STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ POD DUCHOWĄ OPIEKĄ św. Ignacego, św. Dominika oraz św. Franciszka

Cytaty na nasze czasy:

"Człowiek jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją. Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony"

Św. Ignacy Loyola


"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

środa, 31 grudnia 2025

x. Rafał Trytek — kazanie na święto św. Szczepana AD 2025 (Wrocław, 26 XII)

         
                Św. Szczepan otrzymał przywilej – jako pierwszy w dziejach przelał krew za naszego Pana Jezusa Chrystusa. Umierając, modlił się za zacietrzewionych wyznawców judaizmu, aby Bóg przebaczył prześladowcom i obdarzył ich łaską nawrócenia. Niewielu jednak ją przyjęło. Dziś wiemy, że także powinniśmy się modlić za wyznawców judaizmu, naśladując św. Szczepana, czyli z łagodnością i miłością, do których najczęściej nie jesteśmy przyzwyczajeni. 26 grudnia AD 2025 x. Rafał Trytek ICR nauczał o znaczeniu modlitwy, wygłaszając kazanie podczas Mszy Świętej sprawowanej w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu.

Modlitwa św. Szczepana działała, gdyż została potwierdzona krwią. W chwili śmierci nie ma już złudzeń i kalkulacyj, które na co dzień często wypaczają modlitwę i czynią ją bezskuteczną, gdy jesteśmy skupieni na problemach i nie potrafimy modlić się do Boga dla Niego samego. Powinniśmy modlić się bezinteresownie, w taki sposób, aby złożyć hołd Stwórcy i działać dla dobra bliźnich, którzy znajdują się o krok od wiecznego potępienia. Pierwszego męczennika, niemogącego już nic zyskać w życiu doczesnym, umocnił widok naszego Pana Jezusa Chrystusa stojącego po prawicy Boga Ojca. Gdybyśmy modlili się tak jak on, gdybyśmy umieli postępować z bliźnimi, kierując się miłością, nawracalibyśmy siebie i innych.
Cierpień, których doznawali święci, w swoim Sercu doświadczała Najświętsza Maryja Panna Królowa Męczenników. Dlatego przez wieki jest w stanie umacniać katolików własnym przykładem: miłością, męstwem i zaangażowaniem. Kiedy niemądrze liczymy sami na siebie, na własne zasługi i talenty, Matka Boża jest nieodzownym pomocnikiem w drodze do nieba. Jeżeli o tym wiemy, wzywajmy Jej pomocy.