XVI Pielgrzymka katolicka do Kalwarii Zebrzydowskiej - 17 lipca 2021 r. (święto św. Alexego, Wyznawcy) pod duchowym przewodnictwem x. Rafała Trytka ICR
XVI Pielgrzymka katolicka do Kalwarii Zebrzydowskiej - 17 lipca 2021 r. (święto św. Alexego, Wyznawcy) pod duchowym przewodnictwem x. Rafała Trytka ICR
5.VII. św. Antoniego Marii Zaccaria
Poniedziałek - Msza o godz.18.30
6.VII. oktawa św. Piotra i Pawła
Wtorek - Msza o godz.7.20
7.VII. św. Cyryla i Metodego
Środa - Msza o godz.7.20
6 czerwca 1701 roku ojciec Stanisław od Jezusa Maryi Papczyński złożył śluby na Regułę Naśladowania, czyli 10 Cnót N.M.P. Reguła ta powstała w kręgu franciszkańskim. Stało się to w Nuncjaturze Apostolskiej w Warszawie. Wkrótce potem ojciec Stanisław odebrał śluby od pozostałych Marianów. 17 września 1701 roku, w święto Stygmatów św. Franciszka z Asyżu ojciec Papczyński umiera. Dzieło które po sobie pozostawił było jedyne w swoim rodzaju. Zakonów poświęconych Matce Bożej powstało już wcześniej wiele, zakon Norbertanów był natomiast szczególnie poświęcony obronie kultu Niepokalanego Poczęcia N.M.P. Również franciszkanie od samego początku wyznawali Niepokalane Poczęcie N.M.P. Marianie natomiast obronę tego kultu łączyli szczególnie z modlitwą za zmarłych. Stąd do zwyczajnego brewiarza dodawali codziennie oficjum za zmarłych (Norbertanie natomiast małe oficjum do Matki Bożej). Pamięć o zmarłych była wtedy szczególnie żywa w całej Rzeczypospolitej z powodu licznych wojen, głodu i zaraz - Polska straciła ponad jedną trzecią ludności w drugiej połowie XVII wieku... Ojciec Papczyński podjął dlatego wielki wysiłek zorganizowania zakonu o maryjno-purgatoryjnym charakterze.
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Kiedy Jezus Chrystus otworzył oczy i złapał oddech w ciemnościach grobu świętego, wszystko się zmieniło dla ludzkości. Swoim powrotem do życia, Chrystus objawił, że na swoim krzyżu zwyciężył największy problem, jaki drąży ludzkość, czyli zepsucie i śmierć.
Wszyscy pragniemy miłego życia, życia pobłogosławionego zdrowiem i szczęściem. Życia z rozsądną ilością bogactwa, abyśmy mogli godnie żyć. Życia pełnego miłości i przyjaźni. Życia, w którym nasz bliźni traktuje nas sprawiedliwie. Jednak to szczęście nam umyka. Nigdy nie jest doskonałe, zawsze są problemy. Powodem jest to, że człowiek przez grzech pierworodny wpadł w niewolę szatana, uzależnił się od grzechów ciężkich, czyniąc w ten sposób nieszczęście siebie i innych. A ponadto stał się podatny na starość, zepsucie, zły stan zdrowia i ostatecznie śmierć.
Drodzy Przyjaciele i Dobroczyńcy,
Wśród różnych zagadnień będących dzisiaj przedmiotem dyskusji w tradycyjnych katolickich środowiskach, jurysdykcja jest tematem, który stał się przedmiotem nieporozumień, zwłaszcza w gronie niektórych świeckich "teologów". Według tych znajdujących się w błędzie dusz, nie ma już dostępu do żadnych prawowitych biskupów albo kapłanów mogących odprawiać Mszę Świętą lub udzielać Sakramentów. Niektórzy z tych nieszczęsnych i nierozważnych "teologów" podjęli się misji mającej na celu odstręczenie wiernych od przyjmowania Sakramentów udzielanych przez tradycyjnych katolickich duchownych. Biorąc pod uwagę wyjątkową sytuację, jaka zaistniała w Kościele katolickim od czasu Vaticanum II nie powinno być dla nas żadnym zaskoczeniem, że jest na świecie tak wiele zdezorientowanych i trwających w błędzie dusz. Wraz z przedłużającym się od śmierci Papieża Piusa XII okresem Sede vacante, dostrzegamy wypełnienie proroczych słów Papieża Leona XIII z jego modlitwy do św. Michała Archanioła: "W samym Świętym Miejscu, gdzie założony został Tron Św. Piotra i Tron Prawdy na oświecenie świata, wznieśli oni tron swojej ohydnej bezbożności, z nikczemnym zamiarem, że gdy uderzy się w pasterza, to owce się rozproszą" (Leon XIII, Motu proprio z 25 września 1888). Mimo, że nasza sytuacja jest wyjątkowa, to nie jest całkowicie bezprecedensowa. W przeszłości Kościoła, były trudne czasy (choć nie tak trudne jak obecnie), które powinny być dla nas drogowskazem wskazującym jak mamy wytrwać w prawdziwej Wierze.
3.VII.
Sobota -Msza o godz.7.40 oraz 18.30
4.VII.
Szóst a Niedziela w oktawie
Msze św. o godz. 8.15 oraz 9.50
==============================================================
Ks. Rafał Trytek
Kaplica pw. NMP Królowej Polski i św.
Stanisława Biskupa i Męczennika
ul. J. Sarego 18/2
31-047 Kraków
tel. 889 647 892
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Największą ze wszystkich tajemnic naszej świętej Wiary jest tajemnica Trójcy Przenajświętszej, którą to celebrujemy (...) i która rzeczywiście jest najbardziej nieprzenikniona dla naszego stworzonego intelektu. Niemniej jednak Bóg nie spodziewał się, że będziemy czcić nieznanego boga, jak to zaobserwował św. Paweł u Ateńczyków, kiedy głosił ewangelię w tym mieście. Nasz błogosławiony Pan powiedział nam wiele rzeczy o Swoim Ojcu i o Duchu Świętym. A Kościół Katolicki, zachowawszy te święte słowa Chrystusa, przekazał nam w swoim magisterium zestaw dogmatów dotyczących Trójcy Świętej.
U Św. Mateusza czytamy: A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie». Zatem te trzy Osoby są wyraźnie wskazane w tym jednym akapicie: Ojciec, Syn i Duch Święty.
11 czerwca 2021 roku modernistyczna hierarchia kościelna obchodziła stulecie poświęcenia Polski Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Obchody miały miejsce w zdemolowanym przez modernistycznych wandali kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie, przy ulicy Kopernika. Kościół ten jest zniszczony w tym sensie, że pozbawiono w nim ołtarza głównego, który powinien być centrum każdej katolickiej świątyni, jego roli. Zamiast niego jest posoborowy stół, zwany na wyrost ołtarzem. Redaktor "Gościa Niedzielnego" Andrzej Macura w numerze pisma z 20 czerwca tego roku pisze: " Sto lat temu, 3 czerwca 1921 roku, w powstałej jako wotum wdzięczności za odzyskaną niepodległość świątyni ówczesny prymas kard. Edmund Dalbor, dokonał aktu poświęcenia narodu polskiego Jezusowemu Sercu. Teraz w tym samym miejscu polscy biskupi ten akt ponowili."
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Dzisiaj chciałbym przedstawić wam wyjaśnienie Świętej Ewangelii, która jest niejasna z wielu względów, a także zawiera wiele doktryn. Nasz Pan przemawia do swoich uczniów po ostatniej wieczerzy, a więc przed ukrzyżowaniem, przed przejściem do ogrodu oliwnego na konanie w ogrodzie. Mówi: Teraz zaś idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: „Dokąd idziesz?”. Apostołowie są tak dotknięci smutkiem po wyjściu, że nie zadają tego pytania, a nasz Pan daje im tę łagodną naganę za to, że nie pytali, ponieważ gdyby o to zapytali, dowiedzieliby się, że idzie do swojej chwały. Gdyż ukrzyżowanie naszego Pana jest Jego chwałą, to nie jest Jego hańba, to Jego chwała, ponieważ przez swoje ukrzyżowanie pokonał śmierć i grzech.
Nie ma większego daru, dzięki któremu ocaliłby ludzkość, niż przezwyciężenie tych dwóch rzeczy: grzechu i tego, do czego grzech prowadzi – śmierci. I dlatego jest Zbawicielem świata i odkupuje całą ludzkość swoją krwią w tej chwalebnej ofierze, która będzie miała miejsce, więc to jest Jego chwała, że zostanie ukrzyżowany i że stanie się ofiarą, dowiedzieliby się tego, gdyby o to zapytali.
