DEKLARACJA DOKTRYNALNA

środa, 8 lipca 2026

JE x. Bp Merardo Loya: "Konserwatywne" zgromadzenia

          Szczerze wierzę, że poniższe „konserwatywne” zgromadzenia są jedynie pułapkami diabła mającymi na celu przyciągnięcie potencjalnych powołań i wiernych, którzy mogliby należeć do prawdziwego Kościoła katolickiego:

- Bractwo św. Piusa X

- Bractwo św. Piotra

- Instytut Dobrego Pasterza

- Instytut Chrystusa Króla Najwyższego Kapłana

- Administracja Apostolska św. Jana Marii Vianneya

- Opactwo Świętego Krzyża

- Kapłani Motu Proprio.

- Heroldowie Ewangelii.

- Itd...

Instytuty te usypiają swoich zwolenników, wprowadzają ich w błąd, sprawiając, że wierzą, iż są katolikami, ponieważ podążają za „papieżem” (oczywiście fałszywym), a jednocześnie, że są „tymi dobrymi”, ponieważ lubią mszę w języku łacińskim i śpiewy gregoriańskie.

Prawdą doktrynalną jest, że nie może istnieć papież-heretyk, a ci ostatni fałszywi papieże głoszą doktryny nie tylko niezgodne, ale wręcz sprzeczne z Magisterium, skarbnicą wiary oraz naukami prawdziwych poprzednich papieży; utrzymują oni kontakty z protestantami, masonami, ewangelikami oraz czcicielami fałszywych bogów, wrogami Chrystusa; są bezczelnymi heretykami, zarówno w słowach, jak i w czynach. 

Nasz Pan nie akceptuje pół-katolików ani katolików na pół; albo należymy do Chrystusa, albo jesteśmy przeciwko Chrystusowi. Jedynym prawdziwym stanowiskiem teologicznym w obecnej sytuacji jest to, że Stolica Apostolska jest wakująca; łatwo można wykazać, że ci ostatni fałszywi papieże-oszuści, wrogowie samego Kościoła i niszczyciele wszystkiego, co święte, nie są katolikami.

Przynależność do tych instytutów, stworzonych przez modernistów w celu pozyskiwania naiwnych osób, oznacza brak prawdziwej walki katolickiej, takiej, jaka powinna być i jakiej pragnie Bóg. Mam nadzieję, że pewnego dnia otworzą Państwo oczy; nie należy już dłużej udawać, nie da się już nie dostrzec apostazji Prevosta, nadszedł czas, by być zaangażowanymi katolikami, a nie oszustami.

+ Mons. Loya.