Współcześnie wokół nas jest wielu fałszywych proroków. Ich twierdzenia trzeba porównywać z doktryną katolicką. Przede wszystkim jednak należy otwarcie i odważnie walczyć z herezjami, jak czynili to m.in. św. św. Jan Gwalbert, opat Antoni, męczennicy z Gorkum czy Wincenty à Paulo. Jednocześnie powinniśmy pamiętać o wiernych z naszego środowiska, organizując samopomoc i wsparcie modlitewne. Współpraca na drodze zbawienia skutkuje wzrostem łask i wzajemnej życzliwości. Pomoc w obliczu doczesnych problemów jest bowiem ważna, lecz bieda, nieszczęście i śmierć na zawsze pozostaną na padole łez – właśnie dlatego jeszcze ważniejsza będzie pomoc dla duszy, aby pokonała przeciwności i wzrastała w łasce uświęcającej.
Są łaski, o które nikt nie prosi, prośmy zatem Najświętszą Maryję Pannę, żeby właśnie ich dała nam jak najwięcej. Bądźmy bohaterami, otwarcie wyznając Wiarę. Korzystajmy z nabożeństw i wykorzystujmy dane nam środki, aby uniknąć potępienia, a osiągnąć przeznaczony nam stopień chwały.