Anna Katarzyna Emmerich, niemiecka mistyczka, miała wizje, w których widziała narodziny tego, co nazywa „mrocznym kościołem” oraz „czarnym, fałszywym kościołem”. O tym, że w czasach ostatecznych wśród duchowieństwa i ludzi Kościoła dojdzie do wyjątkowo ostrych podziałów, wiemy także z objawień w Akicie. Antykościół jest powołanym przez szatana tworem, którego celem jest zniszczenie Kościoła. Demon zawsze działa, małpuje to, co stworzył Bóg, dlatego buduje też karykaturę prawdziwego Kościoła, pod wieloma względami podobną do Kościoła Chrystusowego, ale przecież w swojej istocie całkowicie różną.
Można powiedzieć, że w centrum antykościoła stoi nie Chrystus, ale człowiek, i to człowiek grzeszny, opętany, zwiedziony przez złego ducha. Antykościół jest ustawiony w totalnej opozycji do Kościoła i konflikt między nimi jest nieuchronny. Dojdzie do niego właśnie w czasach ostatecznych, choć już w najnowszej historii widzieliśmy wiele razy konfrontacje tych dwóch bytów. Czekamy jednak nadal na to ostatnie starcie. Jego początkiem będzie pozorny tryumf antykościoła, który zepchnie Kościół Chrystusowy do podziemia, do katakumb.