STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ POD DUCHOWĄ OPIEKĄ św. Ignacego, św. Dominika oraz św. Franciszka

Cytaty na nasze czasy:

"Człowiek jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony"

Św. Ignacy Loyola


"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

czwartek, 30 lipca 2026

Bp. Michał Maria F.Ss.R.: O kijach, kamieniach i wyzwiskach, które nigdy nas nie zranią

 Od redakcji Tenete Traditiones: Poniżej publikujemy polski przekład najnowszego oświadczenia JE o. bpa Michała Marii F.Ss.R. Biskup odnosi się w nim do komunikatu modernistycznej diecezji Aberdeen, dotyczącego wszczętego wobec niego postępowania kanonicznego oraz zarzutu schizmy.

           Ubiegłej nocy dowiedziałem się o oświadczeniu diecezji Aberdeen dotyczącym postępowania kanonicznego, w ramach którego uznano mnie za winnego schizmy, oraz zawartego w nim ostrzeżenia, że wierni tej diecezji nie powinni utrzymywać z nami żadnych kontaktów.

 Obfity pokój przenikający nasze sumienia stanowi dla nas wszystkich wystarczające potwierdzenie, że jesteśmy katolikami — katolikami uwolnionymi z sytuacji, w których przez kilka ostatnich lat byliśmy przetrzymywani niczym zakładnicy. Miłuję tych, którzy nas osądzili. Miłość nie obraża się, dlatego fałszywe osądy i wykluczenie wcale nas nie obrażają. Prosimy o przebaczenie wszystkich zarzucanych nam przewinień w takim zakresie, w jakim rzeczywiście jesteśmy ich winni. Nie mam świadomości, abym powiedział lub pomyślał cokolwiek z zamiarem uchybienia miłości. Trzeba jednak liczyć się z tym, że odmienne poglądy — właśnie dlatego, że są odmienne — mogą kogoś urazić. Proszę mi wybaczyć.

 Rozterki i wątpliwości wymagają rozstrzygnięcia. Kiedy nie znajdujemy na nie oczywistych odpowiedzi, musimy szukać wyjaśnienia. Kiedy brakuje jasnego światła, musimy się modlić i poszukiwać światła. Gdy je odnajdujemy, przychodzi ulga, ponieważ wątpliwości się rozwiewają. Oto w najkrótszych słowach cała nasza droga: wielka ulga, olśniewająca jasność, święty pokój, którego świat dać nie może, oraz wewnętrzny pokój i życzliwość wobec wszystkich, którzy nie odnaleźli tego, co odnaleźliśmy my — nawet jeżeli usiłują nas ukarać za odnalezienie skarbu ukrytego w roli.

 Podobnie jak człowiek z Ewangelii jesteśmy gotowi sprzedać wszystko, aby za każdą cenę nabyć tę rolę ze względu na znajdujący się w niej skarb; ze względu na złoto, które nie jest ani fałszywe, ani „złotem głupców”, lecz jest niezniszczalne, apostolskie i niezmienne — skarb, dla którego warto znieść loch, ogień i miecz. Domine, semper da nobis panem hunc. „Panie, dawaj nam zawsze tego chleba” (J 6,34). A Jezus im rzekł: „Jam jest chleb żywota: kto do mnie przychodzi, łaknąć nie będzie; a kto wierzy we mnie, nigdy pragnąć nie będzie”. Szczęśliwi klękamy przed Dzieciątkiem Jezus w Jego Betlejem — Domu Chleba — gdzie daleki jest ryk tych, którzy nas oskarżają, a bliski głos Tego, który nas miłuje. Błogosławimy tych, którzy nas oskarżają. Błogosławimy ich.

 Modlimy się, aby również oni posłuchali rady Matki Bożej Fatimskiej: nauczcie się czytać! Czytajcie encykliki prawdziwych papieży; zapoznajcie się z ich ostrzeżeniami dotyczącymi działań nieprzyjaciół Kościoła oraz przenikania przez nich do Jego świętych struktur. Papieże sprzed Vaticanum II używali bardzo stanowczych określeń wobec tych „papieży i kapłanów”, którzy szerzą indyferentyzm religijny, czyli fałszywy ekumenizm. Nazywali ich „szaleńcami” oraz ludźmi „w najwyższym stopniu podejrzanymi o herezję”. Porównywali ich do złodziei. Byli deprawatorami, ludźmi o przewrotnych poglądach; ludźmi głoszącymi poglądy fałszywe, haniebne i niewiarygodne. Byli niegodziwcami i oszustami, rozsiewali truciznę i mieli zginąć na wieki. Posługiwali się nowymi, niezwykle podstępnymi sposobami działania.

 Zapytacie: kim oni są? Gdzie się znajdują? Ludzie ci znajdują się na łonie i w samym sercu Kościoła — to oni torują drogę wielkiemu ruchowi apostazji. Papieże sprzed Vaticanum II osądzili papieży Vaticanum II. Według papieża Leona XIII wszyscy oni są szaleńcami. Papież Pius X osądza ich następująco: rozsiewają truciznę po całym drzewie, tak iż nie ma takiej części prawdy katolickiej, której by nie tknęli, ani takiej, której nie usiłowaliby skazić. […] Z łatwością wprowadzają niebacznych w błąd.

 Żaden z tych osądów nie pochodzi od nas. Są to określenia i osądy papieży sprzed Vaticanum II — i odnoszą się one do papieży Vaticanum II, którzy rozprzestrzenili swoje błędy po całym Kościele Świętym.

 Ludzie mogą wstrzymać oddech ze zdumienia! Mogą powiedzieć, że jest to „nie do pomyślenia”. Owszem, lecz wiele rzeczy „nie do pomyślenia” rzeczywiście się wydarza. A kiedy się wydarzą, niosą ze sobą konsekwencje. Żyjemy pośród następstw rzeczy najbardziej „nie do pomyślenia”. Dobrzy ludzie, którzy nie przyjmują tego, co piszę, są dobrymi ludźmi, którzy albo nie nauczyli się czytać, albo nie chcą zmierzyć się z konsekwencjami tego, co „nie do pomyślenia”!

 Nawet dobrzy duchowni — biskupi i kapłani — muszą albo sięgnąć do encyklik świętych papieży i rzetelnie zapoznać się z ich nauczaniem, albo żyć w chaosie będącym następstwem rzeczy najbardziej „nie do pomyślenia”.

 Czytanie, nauczenie się czytania, uwierzenie świętym papieżom oraz zmierzenie się z rzeczywistością, w której żyjemy, nie sprawia, że ktokolwiek przestaje być katolikiem. „Kary” nakładane przez ludzi mających dobre intencje nic nie znaczą. Niech Jezus i Maryja królują w naszych sercach i sumieniach. Niech głosy świętych papieży nie zostaną uciszone. Niech panowanie ślepców i oszustów dobiegnie rychłego końca.

† Michał Maria F.Ss.R.
Papa Stronsay
Orkady, Szkocja, Zjednoczone Królestwo

28 lipca 2026 roku

Źródło: Papa Stronsay – Of Sticks and Stones and Names That Never Hurt Us

Za: tenetetraditiones.blogspot.com/2026/07/bp-micha-maria-fssr-o-kijach-kamieniach.html#more