Święto Opieki św. Józefa jest w dzisiejszych czasach jednym z najpotrzebniejszych. Należy bowiem uświadomić sobie, jak podobne były świętość Najświętszej Maryi Panny i świętość św. Józefa, który w Świętej Rodzinie miał być odblaskiem Boga Ojca. Analogia sięgała tak daleko, że wielu świętych kolejnych stuleci dopuszczało myśl, że przybrany ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa po swojej błogosławionej śmierci został wzięty do nieba z duszą i ciałem. Pozostaje to w sferze rozważań – nauczał x. Rafał Trytek ICR, który 19 kwietnia AD 2026 roku sprawował Mszę Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu.
Św. Józef, wyniesiony do godności xiążęcej i tronu w niebie, stał się Opiekunem Kościoła ze względu na wszystko, co uczynił dla Syna Bożego. Był najlepszym i najmężniejszym z ludzi, nie znamy człowieka, który byłby od niego odważniejszy i bardziej miłosierny. To on dzielił boleści z Najświętszą Maryją Panną i utrzymywał Świętą Rodzinę. Dlatego w Kościele tak liczne są modlitwy do św. Józefa, a także nabożeństwa do jego boleści i radości. Umierał w obecności Pana Jezusa, Matki Bożej i aniołów, a żaden z demonów nie miał do niego dostępu. Ze względu na jego zasługi papież Pius IX ustanowił święto obchodzone w środę po Niedzieli Dobrego Pasterza.
Każdy katolik powinien wzywać pomocy św. Józefa i poświęcić mu ostatnie trzy godziny życia, najważniejsze, gdyż decydujące o zbawieniu lub potępieniu. Jeżeli powracamy do błędów i grzechów, uznajmy go za patrona i poddajmy życie jego rządom. Z największą miłością Pan Jezus i Najświętsza Maryja Panna słuchają go w niebie – prośmy o jego pośrednictwo w potrzebach duchowych i materialnych.