W świetle prawa kościelnego posoborowej instytucji religijnej (sekty Novus Ordo) wszyscy nowo konsekrowani biskupi, podobnie jak ich konsekratorzy, zaciągnęli w tym momencie mocą samego prawa (łac. latae sententiae) karę ekskomuniki za przyjęcie i udzielenie sakry biskupiej bez zgody domniemanego papieża.
W związku z tym publikujemy trafny komentarz JE ks. bp. Merardo Loyi, który doskonale ukazuje praktyczną sprzeczność stanowiska Bractwa Świętego Piusa X:
Bractwo Świętego Piusa X JEST ZA WAKATEM STOLICY APOSTOLSKIEJ.
Tak, stali się tym, czego najbardziej nienawidzą:
– Konsekrują biskupów bez zgody swojego „papieża”.
– Nie odprawiają Mszy, nie udzielają sakramentów ani nie używają Mszału i Rytuału, z których korzysta ich „papież”.
– Nie wyznają tej samej doktryny, którą wyznaje ich „papież”.
– Nie mogą wejść do świątyń, w których sprawuje władzę ich „papież”.
– Nie należą do hierarchii, której głową jest ich „papież”.
– Krytykują swojego „papieża” i nazywają go heretykiem.
– Są odrzucani i ekskomunikowani przez swojego „papieża”.
– Nie uznają nakazów ani decyzji dyscyplinarnych dla Kościoła wydawanych przez swojego „papieża”.
– Nie uznają encyklik swoich „papieży”.
Lefebryści są najbardziej konsekwentnymi sedewakantystami w praktyce, jakich widziałem.
Jaka jest praktyczna różnica między nimi a zwolennikami stanowiska sede vacante? Żadna — poza hipokryzją i oszukiwaniem samych siebie.
Gdyby ich wiara w swojego „papieża” nie była kpiną z ludzkiej inteligencji, naprawdę bardzo by mnie to bawiło.
Jakich wiernych lub zwolenników oni mają, że nie dostrzegają farsy, którą im się sprzedaje? Bractwo jest bardziej sedewakantystyczne niż wielu „sedewakantystów”, a jego zwolennicy łudzą się, że pozostają wewnątrz struktury nowego, soborowego Kościoła tylko dlatego, że MÓWIĄ, iż on jest papieżem. Tymczasem swoimi czynami nie uznają go za papieża i odbierają mu wszelką papieską władzę.
Stolica Apostolska niestety pozostaje wakująca. Musimy przyjąć tego konsekwencje i odpowiedzialność za walkę o Wiarę katolicką, nie łudząc się, że w fałszywym modernistycznym kościele pozostało jeszcze coś dobrego lub coś, co można ocalić. To jest inny kościół. Nie jest to Kościół katolicki, który zbłądził — takie myślenie jest bezbożne. To nie jest zły papież. To nie jest papież. Kropka. Trzeba nazywać rzeczy po imieniu, tak jak ukazuje je sama oczywistość, bez oszukiwania się.
✠ bp Merardo Loya.
Źródło: https://www.facebook.com/mons.merardo.loya
Za: tenetetraditiones.blogspot.com/2026/07/stao-sie-bractwo-swietego-piusa-x-ma.html#more