STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ POD DUCHOWĄ OPIEKĄ św. Ignacego, św. Dominika oraz św. Franciszka

Cytaty na nasze czasy:

"Człowiek jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony"

Św. Ignacy Loyola


"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

czwartek, 28 maja 2026

Autorytet św. Roberta kard. Bellarmina, Doktora Kościoła (tzw. Doktora Papiestwa)

               W swoim słynnym dziele „Controversiae” święty Robert Bellarmin, Doktor Kościoła, szczegółowo opisuje różne powody, dla których można zwołać Sobór Powszechny o ograniczonym zakresie. Naucza on, że w przypadku, gdy pretendent do papiestwa popadł w herezję lub schizmę, można zwołać Sobór Powszechny o ograniczonym zakresie w celu ogłoszenia, że osoba ta nigdy nie była papieżem lub że pozbawiła się urzędu poprzez popadnięcie w herezję lub schizmę, a także w celu zastąpienia jej prawdziwym Najwyższym Kapłanem. Według św. Roberta Bellarmina tylko tego rodzaju sobór może zostać zwołany przez kardynałów lub biskupów i to wyłącznie w poważnych okolicznościach, ponieważ Kościół musi zawsze dysponować środkami pozwalającymi mu zapewnić sobie przywódcę:

„Oprócz tych argumentów heretyków, katolicy zwykli wysuwać pewne wątpliwości. Po pierwsze: czy nie jest zgodne z prawem zwołanie soboru przez kogoś innego niż papież, gdy jest to konieczne dla Kościoła, a papież nie chce go zwołać. Po drugie: czy nie jest zgodne z prawem zwołanie soboru przez kogoś innego niż papież, gdy papież nie powinien go zwoływać, ponieważ jest heretykiem lub schizmatykiem. Trzecia wątpliwość: czy nie jest zgodne z prawem zwołanie soboru przez kogoś innego niż papież, gdy papież nie może go zwołać, ponieważ byłby uwięziony przez niewiernych, zmarł, oszalał lub zrezygnował z urzędu.

[…]

„Na drugi i trzeci [punkt] odpowiadam, że w żadnym wypadku nie można zwołać prawdziwego i doskonałego soboru, o jakim tu mowa, a mianowicie takiego, który posiada uprawnienia do rozstrzygania kwestii wiary, bez zgody Papieża. Główny autorytet spoczywa bowiem w Głowie, to znaczy w Piotrze, któremu nakazano, aby utwierdzał swoich braci; i z tego powodu Pan modlił się również za niego, aby jego wiara nie ustała (Łk 22). Niemniej jednak w tych dwóch przypadkach może zostać zwołany niedoskonały sobór, który wystarczy, aby zapewnić Kościołowi opiekę w odniesieniu do Głowy. Kościół bowiem bez wątpienia ma autorytet do samostanowienia w odniesieniu do Głowy, choć bez Głowy nie może rozstrzygać wielu spraw, które może rozstrzygać z Głową, jak słusznie naucza Kajetan w swoim małym dziele o władzy papieża, rozdziały 15 i 16; a znacznie wcześniej [nauczano tego] w liście prezbiterów Kościoła rzymskiego do Cypriana, który jest [list] 7, Księga II, wśród dzieł Cypriana. Co więcej, ten niepełny sobór może się odbyć, albo jeśli zostanie zwołany przez kolegium kardynałów, albo jeśli sami biskupi, zbierając się w jednym miejscu, zwołają go z własnej woli.” [1]

 W razie konieczności, w sytuacjach skrajnej potrzeby, biskupi mogą zatem zwołać Niedoskonały Sobór Powszechny. To wystarczy, by zapewnić Kościołowi nową widzialną, autentyczną i niepodważalną Głowę. Niedoskonały Sobór Powszechny umożliwia, w drodze środków nadzwyczajnych, przywrócenie Głowy widzialnej hierarchii, z której niewątpliwie będzie wypływać jurysdykcja. Ta władza mianowania, jak wyjaśnia Bellarmin, wynika z samego autorytetu Ciała Mistycznego, które nie może zginąć z powodu braku Głowy.

------------------------------------

[1] Św. Robert Bellarmin, De Conciliis, w Opera Omnia, t. II, (Paryż: Ludovicum Vivès, 1870), lib. I, cap. 14, s. 217