez żydów, odwiedzili dużo miast, w których głosili naukę Jezusa i czynili cuda, przez co nawrócili wielu pogan na wiarę chrześcijańską. Między innymi nawrócił się także namiestnik cesarski.

Kiedy Paweł i Barnaba po kilkuletniej pracy misyjnej powrócili do Antiochii, trafili na chwilę, kiedy pomiędzy tamtejszymi chrześcijanami wybuchł zatarg, czy nawróceni poganie są wolni od zachowywania przepisów prawa Mojżeszowego. Był to oddźwięk sporu wywołanego przez żydów jerozolimskich, którzy żądali, aby poganie przynajmniej po chrzcie poddawali się obrzezaniu i zachowywali prawo rytualne żydowskie. Zaniepokojona tym gmina antiocheńska wysłała Barnabę i Pawła do Jerozolimy po wyjaśnienia apostolskie. Na zebraniu apostołów i członków gminy jerozolimskiej - był to pierwszy w Kościele synod - zapadło orzeczenie, że nawróceni z pogaństwa są wolni od przepisów prawa żydowskiego. Zaopatrzeni w pismo potwierdzone przez wszystkich apostołów, powrócili Paweł i Barnaba do Antiochii, gdzie dalej pracowali około szerzenia wiary świętej. Po pewnym czasie postanowili ponownie wyruszyć na wędrówkę misyjną. Barnaba wziął z sobą Jana Marka jako ucznia i udał się na wyspę Cypr; stamtąd poszedł do Rzymu, a potem do Mediolanu, gdzie założył gminę chrześcijańską. Rządził nią przez siedem lat jako biskup, po czym opuścił Mediolan, powierzywszy godność biskupa jednemu z uczniów swoich i powrócił na Cypr, gdzie go oczekiwała korona męczeńska. Pan Bóg objawił to swemu wiernemu słudze, ale Barnaba nie uląkł się i głosił dalej, że Jezus jest prawdziwym Mesjaszem. Gdy przybył do Salaminy, oburzeni na to żydzi wywiedli go z miasta i ukamienowali, a uczeń jego Marek z czcią go pochował. Z powodu prześladowań długi czas nie wiedziano, gdzie się znajduje jego grób, ale później sam Święty objawił to jednemu z biskupów w Antiochii. Szukano i znaleziono ciało Świętego z Ewangelią św. na piersiach, tak jak mu ją Marek był położył. 

Nauka moralna

 

Święty Barnaba odznaczał się cnotą skromności i pokory. Nigdy się nie chwalił i nie wysuwał na pierwsze miejsce, chociaż ono nieraz mu się należało, a przy tym był pilny w wykonywaniu obowiązków, jakie na siebie przyjął. Zyskał też przez to u Boga wielkie zasługi, tak że może nam służyć jako wzór godny naśladowania. 

Różni są ludzie na świecie, cierpliwi, miłosierni, hojni dla ubogich, czystość miłujący, czy nawet umartwionego życia, ale prawdziwa pokora rzadka jest pomiędzy nimi, a jednak tylko ten jest prawdziwym i dobrym chrześcijaninem, kto jest prawdziwie pokorny. 

Filozofowie pogańscy wiele mówili i pisali o różnych cnotach, ale cnoty pokory nawet z imienia nie znali. Dlatego Pan Jezus kazał się jej uczyć od Niego, bo wiedział, że tej cnoty gdzie indziej nie znajdzie, prócz Matki Jego Najświętszej Maryi Panny. Cnota pokory nie ma nic wspólnego ze stanem. Wielcy tego świata powinni się korzyć przed mocną ręką Boską, powinni pamiętać, że tego samego mają Boga nad sobą, co i ich poddani; to samo prawo, ta sama Ewangelia obowiązuje tak pana, jak chłopa. Zajmujący wysokie stanowiska na ziemi mają pamiętać, że najniżsi poddani zaćmią ich swą świetnością i blaskiem w Niebie, jeżeli teraz ci prostaczkowie posiadają większą pokorę. 

Naśladujmy wszyscy pokorę świętego Barnaby, albowiem skromnych i pokornych ludzi więcej szanują niż zarozumiałych, a Bóg szczodrze ich wynagradza. 

Modlitwa

 

Boże, który nas wspierasz zasługami i pośrednictwem św. Barnaby, apostoła, spraw miłościwie, abyśmy za jego wstawieniem się darów miłosierdzia Twego z Twej łaski dostąpili. Amen.

Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dni roku, Katowice/Mikołów 1937r.