STRONA INTERNETOWA POWSTAŁA W CELU PROPAGOWANIA MATERIAŁÓW DOTYCZĄCYCH INTEGRALNEJ WIARY KATOLICKIEJ

Cytaty:

"Papa materialiter tantum, sed non formaliter" (Papież tylko materialnie, lecz nie formalnie)

J.E. ks. bp Guerard des Lauriers



"Papież posiada asystencję Ducha Świętego przy ogłaszaniu dogmatów i zasad moralnych oraz ustalaniu norm liturgicznych oraz zasad karności duszpasterskiej. Dlatego, że jest nie do pomyślenia, aby Chrystus mógł głosić te błędy lub ustalać takie grzeszne normy dyscyplinarne, to tak samo jest także nie do pomyślenia, by asystencja, jaką przez Ducha Świętego otacza On Kościół mogła zezwolić na dokonywanie podobnych rzeczy. A zatem fakt, iż papieże Vaticanum II dopuścili się takich postępków jest pewnym znakiem, że nie posiadają oni autorytetu władzy Chrystusa. Nauki Vaticanum II, jak też mające w nim źródło reformy, są sprzeczne z Wiarą i zgubne dla naszego zbawienia wiecznego. A ponieważ Kościół jest zarówno wolny od błędu jak i nieomylny, to nie może dawać wiernym doktryn, praw, liturgii i dyscypliny sprzecznych z Wiarą i zgubnych dla naszego wiecznego zbawienia. A zatem musimy dojść do wniosku, że zarówno ten sobór jak i jego reformy nie pochodzą od Kościoła, tj. od Ducha Świętego, ale są wynikiem złowrogiej infiltracji, jaka dotknęła Kościół. Z powyższego wynika, że ci, którzy zwołali ten nieszczęsny sobór i promulgowali te złe reformy nie wprowadzili ich na mocy władzy Kościoła, za którą stoi autorytet władzy Chrystusa. Z tego słusznie wnioskujemy, że ich roszczenia do posiadania tej władzy są bezpodstawne, bez względu na wszelkie stwarzane pozory, a nawet pomimo pozornie ważnego wyboru na urząd papieski."

J.E. ks. bp Donald J. Sanborn

piątek, 6 czerwca 2014

„Kanonizowana” Msza Piusa V i abp Lefebvre


Mons. Lefebvre4

   Poniższy artykuł stanowi jakby ciąg dalszy tekstu „Quo primum: Czy papież mógłby to zmienić?”. X. Cekada przytacza tu pochodzenie owego prawdopodobnie najpopularniejszego mitu w środowiskach różnej maści tradycjonalistów.

 „Skoro Kościół święty na przestrzeni tak wielu stuleci chciał zachować ów cenny skarb, który nam podarował wraz z rytem Mszy świętej, w takiej formie, jak został kanonizowany przez papieża Piusa V, miało to swoje uzasadnienie” (za: Kazania abpa Marcela Lefebvre. Dokumenty, kazania i wytyczne. Dokumentacja historiograficzna, wyd. Te Deum, Warszawa 1999, s. 50). Ale czy rzeczywiście Papież może „kanonizować” ryt mszalny wykluczając jednocześnie możliwość jego modyfikacji czy zniesienia przez swego prawowitego następcę?

Pelagiusz z Asturii


„Kanonizowana” Msza i abp Lefebvre
x. Antoni Cekada
Pytanie: W artykule Quidlibet „Quo primum: Czy papież może to zmienić?” przeczytałem Księdza komentarz, że przyszły papież po św. Piusie V mógł, jako najwyższy prawodawca, znieść tę bullę.
Jednakże, nadal zastanawiam się, dlaczego bulla stwierdza, że „i że ten dokument nie może być wycofany lub zmieniony”, co mogłoby być dokonane tylko przez przyszłego papieża? To wyszczególnienie w bulli nie miałoby więc sensu.
Odpowiedź: W minionych czasach różne osoby i instytucje – królowie, niższe duchowieństwo, fakultet Uniwersytetu Paryskiego, etc. – rościły sobie prawo do recenzowania, poprawiania czy wycofywania papieskiego prawodawstwa.
Przytaczane zdanie jest po prostu standardowym językiem prawnym skierowanym przeciwko próbom zrobienia tego.
Pytanie: Czy oprócz prawnej wartości bulla nie ma wartości dogmatycznej?
Odpowiedź: Jest to prawo kościelne regulujące jak kapłani mają odprawiać Mszę i nie jest dogmatycznym orzeczeniem.
Gdyby rzeczywiście było to oświadczeniem dogmatycznym, przedsoborowe podręczniki teologii dogmatycznej traktowałyby je w ten sposób, ale nie znam żadnego podręcznika, który tak robi.
Pytanie: Niektórzy autorzy stwierdzają, że bulla zawiera „kanonizację”, która jako taka nigdy nie może być wycofana?
Odpowiedź: Arcybiskup Lefebvre wymyślił ten pomysł, a ja byłem obecny, gdy na niego wpadł. Oto moje wspomnienia, jak to się stało:
Gdy byłem seminarzystą w Ecône, w Szwajcarii, w połowie lat siedemdziesiątych, arcybiskup Lefebvre udzielał nam wykładu, w którym omawiał swą bitwę z Pawłem VI, dlaczego Nowa Msza jest zła i dlaczego księża katoliccy mają prawo odprawiać starą Mszę.
Przy jednej takiej okazji arcybiskup mówił na wpół bez przygotowania. Jako część dygresji szukał jakiegoś rodzaju analogii, aby opisać status, który starej Mszy dał Papież św. Pius V.
Arcybiskup w końcu powiedział, że św. Pius V „kanonizował” Mszę trydencką. Następnie uśmiechnął się z powodu błyskotliwości tej improwizowanej analogii i powiedział, że oczywiście, gdy papież „kanonizuje” świętego, inny papież nie może wycofać tej kanonizacji. Zatem Paweł VI nie może znieść naszego prawa celebrowania „Mszy wszechczasów”. Została „kanonizowana”.
Choć zobaczyłem, jak wszystkie głowy wokół mnie kiwały ze zgodą, nawet wówczas argument ten uderzył mnie jako bardzo dziwny. Jedyną rzeczą, o jakiej słyszałem, co do której stosowano czasownika „kanonizować” to proces ogłaszania świętego. Dokładnie tak, jak później miałem odkryć, było w tym przypadku. Analogia była kompletnie fałszywa.
Jednakże, skoro sam arcybiskup Lefebvre improwizując powiedział, że Msza trydencka została „kanonizowana”, stało się to częścią linii partyjnej/mitu założycielskiego FSSPX – jako takie „kanonizowane” – i zostało przekazane z pokolenia na pokolenie. Zastanawiam się, jak wielu duchownych FSSPX zostało tego nauczonych i nadal w to wierzy.
Tradycyjni katolicy w ogólności i ci z FSSPX w szczególności naprawdę powinni porzucić podrabiane argumenty, jak te – zwłaszcza, gdy tak wiele przekonujących argumentów opartych na prawdziwych zasadach może być sformułowanych przeciwko Nowej Mszy i Nowej Religii.

Z języka angielskiego tłumaczył Pelagiusz z Asturii. Źródło: Quidlibet. Blog x. Cekady.

Za: http://pelagiusasturiensis.wordpress.com/2014/05/31/kanonizowana-msza/#more-4316